"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

Potrzebujemy Twojej pomocy

Od 2010 roku wypuściliśmy ponad 700 młodych sokołów. W tym czasie, dzięki tym reintrodukcjom, w naturze wykluło się już ponad 400 młodych sokołów. Corocznie staramy się obrączkować młode sokoły we wszystkich znanych nam gniazdach. Z kilku z nich prowadzimy na żywo transmisję, dzięki czemu możemy na bieżąco śledzić to co się dzieje w gniazdach.

W tym roku uruchomiliśmy trzy nowe podglądy online. Chcemy dalej prowadzić transmisję na żywo. Planujemy wypuścić kolejne 80 małych sokołów, zaobrączkować wszystkie młode w gniazdach naturalnych.

Aby to zrealizować, niezbędne są pieniądze.

Brakuje nam jeszcze na ten rok 336 000 zł

Pomoc każdego FalcoFana to kolejne sprawdzone gniazdo gdzieś w lesie, gdzieś w górach, czy na opuszczonych wysokich budowlach. To kolejny zaobrączkwany mały sokołek. To kolejny dzień nieprzerwanej transmisji z gniazd.
Bez Twojej pomocy nie będziemy mogli dalej robić tego, co do tej pory robiliśmy z takim powodzeniem.
Przekaż dalej naszą prośbę o pomoc...

Liczymy na każdy, nawet najmniejszy datek 💛

logo_dotpay
 
 

24 304 zł z 360 000 zł

  darowizna
Dziękujemy Tobie i wszystkim innym darczyńcom 🙂

Rekordowy kwiecień

W kwietniu odwiedziły nas 146 954 osoby. Nasze strony były odsłaniane 990 346 razy. Wow!

X Krajowy Zlot Sympatyków Sokoła Wędrownego

Grupa FalcoFani skupiona przy portalu www.peregrinus.pl zaprasza na X Krajowy Zlot Sympatyków Sokoła Wędrownego. Szczegóły znajdziesz tutaj.

Czy wiesz, że...

...ta strona może działać wyłączenie dzięki darowiznom i datkom otrzymywanym przez Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt "SOKÓŁ"?

Bez Twojego wsparcia jej utrzymanie i dalszy rozwój nie będzie możliwy.

Kto Online

Metody reintrodukcji

Sukces reintrodukcji zależy w znacznej mierze od metod i wyboru miejsca introdukcji. Oczekuje się, że po okresie juvenilnych wędrówek, sokoły powrócą w rejony wypuszczeń i założą tam gniazda. Z tego też względu, przed podjęciem akcji wsiedlania, należy ściśle określić cel reintrodukcji, a następnie wybrać odpowiednią metodę, biorąc pod uwagę wszelkie dostępne środki i możliwości ich wykorzystania.

Poniżej przedstawione zostały wykorzystywane w Polsce metody wg. częstości ich zastosowania.

Oblot

Metoda oblotu polega na umieszczeniu w specjalnych sztucznych gniazdach – miniwolierkach – pięciotygodniowych sokołów. Ptaki w tym wieku nie są jeszcze w pełni lotne, ale potrafią już samodzielnie pobierać pokarm i nie potrzebują szczególnej opieki ze strony rodziców. Sokoły przebywają w „gnieździe” przez 10 dni. W tym czasie dorastają im pióra i nabywają zdolności do lotu. Najważniejszym elementem jest tu zapoznanie się młodych ptaków z otoczeniem, przez co uznają je w krótce za miejsce swojego urodzenia i po wypuszczeniu będą się go trzymać. Bardzo ważnym elementem jest tu więc lokalizacja gniazda, która będzie w przyszłości warunkować miejsce wyboru pod gniazdo. Polski Program jest przede wszystkim nastawiony na odbudowę ekotypu leśnego, zajmującego gniazda na drzewach. Początkowo dużo ptaków wypuszczaliśmy wykorzystując leśne wieże przeciwpożarowe, a w jednym przypadku, specjalnie w tym celu zbudowaną (Brodnica). Okazało się jednak, że są one zbyt podobne do budowli, zwłaszcza kominów, co zaowocowało powstawaniem par lęgowych właśnie na wysokich kominach różnych zakładów produkcyjnych. Dlatego też od kilku lat zaniechaliśmy tą metodę na rzecz oblotu ze sztucznego gniazda umieszczonego na drzewie oraz adopcję obcą w gnieździe jastrzębia gołębiarza, ale o tej metodzie będzie mowa nieco później.

Ilość reintrodukowanych sokołów wędrownych w poszczególnych latach z podziałem na miejsce wsiedlania z uwzględnieniem lęgów naturalnych (S. Sielicki)Ilość reintrodukowanych sokołów wędrownych w poszczególnych latach z podziałem na miejsce wsiedlania z uwzględnieniem lęgów naturalnych (S. Sielicki)

 W okresie adaptacyjnym, tzn. kiedy ptaki przebywają jeszcze zamknięte w sztucznym gnieździe, są karmione przez człowieka, ale w sposób uniemożliwiający im kontakt z nim, a co za tym idzie, oswojenie się. Po włożeniu ptaków do gniazda, aż do momentu uwolnienia muszą być pełnione całodobowe dyżury. Po okresie dziesięciu dni sztuczne gniazdo jest otwierane, ale w sposób jak najbardziej spokojny, aby zbytnio nie wystraszyć ptaków w nim pzrzebywających. Od tego momentu ptaki doskonalą swoje umiejętności łowieckie oraz uczą się polować. Przez ten czas wciąż są jednak karmione do czasu, kiedy ich umiejętności łowieckie pozwolą na samodzielne zdobywanie jedzenia. Od tej chwili coraz rzadziej pobierają wykładane pożywienie, aż do czasu, gdy przestaną je zupełnie podejmować. Nie można w tym czasie ptaków zbytnio przekarmiać, ponieważ opóźnia to moment usamodzielienia się ich. Dlatego z czasem ilość wykładanej karmy powinna się zmniejszać, a nawet wskazane są jednodniowe głodówki. Po około miesiącu do dwóch ptaki opuszczają okolice reintrodukcji i przez pierwszy rok do dwóch lat wędrują. Wczesną wiosną można je zazwyczaj obserwować w okolicach miejsca wypuszczenia, później natomiast, szukają własnych rewirów, partnerów i osiedlają w okolicach, które im najbardziej przypominają miejsce wylotu z gniazda.

Oblot w lesie

Oblot z wieży przeciwpożarowej na terenie leśnym (fot. S. Sielicki)Oblot z wieży przeciwpożarowej na terenie leśnym (fot. S. Sielicki)Ponieważ w chwili wylotu młode sokoły pozbawione są opieki dorosłych ptaków, to miejsce instalacji gniazda należy wybrać tak, aby nie było w sąsiedztwie jastrzębia, gdyż presja tego drapieżcy może być największym czynnikiem śmiertelności młodych. Z tego też powodu, w biotopach leśnych klatkę gniazdową umieszczaliśmy zwykle na wspomnianych wcześniej wieżach dozoru przeciwpożarowego. Wysokość wież jest znacznie wyższa niż drzewostany i sprawia, że presja drapieżnicza jastrzębia jest znacznie ograniczona. Ponadto gniazdo jest zabezpieczone również przed ludźmi, dodatkowo pilnowane przez dyżurujących na nich strażników. Gniazdo ma kształt miniwolierki o wymiarach około 1 na 1,5 metra. Karmę podaje się przez specjalny otwór, obok którego zamontowane jest zazwyczaj lustro weneckie, umożliwiające bezpośrednią obserwację ptaków.

Oblot ze sztucznego gniazda umieszczonego na drzewie (fot. S. Sielicki)Oblot ze sztucznego gniazda umieszczonego na drzewie (fot. S. Sielicki)Klatka gniazdowa umieszczona na drzewie, posiada ośmiokątny kształt, który zbliża go do owalu naturalnego gniazda. Wyściółka powinna być taka, jak w naturalnym gnieździe, a umieszczona wewnątrz gałąź ma ułatwić starszym pisklętom opanowanie techniki siadania na drzewach. Pożywienie podawane jest przy pomocy specjalnej windy.

Oblot w górach

W naturze, w górach typu krasowego, na miejsca lęgowe sokół wędrowny wybiera półki lub nisze skalne, które użytkowane są przez wiele lat, a nawet przez wiele pokoleń ptaków.

Oblot ze sztucznego gniazda w górach (fot. archiwum)Oblot ze sztucznego gniazda w górach (fot. archiwum)

Przy prowadzeniu introdukcji, imitując takie miejsca buduje się gniazda adaptacyjne. Gniazdo o wymiarach 1,3 x 0,9 x 1.2 m powinno posiadać podest ułatwiający odlot i przylot ptaków. Z przodu gniazda znajduje się ruchoma klapa, którą za pomocą lin otwiera się w momencie uwalniania ptaków. Klapa, boki i część górna sztucznego gniazda są osiatkowane, aby w okresie adaptacji ptaki mogły obserwować otoczenie i zapamiętywać konfigurację terenu. Umożliwia to ptakom późniejszy powrót i odnajdowanie wykładanego tam pożywienia. Gniazdo pokrywa się deseniem maskującym, imitującym naturalną strukturę otoczenia. Gniazdo mocowane jest na stalowych linach lub na hakach wkutych w ścianę nad urwiskiem skalnym. Ma ono zabezpieczyć ptaki przed drapieżnikami takimi jak kuna, puchacz czy ryś. Miejsce instalacji należy wybrać tak, aby gniazdo mogło uzyskać dobrą stabilność, a materiały konstrukcyjne (drewno, liny, haki) powinny zapewnić wieloletnie użytkowanie. Oczekuje się, iż sokoły potraktują gniazdo jako miejsce lęgu i po kilku latach powrócą w tę okolicę, celem założenia naturalnego gniazda. Jedynym miejscem wykorzystującyn tę metodę w Polsce są Pieniny, nad przełomem Dunajca.

Oblot w miastach

Oblot ze sztucznego gniazda w mieście (fot. S. Sielicki)Oblot ze sztucznego gniazda w mieście (fot. S. Sielicki)

Metoda reintrodukcji w miastach jest analogiczna do wcześniej opisanych, a jedyną różnicą jest lokalizacja sztucznego gniazda. W przeszłości znane były gniazda tego gatunku w miastach, a obecnie na zachodzie, zwłaszcza w Ameryce Północnej ilość sokołow gniazdujący na terenach zurbanizowanych jest niejednokrotnie wyższa, niż tych w „warunkach naturalnych”. W metodzie tej sztuczne gniazda umieszcza się na wysokich budowlach, często na ich dachach lub wykorzystuje się nieużywane pomieszczenia, gdzie przy oknach lub innych wyjściach na zewnątrz konstruuje się odpowiednie miniwolierki, z wylotem na otwartą przestrzeń. W przyszłości, ptaki wypuszczone w ten sposób, szukać będą miejsc gniazdowych na terenach miejskich. Przykładem może tu być para gniazdująca na szczycie Pałacu Kultury i Nauki w centrum Warszawy.

Adopcja obca

Metoda adopcji w gniazdach innych gatunków ptaków drapieżnych polega na zastąpieniu ich potomstwa pisklętami sokołów wędrownych, będących w podobnym wieku (stadium opierzenia). Ma ona na celu odchowanie ptaków w gnieździe i nabycie przez nie w okresie gniazdowym i po wylocie doświadczeń niezbędnych do przyszłego bytowania w biotopach leśnych. Aby przedsięwzięcie to miało szansę powodzenia, spełnione być muszą następujące warunki:

  • Adopcja obca w gnieździe jastrzębia gołębiarza (fot. S. Sielicki)Adopcja obca w gnieździe jastrzębia gołębiarza (fot. S. Sielicki)rewir gniazdowy winien znajdować się w głębi dużych kompleksów leśnych, w drzewostanach o niewielkim zwarciu, (ułatwia to powroty do gniazda młodym sokołom w pierwszych dniach po wylocie),
  • gniazdo powinno mieć średnicę co najmniej 0,8 m i umiejscowione wysoko w koronie,
  • para rodzicielska wybrana do adopcji musi w swoim rejonie łowieckim mieć możliwość łatwego zdobycia pokarmu. (Pośrednia ocena możliwa jest na podstawie kondycji młodych oraz rodzaju i ilości pokarmu magazynowanego w gnieździe),
  • liczba piskląt przeznaczonych do adopcji nie może być większa niż liczba piskląt w gnieździe, ale nie mniejsza niż dwa, ze względu na możliwość uwarunkowania się na jastrzębie,
  • wiek sokołów przeznaczonych do adopcji (14-28 dni) musi być podobny, do wieku piskląt w gnieździe.
  • w sąsiedztwie nie może być czynnych gniazd innych ptaków drapieżnych, które mogłyby stanowić zagrożenie dla sokołów w pierwszych tygodniach oblotu. Dane zebrane w Niemczech oraz doświadczenia własne, pozwalają na podanie wskazań, które mogą zwiększyć efektywność reintrodukcji:
  • zamiana młodych musi być prowadzona podczas korzystnych warunków, atmosferycznych. Długotrwale opady, porywiste wiatry, obniżają możliwość zdobywania pokarmu przez rodziców, powodują „niedogrzanie’ piskląt lub wypadnięcie ich z gniazda,
  • zaprzestanie na czas wychowu młodych wykonywania prac leśnych w takim zakresie, jak w rozporządzeniu dotyczącym stref ochronnych dla najrzadszych gatunków ptaków,
  • czas i miejsce akcji powinno być znane jedynie realizatorom oraz gospodarzowi terenu,
  • prowadzenie dozoru rewiru gniazdowego po umieszczeniu sokołów w gnieździe i pierwszy tydzień po wylocie, uniemożliwienie czworonożnym drapieżnikom penetracji gniazda, poprzez założenie kołnierza siatkowego lub spryskiwanie najbliższej okolicy gniazda środkami o odstraszającym zapachu.

Dr G. Trommer - prekursor stosowania tej metody w Niemczech oraz w Polsce, jako główne zalety przedstawia:

  • przystosowanie piskląt sokola do biotopu leśnego oraz charakteru gniazdowania,
  • zapewnienie względnej ochrony przed innymi drapieżnikami przez parę adoptującą, także w okresie kilku tygodni po wylocie w rewirze gniazdowym.

Autor ten uważa jastrzębia (Accipiter gentilis) za jedyny gatunek do praktycznej realizacji adopcji. Nie rozstrzygnięty natomiast pozostaje problem, na ile młode sokoły po opuszczeniu rewiru gniazdowego unikają kontaktu z innymi jastrzębiami, dla których mogą być potencjalną ofiarą.

W Polsce w latach 1990-2001 przeprowadzono 7 reintrodukcji tą metodą wypuszczając łącznie 16 sokołów. Prof. Pielowski próbował wykorzystać do adopcji gniazdo bielika, co według mnie z góry skazane było na niepowodzenie, ponieważ:  

  • sokół wędrowny to typowy ornitofag, a bieliki polują przede wszystkim na ryby, nie pogardzą padliną, natomiast ptaki stanowią raczej mały udział w ich diecie,
  • bieliki pozostawiają często swoje młode bez opieki, której młode sokoły zdecydowanie potrzebują,
  • młode sokoły muszą być zdecydowanie częściej karmione, niż robią to bieliki,
  • ponadto podłożone w tym przypadku młode sokoły były już za stare i okazywały strach przed zdecydowanie większym ptakiem, przez co jedno z piskląt wypadło.

Trommer próbował w Niemczech wykorzystać do tego celu pustułki. Próba się powiodła, ale koniecznym było intensywne dokarmianie pary zastępczej, ponieważ nie była ona w stanie nadążyć za wciąż rosnacym apetytem dorastających sokołów.

Adopcja własna

Adopcja własna – jedno pisklę podłożone do gniazda dzikich sokołów (fot. S. Sielicki)Adopcja własna – jedno pisklę podłożone do gniazda dzikich sokołów (fot. S. Sielicki)

Adopcja własna, to podłożenie młodych sokołów do gniazda dzikiej pary własnego gatunku. Jest to najlepsza metoda, ponieważ najbardziej naturalna i dająca młodym sokołom najlepszy „start życiowy”. Nie zawsze można ją niestety stosować. Przede wszystkim muszą już istnieć jakieś naturalne gniazda sokołów wędrownych, których na początku reintrodukcji w Polsce nie było. Stosuje się ją, gdy w gnieździe z jakiś powodów zginęły jaja lub młode, jaja były niezalężone, ewentualnie w gnieździe jest mała liczba własnych młodych, a warunki łowieckie pozwalają na wykarmienie większej ilości piskląt. Metodę tą wykorzystano w 1999 podkładając jednego młodego parze warszawskiej, której jaja zamarły, oraz w Toruniu i Włocławku, gdzie do trzech własnych młodych dołożono jeszcze po jednym.  


Patrz także:

Autopromocja

Nagroda EkoMistrzowie
dolnośląskiej ekologii 1993 - 2018 r.
dla
Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt Sokół
Zarząd WFOŚiGW we Wrocławiu

Sokoli sklepik

<p> Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, kt&oacute;ra odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące kraj&oacute;w europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z kraj&oacute;w z innych kontynent&oacute;w: Australii, Argentyny, Stan&oacute;w Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade&#39;a i prof. Claytona M. White&#39;a.</p>

Finansują nas

Wspierają nas

Współpracujemy