"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

(2008)
FRANEK

(2013)
GIGA

Obserwacje PKiN

Kontakt do obserwatorów:
+48 722 592 176

Idź do...Idź do...

Z ostatniej chwili

Przekaż darowiznę

darowizna

logo_dotpay

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 6 użytkowników
  • 292 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:

W związku z remontem iglicy na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie gniazdo sokołów a tym samym podgląd on-line zostaje tymczasowo zamknięte

Liczymy, że po zakończeniu remontu w 2018 roku gniazdo zostanie ponownie uruchomione

Najnowsze komunikaty: 2018-07-19 02:06:36
  • rysx : Jeszcze w 2012 roku wstawiłem post o maskonurach, które były zmylone sztucznymi światłami i ludzie je ratowali. «link»
  • rysx : W naturze jedynym znaczącym światłem w nocy jest księżyc. Ptaki oczywiście nie rozumieją, że może być innego.
  • CzarnaOwca : No tak, noc, światła mylą, a tu nagle ściana :(
  • CzarnaOwca : Tak, wiem, dlatego te całe szklane są bardziej niebezpieczne
  • rysx : Szczególnie dla ptaków w czasie migracji w nocy. Oglądałem film pokazujący jak ktoś chodził rano po mieście (chyba to był Nowy Jork) i zbierał martwe ptaszki pod ścianami budynków. Ptaki były zmylone światłami w oknach.
  • rysx : Tak, ale także w nocy oświetleniem budynków.
  • tiga8 : Dobrze że młody cały i zdowy
  • tiga8 : Czo ,problemem jest odbicie nieba w szklanych budynkach
  • CzarnaOwca : Uff... dobrze się skończyło, ale okna są bardzo niebezpiecznie dla ptaków, szczególnie takie w budynkach z całymi szlanymi ścianami.
  • rysx : Jeden z młodych Rudych ogonków miał wypadek, ale na szczęście niegroźny. «link»
  • rysx : Przez 10 lat mogli go udoskonalić, ale pewnie nie chcieli nad nim już pracować...
  • CzarnaOwca : Powinien jeszcze machać rękami i może coś krzyczeć
  • CzarnaOwca : Niezły, a jaki miał fajny "domek" :DD
  • rysx : 10 lat temu zrobili mechanicznego robota do odstraszania mew z kolonii Maskonurów, ale mewy się szybko przyzwyczaiły, mimo że się ruszał. «link»
  • CzarnaOwca : Jak będą przebierać manekina i przestawiać, to może przynieść efekt
  • rysx : A w Charlo oczyścili obiektyw kamery. Wstawiłem post, ale jeszcze dodam obrazki.
  • Ciuciek : i jaki modny
  • tiga8 : Witaj Rysx .Fajny manekin.
  • rysx : Dziś tak wygląda „strach na sowy” z Bremen. «link» Oni codziennie zmieniają miejsce, ubranie i pozę. Nazwali to Manny Quinn, czyli manekin po polsku (jak nietrudno siędomyśleć).
  • CzarnaOwca : Nocna zmiana :D
  • rysx : Witaj CzO. :-)
  • CzarnaOwca : Dobranoc Ula, śpij spokojnie :) Dobry wieczór Rysx :)
  • rysx : Witam FF dość późnym wieczorem. :-)
  • Ula : Dobranoc!
  • CzarnaOwca : Tia... namnożyło się ich jak zajęcy ;P
  • Ciuciek : spokojnie przy "źródłeku" tylko Tingiego co jakiś czas słychać i Hieny.. ale nic ciekawego nie widać, zające przejęły teren
  • CzarnaOwca : Dobranoc Amika :)
  • Ula : Dobranoc Amika:))
  • Amika : Dobranoc wszystkim :)
  • CzarnaOwca : Dobranoc Wifi, wierszyk mistrzostwo :D
  • Ula : to jest wywiad z p.Koźlinską
  • tepek : Sokolej nocy FF =>
  • Ula : «link»
  • wifi : Pogoda taka ze szukaj sznura… wina Jura, na forum fotka pałacu w piórach… wina Jura, humor wifiego jak czarna chmura… wina Jura, jeśli nie zasnę tak mu napiszę… tak mu napiszę… że nie pomoże żadna cenzura ;p Dobranoc FF do jutra :)) ===>
  • CzarnaOwca : Ja wprawdzie nie miałam ani papug, ani nawet kanarków, ale psy i owszem...
  • Ula : Raktoja, dobranoc
  • CzarnaOwca : Dobranoc (tym co idą spać) :)
  • tiga8 : Wifi tu w Tucholi «link»
  • raktoja : Dobranoc wszystkim :)
  • raktoja : Tez już znikam - wczorajsza noc była okropna (grzmiało, deszcz lał i bębnił o szyby i metalowe parapety) - dziś muszę odespać
  • raktoja : Jur - dobranoc
  • jur : dobranoc----->
  • Ula : I też latają i na szczęście nie polują
  • Ula : Trzeba hodować papugi, żyja dłużej niż my
  • Ula : Wifi, to tak, jak ktos z rodziny, chociaz to niby tylko raróg, albo aż raróg
  • Ciuciek : słychać lamparta, Tinagana jest w okolicy, może dzisiaj on zajrzy przed kamerkę
  • wifi : Wychowywało go od małego, Asik na zawodach w zeszłym roku «link»
  • tiga8 : Wifi przykre,ja ją poznałam w Tucholi
  • CzarnaOwca : Wifi - przykro, wprawdzie jej nie znałam, ale znam uczucie jak odchodzi zwierzak, smutne...
  • CzarnaOwca : Ula - też odesłałam
  • wifi : I tak dopadła mnie smutna wiadomość :(( ci którzy bywali w Czempiniu na zawodach znają p.Ewelinę Koźlińską. «link» W poniedziałek pożegnała swego rarożka Asa :((
  • Ula : Czarna - odesłany
  • CzarnaOwca : U mnie ulewa
  • Zuzu : papatki Wszystkim i tez ulatam :)
  • BogusiaGDN79 : i ja ulatam, spokojnej dobrej nocy
  • awas : Dobranoc ulatującym :)) Też się pożegnam, życzę spokojnej nocy :))
  • CzarnaOwca : Ula - gołąbek powinien już być u Ciebie :)
  • CzarnaOwca : Dobranoc idącym spać :)
  • Terka : Dobranoc wszystkim
  • Zuzu : kolorowych
  • elik : na mnie pora, dobrej nocy a tu niespodzianka dla fanów talentu Freediego M «link»
  • awas : Matusia, Ewako dobrej nocy życzę :))
  • Terka : Zuzu podobno :)
  • CzarnaOwca : Amika, czytałam wcześniej, że kuny się do nich dobrały... Nie wiedziałam, że budka ma otwierany dach. To dużo ułatwia. No i super, że im pomagasz :)
  • Zuzu : :)
  • Terka : Chyba tak, lepszy klimat
  • Zuzu : Terka a w Niemczech upały
  • Zuzu : tam cieplej
  • Ciuciek : jestem*
  • Ciuciek : Elik oni zawsze mają, ale nie musiałby być jak dla mnie, jest od roku na tych safarilive i jeszcze nigdy nie została nawet pokazana ;p
  • Terka : Jutro wracam nad morze
  • Zuzu : :)
  • Ula : Amiko, a to dzisiejszy film stracil Ci się?
  • Terka : Jur na szczęście w telefonie zdjęć dobrze nie widzę ale nakręciłeś atmosferę :)
  • elik : Ciuciek, ale chciałbyś obok przewodnika z bronią ?
  • Zuzu : witaj Tereska :)
  • Zuzu : kolorowych Martusia
  • Terka : Dobry wieczór pozdrawiam z Krainy Deszczowców
  • ewako : Witam niewitanych i zarazem ulatuję za Matusią ...dobranoc wszystkim :))
  • elik : Amika a one nie są agresywne jak się bliżej podchodzi, nie żądlą ?
  • Zuzu : Lili chyba :)
  • Matusia : Miło było z Wami, ale na mnie pora.DOBRANOC FF.Pa do jutra======>
  • Ciuciek : Elik pieszo to i w Djumie w nocy lew by krzywdę zrobił ;) ja bym wsiadł :)
  • Lili : Witajcie :) Zuzu! Nic złego nie dzieje się, tylko Jur lubi tzw. czarny humor ;))))
  • Amika : Elik, ten jest z dzisiejszego popołudnia :) Z wczorajszego dnia ma tytuł "Ciągle pada a one głodne"
  • PKIN : EY to tylko reklama danej firmy
  • PKIN : w relacjach Tigi budynek EY to budynek nazywa się Rondo 1
  • elik : Ciuciek przyzwyczajone czy nie, ja bym nie wsiadła do takiego samochodu, kilkanascie dni temu w RPA lwy pożarły 3 kłusowników, a w USA pumy to realne zagrożenie,w Indiach tygrysy zakradają się do wiosek i porywają śpiących ludzi, widocznie te w Djumie to na wpół oswojone kiciusie
  • Amika : Cz-Owieczko. zagnieździły się w kociej budce, a ta ma otwierany dach. Niestety niewiele ich zostało, bo kuny rozszarpały im kokony Jak to zauważyłam to większość z nich była martwa :(. Próbuję im pomóc dokarmiając je miodem w te zimne deszczowe dni.
  • PKIN : Witam
  • raktoja : Amika - załóż temat o trzmielach i wstaw (np we Wszelkich innych gatunkach) - te filmiki sa kapitalne
  • Ula : Zzu:)))
  • CzarnaOwca : Amika - świetny filmik :) Jak go nakręciłaś? Jeśli to nie tajemnica.
  • awas : Ula, odesłany
  • elik : Amika ten oglądałam wczoraj, a jeszcze wcześniej film Tajemnice trzmieli, ktoś tu kilka dni temu polecał na boksiku, mega ciekawy
  • Ula : Amiko, na you tubie jest jeszcze - ciągle pada a one glodne
  • Zuzu : co sie dzieje
  • Matusia : Witajcie niewitani :))
  • Zuzu : hej
  • Ciuciek : jak oglądam jeszcze takich sytuacji nie było, lamparty ostrzegają, lwy nigdy uwagi nie zwracają.... jedynym zagrożeniem są słonie.. one bywają zbyt ciekawskie

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

 EcoVITAY

 
Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

Sokół wędrowny w Warszawie

Sokoły widywano w Warszawie po wojnie, prawdopodobnie nawet tu gniazdowały. Na przełomie lat 50 i 60 ubiegłego wieku sokoły wyginały prawie na całym świecie.  Po rozpoczęciu reintrodukcji sokołów w Polsce w latach dziewięćdziesiątych w Warszawie zaczęto obserwować pojedyncze sokoły.

Czesław Sielicki (założyciel hodowli sokołów we Włocławku) postanowił przeprowadzić reintrodukcje także w Warszawie. We współpracy z Muzeum i Instytutem Zoologii PAN w 1996 i 1997 roku reintrodukcje przeprowadził i nadzorował Janusz Sielicki, społeczny współpracownik włocławskiego Ośrodka. Ze strony Instytutu w reintrodukcji brał udział prof. Maciej Luniak.

Sokoły zostały wypuszczone z gniazda na dachu byłego KC, w nowej rzeczywistości siedzibie Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. W warszawskich reintrodukcjach w 1996 i 1997 roku wypuszczono 6 młodych sokołów, z czego jeden zginął od razu zabity przez człowieka na terenie jednego z Ministerstw. Już w drugim roku reintrodukcji w pobliżu wypuszczanych młodych sokołów pojawił się sokół dorosły. Ptak ten trzymał się w okolicach Pałacu Kultury. Tam też zaczęliśmy szukać miejsca na gniazdo dla sokołów. Sokół trzymał się blisko niszy w elewacji w okolicach 30 piętra. Okazało się ze jest to samiec wypuszczony pod Włocławkiem, także pochodzący z hodowli prowadzonej przez Czesława Sielcikiego. W kolejnym roku dołączyła do niego młoda samica z pierwszej warszawskiej reintrodukcji. Założyliśmy dla nich gniazdo w pobliżu miejsca które sobie upatrzyły. Było ono umieszczone wewnątrz budynku, z dostępem z zewnątrz przez okienko na poziomie wentylacyjnym. Niestety sokoły nie zaakceptowały pierwszego gniazda. Znalazły sobie inne miejsce – na 45 piętrze. Wypatrzyły tam otwarte w tzw. chińskim daszku okienko i wprowadziły się. Pierwsze jajo zniosły dosłownie na betonie. Niestety nie było ono zalężone, gdyż ptaki były jeszcze za młode. Ponadto w tym okresie prowadzono prace na elewacji i sokoły próbowały przeprowadzki w inne miejsca – budowane w tym czasie Warszawskie Centrum Finansowe przy ul. Emilii Plater, a także Błękitny Wieżowiec na Placu Bankowym.

W wybranym przez sokoły miejscu wspólnie z Instytutem Zoologii umieściliśmy sztuczne gniazdo, które od tego czasu jest ich domem. Następny rok (1999) to kolejny rok oczekiwania. Sokoły złożyły jaja, jednak nadal nie doczekały się własnego potomstwa. Dostały do wychowania pisklę z ośrodka we Włocławku. Obawialiśmy się czy nie zaszkodziło im promieniowanie, więc gniazdo zostało pokryte siatką metalową, tworzącą klatkę Faradaya wokól gniazda.

Rok 2000 to już pełny sukces. Na Pałacu wykluły się i wyleciały z gniazda 3 młode sokoły. Poza gniazdem na Pałacu założyliśmy sokołom także alternatywne gniazdo na wieżowcu przy ul. Emilii Plater. Sokoły wykorzystały je w 2005 roku. Najchętniej jednak sokoły wybierały stare gniazdo na PKiN. Nie zawsze udawało im się wyprowadzić młode. W tych latach gdy nie miały własnego potomstwa sokoły dostawały pod opiekę pisklęta z hodowli.

Łącznie w Warszawie w latach 2000-2011 wykluło się 20 młodych sokołów. Ponadto para w latach 1999-2010 wychowała 6 piskląt pochodzących z hodowli, które podkładaliśmy im jeśli nie miały własnych piskląt lub te zginęły przed wylotem z gniazda. Liczymy, że wkrótce mogą pojawić się kolejne gniazda, gdyż sokoły widywane są w różnych częściach miasta. Założyliśmy dla nich kilka sztucznych gniazd - staramy się zakładać je tam, gdzie sokoły są widywane. Szczególnie ważne jest tu poparcie mieszkańców, którzy zgłaszają obserwacje sokołów, a często także pomagają nam je uratować, gdy z różnych powodów trafiają w ręce ludzi. Stowarzyszenie Sokół współpracuje tu ściśle z Instytutem Zoologii PAN i Ptasim Azylem przy Warszawskim Zoo.

Teraz sokoły wędrowne każdy będzie mógł odwiedzić dzięki systemowi kamer w gnieździe, udostępnionemu na stronie webcam.peregrinus.pl.

Mamy nadzieję że sokoły staną się żywą wizytówką dzikiej i nieznanej Warszawy.


Patrz także: