Proszę o cierpliwość ...będzie długi pościk...
WSTĘP- BARDZO WAŻNY
Ulegając sugestii
Marsz prezentuję dziś (z pewnym wahaniem) utwór
Raróg autorstwa
Jacka Dobrowolskiego , napisany w 1989 r. Dużo czasu zajęła mi percepcja tego oryginalnego dzieła , wymagającego ogromnej erudycji odbiorcy. Pomagając sobie obszernym komentarzem
Autora ,umieszczonym w Tarace postaram się przedstawić o co chodzi , najprzystępniej , jak tylko potrafię ...
Raróg to aojdyczny (
aojda -w starożytnej Grecji: śpiewak nadworny lub wędrowny, opiewający czyny bohaterów) poemat dramatyczny o charakterze misteryjnym na chór męski i żeński oraz głosy indywidualne przeznaczony do recytowania, śpiewania i głośnego czytania. Forma jest bliska liryce chóralnej.Tekst jest partyturą. Każda strofka ma swój własny rytm, intonację i siłę wyrazu. Przedstawia misterium przekształcania surowego ognia żądzy i gniewu w wewnętrzny żar, który z kolei umożliwia dotarcie do światła wyższej inteligencji. Dotarcie do wyższej inteligencji , czyli do Boga jest odwiecznym pragnieniem człowieka .
Autor odwołuje się do wierzeń , legend i faktów historycznych , układając symboliczny poemat o tzw. walce ze złem , najlapidarniej się wyrażając .
Najpotężniejszym wzorem rycerza niebiańskiego jest oczywiście Chrystus z Apokalipsy, pogromca bestii i jej wojsk.
Jego moc kulminuje w poemacie z chwilą zabicia smoka gromem zaklęcia. Z tego żaru rodzi się
raróg, który następnie przemienia się w żar-ptaka o feniksowym charakterze.
Cytuję
Autora : ''Słowo raróg wywodzi się z awestyjskiego "waragna", i oznacza nadprzyrodzonego sokoła, jedno z kilkunastu wcieleń irańskiego bóstwa burzy, gromu i ognia zwycięstwa Weretragny, odpowiednika indyjskiego Indry, który nawiasem mówiąc również potrafił przybierać postać sokoła.
Raróg-Waragna był nosicielem i rozdawcą boskiej mocy "chwarenah" bijącej z postaci najwyższych bóstw irańskich, która spływała podczas koronacji na królów Iranu. Stąd w ich koronach symboliczna reprezentacja "skrzydeł Waragny". Wspominaliśmy o tym, że awestyjskie "chwar" i indyjskie "swar" oznaczają blask nieba i słońca. Związek ognistego Waragny z ognistą "chwarenah" zawartą również w nasieniu bóstw i herosów, wskazuje na to, że Raróg jest ściśle związany ze Swarogiem jako żar-ptak, pełen jego mocy. Powinno tak być, bowiem Waragna w świętych księgach Awesty występuje jako "ptak ptaków" obok orlego feniksa Saen Murw. Od Saen Murw pochodzi późniejszy perski Simurg, który jako Siemargł należał do panteonu bóstw czczonych za panowania kniazia Włodzimierza w Kijowie tuż przed przyjęciem chrześcijaństwa. Stąd też wojów kniazia nazywano "simurgami".
Raróg to gatunek sokoła znany w dwóch odmianach: Falco cherrug i Falco biarmicus, zwany również Falco sacer, Falco stellaris i Hierofalco lanarius. Występuje w Europie Wschodniej i Południowej, na Syberii, w Iranie, Indiach, Pakistanie, Chinach, Mongolii, w basenie Morza Śródziemnego i w Egipcie. W Polsce w jej obecnych granicach pojawia się, lecz nie gniazduje. Najbliżej gnieździ się na Słowacji.
Głowę ma jasną o silnie jarzących się oczach, pierś cętkowaną, grzbiet ciemnobrązowy, choć zdarza się jaśniejszy, a nawet złotawy. Maksymalna rozpiętość skrzydeł 120 cm. Ze względu na wydawany głos ("kro-kro" lub "kri-kri"

zwany był w Polsce także krzeczotem. Inne nazwy to roraj, roreis, roreyk, rarach, jerzyk, bregula, ciopa, raraszek dyabeł i raróg Polak lub sokół Polak. Tak oto opisał go Kazimierz hr. Wodzicki w swej książce o sokolnictwie: "Odważny i wytrwały, nadzwyczaj silnej budowy, żerny, a przy tym łagodny i pojętny, dla sokolników ma największą wartość".
Nie tylko w starożytnym Iranie
raróg uosabiał bóstwo nieba. W starożytnym Egipcie posłużył do symbolizacji Horusa, bóstwa wysokiego nieba, łącznika między światem podziemnym swego ojca Ozyrysa a bogiem słońca Ra, z którym się jednoczył jako Raharachte. Horus był również mścicielem swego ojca poćwiartowanego przez Seta uosabiającego złe moce pustyni i pokonał Seta w serii pojedynków. Prócz Horusa Egipcjanie mieli jeszcze kilka sokolich wojowniczych bóstw. Należy jednak dodać, że sokolnictwa nie znali.
Ciekawe, że w języku egipskim imię Horusa brzmiało Heru, Har lub Hor, a silny raróg w języku arabskim zwany jest "hur".
Faraonowie uważani byli za wcielenia Horusa od chwili koronacji. Płonące oko Horusa w postaci kobry-ureusza spalało zło i dawało transcendentny wgląd, podobnie jak trzecie oko indyjskiego Siwy.
W Egipskiej księdze zmarłych podane są zaklęcia, jak stać się złotym Horusem w chwili śmierci, a następnie jak przekształcić się w Feniksa, czyli czaplę Bennu utożsamianą z planetą Wenus, duszą zmartwychwstałego Ozyrysa. W księdze tej czytamy: "Niech tak się stanie ze mną, bym mógł wkroczyć jako Sokół i wyjść jako Feniks Gwiazda Zaranna".
To właśnie skrzydła Horusa unoszą dysk solarny tak często spotykany w sztuce egipskiej. Podobne dyski solarne z sokolimi lub orlimi skrzydłami tworzyli Babilończycy, Assyryjczycy, Hettyci i Irańczycy, dla których symbolizowały świetlistą chwałę "chwarenah". Również hebrajska Szekinah, "Obecność Boża", ma skrzydła.
W pierwszej księdze Starego Testamentu czytamy, że "Duch Boży unaszał się nad wodami" (Gen. 1:2). Hebrajski czasownik tłumaczony jako "unaszał się" to merahefet, od czasownika rahaf, i oznacza łopot skrzydeł potężnego drapieżnego ptaka unoszącego się nad gniazdem. Wyrażona jest w nim idea kosmicznych wibracji. Duch Boży nie przejawił się tu jako gołębica.
W ostatniej natomiast księdze Starego Testamentu, Księdze Malachiasza czytamy: "Ale dla was czczących moje imię wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach" (Malachiasz 4:2). Uważam, że powiązanie czci boskiego imienia ze świtaniem uskrzydlonego słońca przynoszącym uzdrowienie symbolizuje otwieranie się tzw. trzeciego oka na skutek praktyki powtarzania boskiego imienia.
Sokół często występuje w folklorze słowiańskim w pieśniach i podaniach i jego kult mógł być powszechny u Słowian, choć może nie aż w takich stopniu, jak u plemion irańskich czy ludów tureckich. U tych ostatnich sokoły były czczone jako ongony, czyli boscy opiekunowie rodów i dynastii. Sokół był też emblematem Attyli, wodza Hunów, a wieki później emblematem Dżyngis Chana i wielu innych wodzów ludów tureckich.
Z przemianą w białego lub złotego sokoła spotykamy się też u szamanów ludów tureckich, a później u mistyków islamskich sufl, który często na nim docierali do feniksa Simurga. Podobnie w sokoła przedzierzga się kniaź Wołch Wsiesław, bohater bylin ruskich. Nie przypadkiem imię walijskiego szamana-czarodzieja Merlina w języku angielskim oznacza sokoła drzemlika, zaś kryjówka Merlina zwana była w legendach o świętym Graalu gniazdem, gdzie się "opierzał" ("esplumeor", "emplumoir"

.
Czasem w folklorze słowiańskim o duchu zmarłego mówi się jako o sokole. W polskich ludowych lamentach pogrzebowych słychać: "o mój sokole najmilejszy", a u wschodnich Słowian: "ognisty ptaku". Znane są również wczesnośredniowieczne nagrobki z wizerunkiem sokoła z Hercegowiny.
W ukraińskiej legendzie sokół występuje nawet jako stwórca świata. Ze swego złotego gniazda na czubku Drzewa Świata pikuje w głęboką rzekę, z której wyrasta Drzewo, i przynosi z dna trzy ziarna. Rzuca pierwsze — to ziemia, rzuca drugie — to pszenica na chleb, rzuca trzecie — to trawa dla bydła.
Ponieważ chrześcijanie często degradowali bóstwa pogańskie do rangi demonów, nic dziwnego, że czeski i słowacki demon ognistego wichru nosi imiona Rarach, Jaroch lub Raraszek, a demon ognia u wschodnich Słowian Strach-Rach. Tyle zostało z kultu Waragny-Raroga. I dlatego też w jednym z XIX-wiecznych słowników polskich pod hasłem "raróg" czytamy: " jeden ze słowiańskich dydków czy dyabłów, który przeobraża grzeszników w dziwolągów i cudaków. Zowią go jeszcze Rarasikiem i Raraszkiem".
Pisząc o sokołach nie sposób nie wspomnieć o sokolnictwie. Znali je już starożytni Hetyci i Asyryjczycy. Ludy tureckie celowały w tej sztuce i od nich przyszła ona do Europy, gdzie stała się istotnym elementem kultury średniowiecznej. Używanie stosownych gatunków drapieżnych ptaków do polowania odzwierciedlało stratyfikację stanu rycerskiego. Na przykład przy pomocy białozora mógł polować tylko władca, a przy pomocy raroga czy sokoła wędrownego szlachta i giermkowie. Sokół symbolizował stan rycerski i kodeks honorowy głosił, że pokonanemu rycerzowi nie wolno było odebrać miecza ani sokoła.
Według Dictionary of Symbols and Imagery de Vriesa sokół w średniowiecznej Europie symbolizował: szlachetność, dumę, nieśmiertelność, śmierć, wiatr, burzę, obłoki, ufność i pewność w dążeniu, skromność wyrażającą się w szlachetnej służbie, logikę, wznoszenie się ku rzeczom wyższym, zwycięstwo nad żądzą, szlachetny dotyk i smak, pęd, chrześcijanina, neofitę, talent do polowania, również każdego, kto z gorliwością poluje na coś, czego bardzo pragnie. Czyli, można powiedzieć, sokół uosabiał idealny charakter rycerza. Należy jeszcze dodać, że w poezji trubadurów sokół często reprezentuje uniesienie miłosne. Sokoły sypiały w sypialniach swych panów, brały udział w ucztach, a po śmierci sokolnika uwalniano jego ptaki. Sokół związany był ze świętymi: Baldrykiem, Bawonem, Agilulfem, Gengoulfem, Julianem Szpitalnikiem w kościele katolickim, i ze św. Trytonem w prawosławiu. W astrologii europejskiej sokół reprezentuje konstelację Strzelca.
Bogactwo, mądrość i piękno symbolu sokoła w kulturze są wielkie, choć czasem groźne. Sokół potrafi być ptakiem wojny u Irańczyków, Egipcjan i Indian południowowschodniej części Ameryki Północnej, a jednocześnie szlachetną siłą, która przenosi w krainę duchowego wglądu. Teraz rozumiemy, dlaczego między oczami orła siedzącego na szczycie kosmicznego jesionu Yggdrasill starożytnych Germanów, siedzi sokół. Dlaczego z jednej strony lekkie działo nazywano sokołem, z drugiej tym samym słowem zwracano się do ducha zmarłego. Dlaczego sokół jako wieszczy ptak Apollina był, według augurów, pomyślnym znakiem, a jednocześnie okrutnym mordercą gołębi. Dlaczego germańska bogini płodności Freja unosi się nad ziemią w płaszczu z sokolich piór symbolizujących obfitujące w wody obłoki i dlaczego egipski faraon utożsamiając się z Horusem wkładał kaftan z sokolich piór. Dlaczego germański Loki jako duch ognia przeobraża się w groźnego sokoła i dlaczego w Czyśćcu Boskiej Komedii Dantego niebiański sokół jako zielony Anioł Nadziei broni dusze czyśćcowe w nocy przed atakami Węża. Dlaczego w Polsce było stowarzyszenie "Sokół", w Czechach "Sokol" a w Niemczech Zakon Białego Sokoła z dewizą: "Wznosimy się dzięki czujności". Dlaczego Kozak śpiewał przy wtórze teorbanu: "Sokole mij jasnyj, brate moj ridnyj"", i dlaczego w naszym kraju sokołom dawano imiona takie, jak: "Piorun", "Grom", "Iskra", "Błyskawica", a w chwili wypuszczania sokoła na ptaka czy zwierzę krzyczano: "Bij" lub "Uderzaj".
Nie będę już pisał o locie sokoła ku wyższej, nieśmiertelnej inteligencji postaciowanej jako Feniks Bennu u Egipcjan czy Simurg u Irańczyków, ani szukał etymologicznych związków między Rarogiem-Waragną a indyjskim Feniksem Garudą. Zakończę cytatem z rosyjskiej bajki Konik Garbusek zapisanej przez Jerszowa w XIX w.:
"Wania kładzie wór na stole,
No, wylatuj mój sokole,
Żar ptak taki blask roztoczył,
Że oślepił wszystkim oczy".
Gdy do "Raroga" skomponowana zostanie muzyka, poemat przeistoczy się w oratorium misteryjne na dużą scenę i stanie się instrumentem magicznym do inicjacji w światło i przestrzeń wyższej inteligencji przez płomienie słów-dźwięków i dźwięki muzyki ognia. Jest to możliwe, ponieważ człowiek zawiera w sobie wszystkich bogów i wszystkie demony, cały Wszechświat, gwiazdy, planety i tę zieloną Ziemię z jej oceanami i łańcuchami gór, i powinien umieć to wszystko wyrazić albowiem to wszystko jest Twoim ciałem i wielkim instrumentem, a głos Twój głosem gwiazd.''