Start Forum Indeks

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Moja sokola liryka
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: Moja sokola liryka

Moja sokola liryka 18-01-2011 18:42 #1

  • adadżna
  • Offline
  • kynologia, akwarystyka, ornitologia, literatura
  • Posty: 805
  • Oklaski: 505
Ze względu na Śmierć Ostatniej Sokolicy , Naszej Nieodżałowanej Argenty , pozwolę sobie przytoczyć moje wiersze , bólem pisane, na cześć Młodych Samiczek z nadajnikami satelitarnymi

Pierwszy wiersz z serii ''telemetrycznej''

ŁUNA -ANTENKA tu kliknij
Potem powstał wiersz

TELEMETRIA SATELITARNA


Wyleciało Sześć Sokolic
po przygodę swego życia
i nadajnik każda miała ,
by nie była do ukrycia...
Piękne Skrzydła to ich posag
i nadziei w oczach blask ,
nie wiedziały wcale o tym ,
że nie każda dozna łask...

Pierwsza zaginęła Łuna ,
ta Antenką nazywana ...,
od jajeczka nam znajoma ,
i łzą gorzką opłakana...

Potem Rafka z Płocka rodem ...,
taką śliczną Ptaszką była ...,
jej urodę razem z życiem
brudna woda pohańbiła ...

A następna... mała Barka ,
co w Barlinku ją wsiedlono ,
jej nadajnik milczy srogo,
Barka,... krzywdę Ci zrobiono ?

To jest dobór naturalny ,
takie prawa są natury ,
nie pomoże krzyk rozpaczy ,
to wyroki prosto z góry !
Ale pytam , nie wiem kogo :co Istoty Niewinne ten dobór obchodzi , gdy oko zdumione mgłą śmierci zachodzi ...?


Teraz lecą silne siostry ,
czyli Cupra i Argenta ,
a ta Cupra to liderka,
moc w Jej skrzydłach jest zaklęta .

Niechaj jastrząb Was nie widzi ,
ani człowiek , co zawzięty ,
niech jedzenia nie brakuje ,
niechaj Lot Wasz będzie Święty ! ! !

Orla , siostra Topielicy ,
do Pruszkowa przyleciała
wdzięczną postać swą sokolą ,
podglądaczom ukazała...

Lecą , lecą Trzy Samice ,
czy po szczęście , czy po zgubę ?
Ty się w to nie wtrącasz , duchu ,
czyżbyś mocy robił próbę ?
Czy trzy czwarte zginąć musi
w pierwszym roku swego życia ?
Delikatni na tor boczny ...
gdyż niegodni są przeżycia... .
_________________


Ostatnio zmieniany: 19-01-2011 11:35 przez adadżna.
Za tę wiadomość podziękował(a): HasiaW

O: Moja sokola liryka 18-01-2011 19:07 #2

  • adadżna
  • Offline
  • kynologia, akwarystyka, ornitologia, literatura
  • Posty: 805
  • Oklaski: 505
Cupra długo nie cieszyła się życiem...

CUPRA

Cupro , Cupro , Ty Liderko ,
Błyskawico z pierwszej strony,
kto Ci skrzydeł pozazdrościł ?
Człowiek , czy też bóg szalony ?
Ty upojnym gnałaś lotem...,
Twoje serce było w mocy ...,
jednak świat odwrócił głowę ,
nie udzielił Ci pomocy !
Wiem - najlepsi giną młodo ,
ale...czy to nastrój zmienia ???
Chcę o Tobie pamięć , Cupro
ocalić od zapomnienia...
Ostatnio zmieniany: 18-01-2011 19:13 przez adadżna.
Za tę wiadomość podziękował(a): HasiaW

O: Moja sokola liryka 18-01-2011 19:21 #3

  • adadżna
  • Offline
  • kynologia, akwarystyka, ornitologia, literatura
  • Posty: 805
  • Oklaski: 505
Potem ...następny dramat ...Orla...!

ORLA

Tak cudownie z Tobą było ...
cieszyliśmy się przy kawie ,
że przy odrobinie szczęścia
Ty osiedlisz się w Warszawie...
A jeżeli nie w stolicy ,
to w tej Mosznej na kominie
i kamerki tu założą ...,
witaliśmy Cię przy winie !
Walt o Tobie pięknie pisał...,
to Miłości były słowa ,
w oczach Twoich się nie przejrzał ,
jednak... zadrę w sercu chowa.
I Catering Cię odwiedzał ,
zabrał nawet swą rodzinę ,
gdy Twe skrzydła ujrzeć zdołał ,
to szczęśliwą miewał minę ...
Ty radzilaś sobie świetnie,
Sokoliczko w pierwszym piórze ,
martwiliśmy się o Ciebie,kiedy były wiatry , burze ...
Kto mógł wiedzieć , do cholery...
BÓL STRASZLIWY ORAZ SWĄD
kto mógł wiedzieć , do cholery,
że PORAZI CIEBIE PRĄD
Walt zapłakał łzą mężczyzny ,
że Osobę Bliską stracił ,
a Catering tak się wkurzył ,
że rozsądek trochę stracił ...
I my wszyscy w wirtualu
poczuliśmy gigant żal ,
że demonów z telemetrii
jeszcze się nie skończył bal...
Hej , hej , hej Sokoły ,
omijajcie góry , lasy , doły...
Płaczcie : znowu jest ofiara ...
Nasza Orla Ukochana ,
o '' Orlątkach'' marzyć miała...,
teraz...sekcji poddawana.



_________________
Za tę wiadomość podziękował(a): HasiaW

O: Moja sokola liryka 18-01-2011 19:24 #4

  • adadżna
  • Offline
  • kynologia, akwarystyka, ornitologia, literatura
  • Posty: 805
  • Oklaski: 505
...Argenta ...

Przechwytywanie_w_trybie_penoekranowym_2011_01_18_141317.jpg




ARGENTA

Byłaś...tą Ostatnią Ptaszką ,
myśleliśmy ...chociaż... Ona...,
anioł skrzydłem nie zasłonił
i nadzieja utracona ...

Ciemne siły się sprzysięgły?
czy TO było mimochodem ?
Jak się Ptak inteligentny
może zderzyć z samochodem ???

Ratowali Cię wytrwale,
pewnie bardzo się starali ,
lecz, jak w medycynie ludzkiej ,
z bezsilności się poddali...

Jakże wielki smutek czuję ,
chociaż jestem już ''wprawiona'' ,
tyle Istot... za Tym Mostem ,
czemu boli jeszcze Ona ?

Tak ogromne marnotrawstwo:
inkubacja , wyżywienie ,
i obrączki i nadajnik
i debiutem upojenie !

I te loty Mocnych Skrzydeł
i rekordów Ptasich bicie ,
internautów dech zaparty ...,
i refleksja : zgasło życie .

O, Argento Ukochana !
Dołączyłaś do Siostrzycy ,
już bez strachu latać możesz
po Kosmicznej Okolicy.

A my tutaj , w tym Matrixie ,
rzewnie Ciebie wspominamy ,
o Twym niedojrzałym życiu ,
cichuteńko pośpiewamy.

Żegnaj .



ZAJRZYJ TU :

pl.picinmotion.com/process.php?clipart_i...85280eb7f505c3922ef2
Ostatnio zmieniany: 18-01-2011 19:55 przez adadżna.

O: Moja sokola liryka 18-01-2011 20:20 #5

  • Aron62
  • Offline
  • Posty: 371
  • Oklaski: 148
Piękne i jakież smutne

O: Moja sokola liryka 18-01-2011 20:32 #6

  • jur
  • Offline
  • Posty: 307
  • Oklaski: 303
Oczy wilgotne i coś ściska w gardle.Piekne wiersze,smutne i prawdziwe.
Latanie to najpiękniejsza ze sztuk .

O: Moja sokola liryka 18-01-2011 20:32 #7

  • dziuniek
  • Offline
  • rozległe
  • Posty: 592
  • Oklaski: 127
To przecież historia zdarzeń napisana wierszem i do tego wzruszającym ... Piękne Ada.
___________
pozdr
dziuniek
-------------------------------------
OBSERWACJA SOKOŁÓW NA ŻYWO POD PKiN - INFORAMCJE tel. 722 592 176

O: Moja sokola liryka 19-01-2011 08:55 #8

  • potwornicka
  • Offline
  • Falco peregrinus oczywiście Wink
  • Posty: 101
  • Oklaski: 33
Nie mieliśmy szansy nacieszyć się ich życiem ale dzięki Tobie Ada, nie zostaną zapomniane..
"Jeśli coś kochasz, uczyń to wolnym, jeśli wróci, jest twoje, jeśli nie, nigdy nie było.."

O: Moja sokola liryka 19-01-2011 17:12 #9

  • Zuzu
  • Offline
  • Posty: 75
  • Oklaski: 12
36_2_58.gif
bardzo smutne ale i piękne
OBSERWACJA SOKOŁÓW NA ŻYWO POD PKiN
- INFORMACJE pod nr. tel. 722 592 176
Ostatnio zmieniany: 19-01-2011 17:12 przez Zuzu.

O: Moja sokola liryka 19-01-2011 17:12 #10

  • adadżna
  • Offline
  • kynologia, akwarystyka, ornitologia, literatura
  • Posty: 805
  • Oklaski: 505
Dziś przedstawię wiersz , który może już znacie , gdyż jest umieszczony na forum Ciconii , ale ze względu na tematykę i ideę po prostu nie może go tu nie być .

Przechwytywanie_w_trybie_penoekranowym_2011_01_19_164704.jpg


FALCO - KRÓTKA HISTORIA

Jestem Falco peregrinus ,
mówią też : Książę Przestworzy ,
dziś przemawiam Twoim głosem
z Władców Nieba świetnej loży .
Do mojego prapraprzodka
Duch Sokoli perorował ,
aby przed istotą ludzką
swe wspaniałe skrzydła schował

Hej , hej , hej sokoły , nie są straszne góry , lasy , doły ,
omijajcie wy człowieka , on z okrutną śmiercią czeka !

I spełniła się wyrocznia :
z aroganckiej swej ohydy ,
dla przyrody mordowania
wymyśliłeś pestycydy...,
w tym najgorszy - DDT ,
jeszcze krzyczeć mi się chce ...
Odtąd pary rodzicielskie ,
gdy na jajka usiąść chciały ,
to musiały rezygnować ,
bo skorupki jaj...pękały !
Mamy tylko jeden lęg ,
więc pokoleń łańcuch pękł..
Jakby tego było mało ,
chętnie do nas też strzelałeś ,
w każdym dziobie zakrzywionym
swego wroga ujrzeć chciałeś ...!

Hej , hej , hej sokoły , nie są straszne góry , lasy , doły ,
omijajcie wy człowieka , on z okrutną śmiercią czeka !

Kiedyś , poza Antarktyką ,
stał otworem cały świat ,
z wiatrem wesół się ścigałem ,
potem tylko mór i kat !
Szczęściem , była grupa ludzi ,
co z sokołem polowała ,
z sentymentu dla mych zalet
życie me ocalić chciała .
Jestem bowiem
żywą strzałą
i najszybszym
zwierzem świata,
nikt tak świetnie
nie poluje
i tak sprawnie
nikt nie lata !
Hodowali mnie w wolierach ,
przywracali do natury ,
abym szansę miał na życie
i na szczęście , po raz wtóry ...
Teraz jestem ptak chroniony
i nie można niszczyć mnie ,
edukacja postępuje -
- każde dziecko o tym wie .

Hej , hej , hej sokoły , znowu dla Was góry , lasy , doły ,
bądźcie naszym... rozgrzeszeniem oraz oka ukojeniem...

i

Przechwytywanie_w_trybie_penoekranowym_2011_01_19_164828.jpg
Ostatnio zmieniany: 19-01-2011 17:25 przez adadżna.

O: Moja sokola liryka 14-02-2011 14:13 #11

  • adadżna
  • Offline
  • kynologia, akwarystyka, ornitologia, literatura
  • Posty: 805
  • Oklaski: 505
ZMIENNIK ŻYJE , według wszystkich znaków na niebie i ziemii !!! To moja UKOCHANA PTASZYNA .! ! !

Z OKAZJI WALENTYNEK prezentuję 2 część wiersza ZMIENNIK



ZMIENNIK cz.2

W nocy , kiedy wszyscy spali , usłyszałam śpiew Zmiennika i choć wrzask to był straszliwy , zabrzmiał w sercu jak muzyka.

Jestem Warszawskim Zmiennikiem,
zwą mnie z szacunku Batmanem ,
wezmę największą samiczkę ,
będę vipem i wielkim panem...!

Całe niebo zagarnę dla siebie ,
lubię bowiem swobodne mieć loty,
a jak kiedyś się wkurzę ogromnie ,
wygnam stąd...samoloty ...

Jestem takim cudownym sokołkiem,
a mój fanklub mnie dzielnie popiera ,
z lornetkami chłopaki sprawdzają ,
czy mnie jakaś nie wzięła ...cholera.

W gniazdu długo przebywać nie chciałem
(jak Ikarek , ta ciapka z Włocławka...hi,hi ),
smog warszawski mi płucka łaskotał ,
z restauracji pachniała mi kawka...

A jak kiedyś sexować mnie przyszli
i zakładać obrączki na łapki ,
co już było... poniżej godności ...,
zwiać musiałem z okrutnej pułapki !

Potem sobie na rurkach ćwiczyłem ,
moje fanki się bardzo martwiły
o me piórka , że rdzą przybrudzone
i o kostki , że pewnie się zbiły ...


I... nastąpił ten - Pierwszy Lot ...,
jeszcze dzisiaj mam senne koszmary...
Tak się fajno leciało z patyka
i myślałem: już latam jak stary!

A tu nagle się z ziemią zderzyłem...,
patrzę, ile bezszponych łap wokół
i potwory się toczą ogromne ,
a ktoś krzyczy :patrzcie ,ludzie, co to? Jakiś jastrząb , czy jakiś sokół ?

Nigdy w życiu tak się nie bałem
i płakałem , lecz Mama wysoko ,
sfrunąć do mnie nie miała odwagi,
jednak z góry miała na mnie oko .

Usłyszałem :

SYNKU , BĄDŹ DZIELNY,
JA KARMIŁAM CIĘ I GRZAŁAM ,
TYŚ W TYM LĘGU JEDYNYM POTOMKIEM,
TAK MĄDREGO SOKOŁKA NIE MIAŁAM
!

Tata Wars gromkim głosem krzyknął :


TYŚ WARSZAWIAK SZPAKAMI KARMIONY !
WZNIEŚ SIĘ W NIEBO NATYCHMIAST , ZMIENNIKU ,
JAK ZOSTANIESZ ,TO JESTEŚ ZGUBIONY !
JAK ZOSTANIESZ , TO JESTEŚ ZGUBIONY !

I choć serce mi tłukło szalone
i choć mięśnie zmęczone bolały ,
ku Wolności ruszyłem , ku Życiu ,
ludzkie łapy mnie nie dostały .


Jestem Warszawskim Zmiennikiem ,
zwą mnie z szacunku Batmanem,
wezmę największą samiczkę ,
będę vipem i wielkim panem ...!

Ja na miasto jestem wdrukowany ,
te wieżowce , kasyna , tańce na rurze,
tutaj sobie założę rodzinkę ,
gdzieś wysoko, na samej górze !

Chcę być nowym symbolem Warszawy ,
na zabytku się przecież chowałem ,
tej Warszawy , co Skrzydła ma w Sercu ,..
żadnej innej na myśli nie miałem... .


]
Ostatnio zmieniany: 14-02-2011 14:49 przez adadżna.

O: Moja sokola liryka 14-02-2011 14:52 #12

  • adadżna
  • Offline
  • kynologia, akwarystyka, ornitologia, literatura
  • Posty: 805
  • Oklaski: 505
KLIPEK OKOLICZNOŚCIOWY DO WIERSZA ZMIENNIK 2

pl.picinmotion.com/process.php?clipart_i...9c2e968a8508cdfd8e03
Ostatnio zmieniany: 14-02-2011 15:29 przez adadżna.
Moderatorzy: dziuniek
Wygenerowano w 0.67 sekundy

W skrócie

W sobotę 28 kwietnia 2012 udostępniliśmy nowy podgląd on-line z gniazda dzikich sokołów gniazdujących w KGHM Głogów. Sokoły gniazdują tam od roku 2009. W zeszłym roku Zarząd KGHM zdecydował się na instalację w gnieździe kamer. W tej chwili działa tylko kamera wewnętrzna, ale niedługo uruchomimy rownież widok na podest gniazda.

Adres, pod którym możemy podglądac sokoły:

www.webcam.peregrinus.pl/glogow

Więcej…