logo

"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

male

(2010)

Florek

female

9LS (2012)

Szira

egg

2017-04-06

baby_bird

2017-05-13

egg

2017-04-09

baby_bird

2017-05-13

egg

2017-04-12

baby_bird

2017-05-15

male 3 AZ

RUBIN

female 4 AZ

AUREA

female 6 AZ

CYNA

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 6 użytkowników
  • 54 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:
Najnowsze komunikaty: 2017-10-17 17:56:21
  • Frugoslaw : kolacja na Żeraniu Very Happy
  • Mysia : Wink Arrow
  • Mysia : Very Happy Very Happy
  • alob : Ooo! sokoły znowu przy iglicy Smile Arrow
  • alob : Muszę znikać : do usłyszenia Very Happy Smile
  • alob : Co mogłam to nagrałam z Melbourne .Nic się nadzwyczajnego nie dzieje ,oba maluchy pod Mamą ,dziób młodszego nadal z resztkami piór jedzenia? Wink
  • alob : Witam niewitanych Smile
  • jur : Franek usiadł na iglicy Wink
  • jur : Jeszcze lecą 4 balony na ogrzane powietrze Very Happy
  • jur : Jeden odlecial w kierunku WTT
  • jur : Dwa sokoly przy iglicy
  • Terka : Muszę znikać na trochę... każdy ma «link» to drzewo magnolii, ale obok takiej wielkości rośnie tulipanowiec
  • ewalis : Loza przepraszam Embarrassed wkradało mi się ż Embarrassed
  • ewalis : Very Happy
  • Terka : WOW ! a ja zamknęłam tuż przed tym podgląd w Płocku Very Happy
  • Frugoslaw : witaj Tiga Very Happy
  • Frugoslaw : każdy ma swojego tulipanowca Very Happy Very Happy tego pokazała mi dziś wnuczka, rośnie nad kanałkiem «link»
  • tiga8 : Witam FF Smile
  • ewalis : Dzień dobry, raróg w Orlenie «link» brawo Loża Very Happy
  • Trzcina : tyle, że poczas karmienia jak na filmiku, wole jest całkiem pełne....od 15-tego byłoby puste
  • Nuncjusz : na pewno jest problem Danusiu ciężko stwierdzić jaki brak karmień z 15stego gdzie mogła być przyczyna lub choroba sprowadziła do takiego stanu rzeczy .
  • Terka : Trzcina Smile witaj, dziękujemy Smile
  • Trzcina : przepraszam, że to tyle trwało, ale musiałam pilnie wyjść z domu
  • Trzcina : «link» to link do filmiku z karmienia 16-tego, kiedy maluszek nie mógł połknąć ....no właśnie czego...?
  • wifi : Papatki Trzepotko do juterka Very Happy
  • ewako : i ja w real ulatuję ... do wieczorka Smile pa Arrow
  • ewako : Pa Trzepociu Very Happy miłego Very Happy
  • Trzepotka : Miłego dzionka, zbieram się do domku Smile Arrow
  • wifi : Frugo taką kamerką za grosze używaną z podczerwienią «link» Mr. Green
  • wifi : Raczej nie da rady Wink
  • Frugoslaw : myślę o filmowaniu jeleni w czasie rykowiska
  • Frugoslaw : A ja się zastanawiam czy jak bym ustawił mocny oświetlacz w podczerwieni to czy mógłbym rejestrować obraz zwykła kamerką, wydaje mi się, że byłby problem, bo przed matrycą jest zazwyczaj mocowany filtr odcinający podczerwień.....
  • wifi : Nad wyjściem na ogród mam daszek od balkonu muszę kupić domek i założyć pod spodem do tego mam starą kamerkę z nagrywaniem w podczerwieni... «link» muszę to przemyśleć Mr. Green
  • Frugoslaw : WiFi dziękuję Very Happy Very Happy
  • ewako : Amika Smile mam tylko jeszcze filmik z 6:50 jak samica ogarnia maluszki , innych nie mam
  • wifi : Embarrassed Fachowa nazwa Mroczak Posrebrzany(Vespertilio murinus)
  • Amika : Na razie Arrow
  • wifi : Teraz dokładnie go obejrzałem to Mroczak Srebrzysty na 100% piękny okaz Very Happy
  • wifi : Frugo za wstawienie latającej myszy prosto do stołówki połączonej z sypialnią 518+ Very Happy
  • Amika : przez*
  • Amika : Kto oprócz nas wgrywa filmiki, bo prze nagminny brak tytułów ciężko coś znaleźć na YT bez nicka.
  • ewako : no popatrz nie zauważyłam ...juz paczam Wink czy mam nagrane
  • Amika : A właściwie tuz przed 10-tą
  • Amika : Ewako to jest film z 16-go (7 rano). My szukamy karmienia z 15-go 9 rano
  • ewako : już mam ten link «link» Surprised
  • ewako : wgrywam*
  • ewako : zaraz wkleję link z 15 jak mały zachowywał się z godz 7:15 na YT wgrywa
  • ewako : tak coś tam wziął ale głowę juz tak dziwnie unosił
  • Frugoslaw : Amika, Alob dzięki Very Happy Very Happy
  • Amika : To było karmienie o 6:33
  • Amika : Ewako na Twoim filmie z 15-go widać jak ładnie oba jedzą. Co prawda film urywa się w momencie jak jeden z nich dostaje wielki kawałek «link»
  • Amika : Dzięki Nuncjusz Smile
  • Nuncjusz : ale do 15stego rano wcinał dobrze nawet 15 pod wieczór coś tam przełknął na siłę z 3 kęsy a 16stego to już głodówka
  • ewako : Te małyto już od 14 głowę dziwnie do góry unosił, widac to na zdjęciach
  • Nuncjusz : stąd wiem o tym gnieździe
  • Nuncjusz : na lotosie na co dzień wklejają na lotosie na ytube filmiki danuta d i t buszko Very Happy
  • alob : Amika tak jest jak mówisz Crying or Very Sad
  • Amika : Nuncjusz, gdzie dziewczyny o tym piszą?
  • alob : A z tym maluchem z Melbourne są chyba kłopoty .. Mad Wink na którymś z filmiku nie mógł otworzyć dzióbka Sad
  • Nuncjusz : ten 15stego 9:57 pasuje z migawki do tego karmienia
  • Nuncjusz : dziewczyny na lotosie podsyłały na kanale filmiki i tam na jednym było widać że na którymś karmieniu był problem z dużym kawałkiem a jadł do tego momentu dobrze obrócił się i przestał jeść .
  • Amika : A na FB są przekonani, że to od wczoraj mały ma kłopoty, a on już 3-ci dzień się meczy Sad.
  • alob : Frugosław :0 nietoperzyk w lesie! jaki fajny jak właził do dziupli! Smile brawo + Very Happy
  • Amika : Nuncjusz 16-go rano to on (pod długim zachęcaniu przez samicę) ze sporym trudem wziął od matki ten duży kawałek ale już nie poradził sobie z połknięciem.
  • Nuncjusz : tak to jest te zdarzenie o 9:57 dostał kawałek i zjeść nie mógł później miał problem z otwieraniem dzioba i cały czas główkę trzymał dziwnie do góry a spał z nią w dół
  • Amika : Przed tym karmieniem o którym wspomniałam, dziób miał czysty i ładnie stawał do jedzenia.
  • Amika : W domu mam filmik z nocy 15/16 jak nie mógł opuścić głowy by spać. Co mu opadła to podrywał ja do góry. Wieczorem wrzucę na YT.
  • Amika : Trzcinko, moim zdaniem to stało się już 15-go, przy karmieniu 9-10 AM. Zróbcie sobie stopklatki z filmu Frugo od godz. 10:03 tj. ok. 0,29 sek filmu «link»
  • Nuncjusz : Trzcina albo to było 15stego o 7 rano albo 16stego między 5-7 rano jedno z tych karmień dostał duży kawałek którego nie skończył po czym zrobiły się problemy z przyjmowaniem jedzenia ale to nie musi być przyczyną .
  • Trzepotka : Very Happy myziaki
  • ewako : myziu*
  • ewako : Trzepociu Very Happy muziu, myziu Very Happy
  • Trzepotka : «link» Ewa Very Happy
  • Amika : Frugo Smile super domek mu znaleźliście Smile Pięknie sobie pomaszerował do "ciemnicy". Brawko z samego rana poszło Very Happy
  • Lili : Trzcinko! To może wstaw tutaj link do tego filmu...zerkniemy Geek
  • ewako : Lili Very Happy
  • Frugoslaw : nietoperz wraca do Lasu Bielańskiego :«link»
  • Lili : Ewako! Trzcina! Witajcie Laughing
  • Lili : Wifi! Nasz Goldi był również zaatakowany przez kuny. Jak pisałam nie chodził po innych ogrodach, pilnował swojego terytorium. Kiedyś wyszedł późnym wieczorem i wrócił mocno pogryziony. Długo go leczyliśmy. Na poddaszu mieszkały kuny. To one go zaatakowały. Na szczęście już ich nie ma. U nas na wsi często giną koty. Tydzien temu sąsiadce zniknął kot...nie wrócił. Tu grasuje sporo kun, lisów, jenotów... Wink
  • Trzcina : mam z 16tego i wydaje mi się, że maluszek w Melbourn dostał coś do jedzenia co nie mógł połknąć mogę wstawić, ale film ma liczne pikselizacje
  • ewako : Trzcina witaj Very Happy
  • ewako : Wifi witaj Very Happy jak będzie tak ciepło to jeszcze nie raz skosisz Wink Very Happy
  • wifi : Witaj Trzcina Smile
  • Trzcina : Witam wszystkich
  • wifi : Ewako witaj Smile zmykam kosić trawnik Surprised on ma zamiar rosnąć do grudnia ? Neutral Mr. Green
  • wifi : Maleńka Czaka na kilka dni przed porwaniem przez Kunę Leśną «link»
  • ewako : Witam Wszystkich FF i gości Very Happy
  • wifi : Lili takie to losy działkowych kotków, ja też kiedyś wychowywałem działkowy miot trzech kociąt, dwa maluchy znalazły już domki a trzeci najmniejszy się z nami bujał na działce, przechodził do sąsiada pod płotem i wracał. Pewnego przedpołudnia usłyszałem wrzask bólu i rozpaczy kotka, porwała go Kuna nie było szans go uratować Sad
  • Lili : Kotka błąkała się po wsi, a kiedy dotarła i do nas , była skrajnie wychudzona. Wysterylizowaliśmy ją, odrobaczyliśmy, odkarmiliśmy i została z nami. Nasz ukochany rudasek Goldi zginął w zeszłym roku. Nigdy nie oddalał się od domu…ogrodu. Wieczorem, ok. godz. 22 wyszedł na chwilę do ogródka i już nie wrócił. Prawie na 100% porwał go lis. Potem dowiedzieliśmy się, że sąsiadka dzień wcześniej widziała w ogrodzie lisy. Mieszkamy dość blisko lasu, zwanego Lasem
  • Lili : Wifi! Kiedy napisałeś post, że idziesz karmić koty, opracowałam post w temacie kotów. Zaraz wstawię Wink Bardzo lubię koty. Odkąd pamiętam w domu zawsze mieliśmy kota. Teraz mamy ok. 3 letnią znajdę z lekką uszkodzoną nóżką, chyba była za nią przywiązywana. Pomimo tej ułomności radzi sobie znakomicie, biega i skacze na drzewa. Okociła się w drewutni , u jednej z mieszkanek(Niemki). Kotkę karmili (?) sąsiedzi, a kocięta zabrali dobrzy ludzie. Kotkę wypędziła. :
  • Lili : Wifi! Wcześniej, kiedy zerkałam...zerkaliśmy do gniazda widać było, że nie chce jeść i te ucieczki Wink
  • wifi : Witaj Lili, no coś dolega maluszkowi z Mel Sad
  • Lili : Witajcie ponownie! Nie byłam jeszcze na Forum. Czytam tu smutne informacje Sad Arrow
  • wifi : Czytałem ale tak rozwinięta Trichomatoza w tak wczesnym wieku pisklaka ? a tu forum na FB tam też napisałem o problemie Sad «link»
  • Amika : słowa*
  • Amika : Napisali to co sami widzimy, i ani sowa czy mu pomogą.
  • Frugoslaw : Loza prosiła wcześniej o informację i pomoc
  • Amika : Tak, na pewno, widziałam jak się poruszył.
  • Frugoslaw : na australijskim forum pojawiła się taka oto informacja : Just watched a live feed loza. The chick in your vid with the full crop was just feeding adequately. The other one with the debris/drainage around its beak is concerning to me. Is there a foreign body in its mouth or is this going to be trich? I never saw it open its beak, however it did turn toward the food. Right now, I don't think it is capable of opening its beak
  • Amika : Frugo wydaje mi się, że są oba. druga główka w samym rogu.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

 EcoVITAY

Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

Historia sokolej rodziny w Hucie Miedzi „Głogów”

     Pierwsze stwierdzenie sokoła wędrownego w Hucie Miedzi „Głogów” nastąpiło w dniu 09 marca 2007 roku. Kilka dni z rzędu dorosły osobnik przesiadywał na instalacjach na terenie HMG II.

     13 maja 2008 roku na terenie HMG znaleziono dorosłą samicę sokoła wędrownego, która uległa wypadkowi podczas polowania. Pracownik Oddziału Technicznego Jacek Medyński zgłosił fakt przebywania sokoła wędrownego na torowisku między Hutą I a Hutą II.  Polująca na gołębia domowego samica nie wyhamowała lotu i uderzyła w międzytorze, stwierdził Heżyk Artur, bezpośredni obserwator feralnego zdarzenia.Paweł Frąckowiak i Dariusz Matijczak – pracownicy Działu Ochrony Środowiska Huty Miedzi „Głogów” przetransportowali ranną samicę do siedziby Przemkowskiego Parku Krajobrazowego oddając sokoła w opiekę Markowi Cieślakowi. Stamtąd ptak trafił do lecznicy weterynaryjnej w Legnicy. Po udzieleniu pierwszej pomocy sokoła przekazano pod dalszą opiekę do hodowli sokołów prowadzonej przez GüntheraTrommera koło Leszna. Na podstawie obrączki stwierdzono, że została ona zaobrączkowana 15 maja 2004r. jako pisklę w gnieździe na skale w Czechach niedaleko miejscowości Ceska Lipa, w odległości licząc w linii prostej ok. 160 km od Głogowa. Okoliczności znalezienia sokoła pozwalały przypuszczać, że jest to osobnik lęgowy. Potwierdzeniem tego był fakt znalezienia 2 jaj na kominie HMG II tzw. koniczynce.

     Po trzech miesiącach rehabilitacji, 21 sierpnia 2008r. na polach w sąsiedztwie huty Günther Trommer i Paweł Wieland wypuścili sokoła, który swoim lotem potwierdził dobrą kondycję. Dużym zaskoczeniem okazało się stwierdzenie w pobliżu 2 sokoła (samca) który po chwili nawoływań przywitał się ze swoją partnerką wykonując zalotne loty. Oba sokoły odleciały w kierunku huty. Jednak prawdziwym zaskoczeniem było stwierdzenie w odległości około 500m kolejnego sokoła wędrownego. Była to dorosła samica która podczas nieobecności zajęła terytorium samicy poddanej rehabilitacji. Akcja ratowania sokoła zakończyła się pełnym sukcesem.

     Aby umożliwić sokołom bezpieczne wyprowadzanie lęgu podjęto decyzję o zamontowaniu platformy lęgowej na jednym z kominów HMG. W akcję ratowania „hutniczych” sokołów od początku koordynował Sławomir Sielicki, który wspólnie z  GüntheremTrommerem i Pawłem Wielandem wskazali miejsce jej montażu. Jesienią 2008 roku na kominie HMG II tzw. „koniczynce” została zamontowana platforma lęgowa. Dowodem na trafność wyboru miejsca było stwierdzenie 31 marca 2009 r. przez Zygmunta Górskiego pracownika Wydziału Pieca Zawiesinowego 3 jaj sokoła wędrownego.  Po miesiącu oczekiwania wykluły się 3 młode ptaki. Zostały one zaobrączkowane w połowie maja, a w sierpniu opuściły na dobre rodzinne strony.

     W 2010 roku na przełomie kwietnia i maja w gnieździe wykluły się 3 młode sokoły wędrowne. 27 maja Sławomir Sielicki po obejrzeniu piskląt stwierdził, iż trzy młode sokoły to samice. W związku z tym, że Stowarzyszenie w 2010 roku w ramach dotacji z Funduszu dla Organizacji Pozarządowych zakupiło nadajniki satelitarne GPS, zdecydowano o założeniu ich młodym ptakom. Ponieważ „operacja” zamocowania nadajnika jest skomplikowana i czasochłonna pisklęta zostały przeniesione do budynku Odpylni Pieca Zawiesinowego gdzie w miłej atmosferze i przy zaangażowaniu pracowników zmianowych zaobrączkowano ptaki oraz założono im nadajniki. Młode sokoły, które otrzymały nadajniki dostały również imiona: Argenta i Cupra. Trasy ich przelotów możemy obejrzeć na stronie z telemetrią satelitarną.

     Ponowną akcję obrączkowania, której przewodził Sławomir Sielicki prezes Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” przeprowadzono 17 maja 2011r. I tym razem w Hucie Miedzi „Głogów” w platformie lęgowej na słynnej już „koniczynce” przyszły na świat trzy młode sokoły wędrowne. Jak co roku pracownicy Wydziału P-22 w pełni zaangażowali się w pomoc podczas akcji obrączkowania.

     W 2011 roku KGHM Polska Miedź S.A. podjęła działania mające na celu umożliwienie oglądania sokolej rodziny online. Zadanie to powierzono pracownikom Centralnego Ośrodka Przetwarzania Informacji. Ze względu na trwający w tym czasie okres lęgowy zamontowanie kamer koordynowane przez Piotra Słowika i Grzegorza Michalika pracowników COPI przełożono na miesiąc sierpień. Pod koniec tego miesiąca w lokalnym intranecie można już było obserwować życie rodzinne hutniczych sokołów.

     W styczniu 2012 r. w okolicach Głogowa znaleziono młodego samca sokoła wędrownego, który trafił do lecznicy weterynaryjnej w Głogowie, pod opiekę p. Sławomira Kulischa. Na podstawie obrączek ustalono, że jest to zeszłoroczny samiec, który urodził się w gnieździe na terenie Huty Miedzi Głogów. Po udzieleniu wstępnej pomocy, stwierdzono że ptak wymaga dłuższej rehabilitacji, w związku z czym przewieziono go do zaprzyjaźnionego sokolnika – p. Pawła Wielanda (sokolnika z klubu „Gniazdo Sokolników” ), który już w 2008 r. brał udział w udanej akcji ratowania dorosłej samicy sokoła, która uległa wypadkowi na terenie huty. Także tym razem doświadczenia sokolnicze, pomogły w uratowaniu przedstawiciela tego bardzo rzadkiego w Polsce ptaka drapieżnego. 

     Przypadek uratowania tego pięknego ptaka, pokazuje wzorcowe zachowanie się społeczeństwa w zaistniałej sytuacji. Na pochwałę zasługuje już sam fakt dostarczenia rannego ptaka do lecznicy weterynaryjnej oraz podjęcie przez weterynarza trafnej decyzji o przekazaniu ptaka pod specjalistyczną opiekę, co zagwarantowało pełny sukces przywrócenia sokoła polskiej przyrodzie. 

     Warto podkreślić, że polscy sokolnicy zrzeszeni w klubie „Gniazdo Sokolników” już od 1990 r. corocznie przeprowadzają akcje reintrodukcji sokoła wędrownego, mające na celu odbudowę tego gatunku w Polsce. Huta Miedzi Głogów poprzez ochronę stanowiska lęgowego sokołów, bierze czynny udział w ratowaniu tych pięknych ptaków. Ścisła współpraca z p. Sławomirem Sielickim, prezesem Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”, przynosi coroczny sukces lęgowy miejscowej pary.

     Między 02 a10 kwietnia 2012 r. w sokolim gnieździe pojawiło się łącznie 4 jaja. Jak na razie jest to największa stwierdzona do tej pory ich ilość. Klucie młodych spodziewane jest w terminie między 08 a 12 maja.

Zapraszamy do podglądania ptaków, a Sokolej Rodzinie życzymy 100% sukcesu lęgowego!

Paweł Frąckowiak - KGHM