Adadżna, bardzo ciekawe, jakkolwiek dużo tam terminów odnoszących sie do polowań (be!) i do zajęć sokolniczych.
A nam brakuje takich określeń na różne czynności, które u sokołów widzimy na co dzień, np.: mały zrobił kupę - to jak to się nazywa?
Albo - śpi z dziobem w piórkach na grzbiecie - to jak to jest: stoi czy siedzi? śpi czy drzemie?
A jak nazwać, jeśli pisklak padł? umarł? odszedł? może - jak kiedyś Admin napisał - upadł?
Może taki słownik zacząć pisać czynności sokoła? Piszę o tym, ale mam blade pojęcie czy tak chciałaś? i czy można coś wymyślić, czego jeszcze nie napisano w tym temacie?
No, pierwszy termin techniczny - NADAJNIK sokoła już jest ...