logo mpec

"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

Falco tinnunculus: Włocławek MPEC - 2018

Blondyn

Kuleczka

egg

2018

baby_bird

2018

egg

2018

baby_bird

2018

egg

2018

baby_bird

2018

egg

2018

baby_bird

2018

egg

2018

baby_bird

2018

egg

2018

baby_bird

2018

Z ostatniej chwili

Przekaż darowiznę

darowizna

logo_dotpay

Temperatura

  • MPEC - Temperatura wewnętrzna
    --
    --
  • MPEC 2 - Temperatura
    --
    --

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 12 użytkowników
  • 241 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:
Najnowsze komunikaty: 2018-07-20 20:11:43
  • Ula : Dobry wieczór Wszystkim!
  • BogusiaGDN79 : Awas :) Ewako :)
  • ewako : Bogusia:))
  • awas : Na Bielanach przed chwilą lał deszcz a teraz jest piękna tęcza :D
  • awas : Matusia, Ewako, Bogusia witajcie :D
  • BogusiaGDN79 : witam
  • Matusia : Ewciu :D awas :D
  • ewako : Awas, Matusia :))
  • awas : Witam niewitanych :))
  • ewako : Witam wszystkich FF i gości :))
  • Matusia : Witam ponownie FF i Gości :))
  • tiga8 : Kuń dzięki za obserwację ja dziś rano widziałam dwa ,ale nie wiem kogo ,zdjęcia zrobiłam z budynku Cosmopolitan
  • Ciuciek : i jeszcze Thamba
  • Ciuciek : On i Xidulu to najlepsza para modeli ;)
  • tiga8 : Ale z niego model «link»
  • Ciuciek : w lato on często szukał cienia obok samochodów ;p
  • CzarnaOwca : Zszedł z drzewa, położył się przed samochodem i odpoczywa :) Bliziutko
  • CzarnaOwca : Ładny kotek :)
  • Ciuciek : widok na niego z kamery przy wodopoju «link»
  • Ciuciek : to jest to samo drzewo na ktore ostatnio wsadził Duikera, wygląda na to, że ulubione
  • CzarnaOwca : hahaha :D wygląda zabawnie :)
  • Ciuciek : jak dziecko na huśtawce, nogi zwisają :D
  • Ciuciek : ale se usiadł :DD
  • Ciuciek : znowu pokazują małego szefa «link»
  • Ciuciek : tamta stara była dobra, po co to zmieniać ;p
  • Terka : SE 21 kluje się «link»
  • Terka : No, ale zdjęcia nie będzie, ptaszek Twitty się nie podobał...ten też nie, trudno dogodzić ;)
  • Ciuciek : kruka*
  • Ciuciek : jak dla mnie to ikonka kurka albo wrony
  • Terka : Ostatnie zmiany w ikonach tematów...ptaszek teraz jest z opisem "falco peregrinus" :) proszę o zmianę ikony w tematach niesokolich np. «link»
  • CzarnaOwca : Nie wiem jak wcześniej, ale teraz też mam problem.
  • Ciuciek : u mnie teraz też ;p
  • tiga8 : Ciuciek u mnie Głogów to tylko gniazdo ,raz jedyny miałam podest
  • Ciuciek : Głogów to tylko mi tak na zmiane działa, albo podest albo gniazdo? czy u wszystkich?
  • Ciuciek : pewnie potem do niego wróci
  • Ciuciek : Hosane Ralph opuścił pewnie narazie bo przyjechali jacyś goście samochodem, a dba się o to bo za wiele samochodów naraz zwierząt nie męczyło
  • Ciuciek : witajcie doszli
  • Ciuciek : a słoniki małe jak świetne :D
  • Terka : Nuncjusz niesamowite ! «link»
  • Terka : Zaległości mam na forum... >>>
  • tiga8 : Słonie się kłucą
  • elik : moje bratanica mieszka w Durbanie w RPA, kiedyś opowiadała, jak facet przy drodze przwiązał do drzewa słonia i brał kasę od turystów za zdjęcia
  • CzarnaOwca : Terka :) Frugo :)
  • tiga8 : Terka witaj
  • tiga8 : Frugo witaj
  • Frugoslaw : Wy tzn witajcie*
  • Ciuciek : a na zahchód, jak ten kompleks rezerwacików się kończy, rozpoczyna się Narodowy Park Krugera
  • Frugoslaw : Wy. Tiga, wczoraj o 4 rano widziałem czarnego kotka jak na naszym osiedlu próbował polować na wróble. Wrona przerażona tym widokiem darła się tak, że mnie obudziła.
  • Ciuciek : Elik, djuma na pewno ogrodzona nie jest, tu jest multum sąsiadujących rezerwatów i żadne nie są od siebie oddzielone płotem, jak są to może te, które na obrzeżach sąsiadują z jakimś miastem cz wioskami.
  • Terka : Dzień dobry :) morskie pozdrowienia :) słoneczny dzień dzisiaj.
  • CzarnaOwca : Piękne są.
  • elik : teraz elefanty
  • CzarnaOwca : Hehe... to prawda, mnie też wciągneło.
  • CzarnaOwca : Pewnie tak. Widocznie usłyszały polowanie.
  • tiga8 : Ale Ciuciek nas wciągną,szybko gotowałam obiad ,żeby zdążyć na transmisję
  • tiga8 : To pewnie upolował wtedy, kiedy się spłoszyły
  • CzarnaOwca : Najadł się, to co będzie się przejmował jakimś facetem :D
  • tiga8 : On jak udomowiony kotek ,facet w samochodzie pod nim ,a on wyluzowany
  • CzarnaOwca : Tak, też zwróciłam na to uwagę. Impale były bardzo zdenerwowane i patrzyły w lewą stronę.
  • tiga8 : Jaką on ma siłę ,«link» na drzewo , nie malutką impalę
  • elik : Ciuciek czy ten rezarwat jest ogrodzony w sensie, że zwierzęta nie mogą się wydostać poza ? Pytam dlatego bo tam wszystko suche i dla roślinożerców niewiele jest do jedzenia, trawy w zasadzie brak, same suszki
  • Ciuciek : Tiga :))) lecę szybko do sklepu
  • Ciuciek : na twitterze piszą, że o 13:30 impale były bardzo zdenrwowane
  • Ciuciek : miejsce sugeruje, że wrócił i złapał gdzieś w pobliżu tego wodopoju z kamerą
  • CzarnaOwca : Dzięki Ciuciek :) Ciekawe czy jak był przy tym innym wodopoju to coś upolował.
  • tiga8 : Ciuciek witaj
  • Ciuciek : Hosana dopiął swego
  • Ciuciek : CzO, juz safarilive ruszyło, tu go będzie lepiej widać «link»
  • CzarnaOwca : «link»
  • CzarnaOwca : Kot jest na drzewie, upolował impalę i się posila. Słabo go widać.
  • Ciuciek : nie mogę teraz patrzeć, ale na twitterze pisza, że to Hosana
  • CzarnaOwca : Impalę je.
  • CzarnaOwca : On tam ma jakąś zdobycz.
  • CzarnaOwca : Wrócił, pewnie to spłoszyło antylopy.
  • tiga8 : Jest kiciuś
  • CzarnaOwca : Włóż śmierdziela pod maskę :) Tylko trzeba często wymieniać bo szybko wietrzeje.
  • tiga8 : Owieczko to kuny nam też zjadają na parkingu osłonki kabli w samochodach
  • CzarnaOwca : No tak, Dzesio, miałeś gorzej... Współczuję
  • CzarnaOwca : Kiedyś pod maską samochodu znalazłam mnóstwo łupin jakiś nasion, nie takich małych, wielkości dużego groszku. Na szczęście zauważyłam to zanim stwór (nie wiem co to było) zeżarł mi gumowe części, co ponoć często się zdarza. Wyczyściłam wszystko i pod maskę włożyłam jakiegoś smroda samochodowego (tzn. te takie "zapachy", co jak są to duszą a nie pachną). Zadziałało. :)
  • tiga8 : W Djumie słonie były przy wodopoju, fajny ten maluszek
  • dzesio : kuna poprzegryzała wężyki w moim samochodzie zimą pod blokiem. koszt naprawy zaskoczył mnie. staram się o odszkodowanie z ubezpieczenia. od tamtej pory nie przepadam za kunami. wolę trzmiele
  • tiga8 : Dziś obserwowałam nasze sokoły z 39 piętra ,Cosmopolitan,widziałam dwa ,zrobiłam nawet zdjęcia ,ale są do kitu ,u nich nie otwiera się okien a szyby mają jakieś takie lekko matowe to i ostrości nie można złapać,
  • CzarnaOwca : Czasem długo trwa zdrowienie, ale skoro jest lepiej, to bardzo się cieszę :)
  • tiga8 : Witaj Owieczko, dziękuję ,trochę lepiej ,ale jeszcze do wyzdrowienia brakuje ,w poniedziałek wracam do pracy
  • tiga8 : Krzykaczka
  • CzarnaOwca : Tiga :) Jak zdrówko?
  • tiga8 : Znam to ,u mnie na osiedlu ,ludzie wykładają jedzenie dla kotów ,nie wiem po co bo kociaków nie ma,jesteśmy chyba jedynym osiedlem na którym nie ma kotów ,wieczorem przychodzą lisy ,kuny ,dziki ,do stołówki
  • Amika : Dzień po odkryciu tej masakry u trzmieli, jedna z kun była łapana w magazynie do żywołapki. Myślę, że to je trochę przepłoszyło, bo ostatnio ich nie widuję i nie słyszę, a przedtem to i w dzień biegały bez większego lęku. Zobaczcie krzykaczkę :) «link»
  • Amika : nie zagładu a *zakładu miało być.
  • Amika : Tiga, taka prowizorka nie uchroni ich przed kunami, to bardzo zmyślne stworzonka. Tak naprawdę to chyba ja sama je ściągnęłam w ten rejon naszego zagładu. Wszystko co nie zjadł mój kot wynosiłam za budynek z myślą, że jeże pozjadają.
  • tiga8 : Amika też myślałam o jakiejś siatce i wcale nie takiej drobnej ,można by przymocować taśmą
  • tiga8 : Amika SUPER
  • Amika : Ula, nie mam czy zabezpieczyć. Jak zasłonię otwory odetnę im dojście, natomiast teraz przybijanie jakiejś gęstej kratki mogłoby skutkować porzuceniem gniazda.
  • tiga8 : Witajcie FF
  • CzarnaOwca : Amika :) Dobrze, że trzmiele trafiły na Ciebie :) Filmiki świetne :)
  • Amika : U nas też jest ich dużo, ale nie zawsze mam możliwość to nagrać, bo jak zbliżam się z aparatem to zaraz oddalają się z godnością.
  • Ula : Amiko, czy kocia budka jest jakoś zabezpieczona przed ponownymi odwiedzinami kuny?
  • Amika : Najprawdopodobniej, ale u nich samca od samiczki nie odróżniam
  • Ula : U mnie na osiedlu jest ich więcej niż gołębi
  • Ula : Kawki śliczne - mama z córką?

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

 EcoVITAY

 
Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

Niegdyś sokół wędrowny gnieździł się dość licznie niemal na całym świecie, zajmując rozliczne środowiska. Na początku lat 50-tych nastąpił katastrofalny spadek liczebności tego gatunku, kiedy to do użytku w rolnictwie wprowadzono nowe środki ochrony roślin, głównie DDT oraz inne pestycydy. Obok zmian siedliskowych, wybierania jaj i młodych oraz prowadzenia odstrzału redukcyjnego, głównym powodem spadku liczebności gatunku było destrukcyjne działanie biocydów z grupy chlorowanych węglowodorów krążących z obiegiem materii w ekosystemach i kumulujących się w łańcuchach pokarmowych układów biocenotycznych. Końcowymi ogniwami takich łańcuchów są niektóre gatunki ptaków drapieżnych - w tym także sokół wędrowny - w organizmach, których dochodziło do nadmiernego gromadzenia się toksycznych substancji, co w następstwie powodowało poważne zakłócenia w procesie rozrodu. Objawiało się to zmianami zachowań behawioralnych, a także znacznym osłabieniem procesu odkładania się wapnia w skorupkach jaj, które pękały pod ciężarem wysiadujących je ptaków. W efekcie okazało się, że w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku znaczna część światowej populacji sokoła wędrownego uległa silnemu przerzedzeniu, a w wielu miejscach nawet zupełnemu zanikowi (np. w Polsce).

Wobec zaistniałej sytuacji na początku lat 80-tych zakazano stosowania DDT w większości krajów, głównie wysoko rozwiniętych, słusznie uznając ten insektycyd za głównego sprawcę wyginięcia m.in. sokoła wędrownego. Jednocześnie podjęto próby wolierowej hodowli tego gatunku z przeznaczeniem młodych do celów reintrodukcji.

Hodowla

Zmieniająca się para na zniesieniu (wg. Trommer G.)Zmieniająca się para na zniesieniu (wg. Trommer G.)W Polsce, według doświadczeń amerykańskich i niemieckich, stosuje się do hodowli sokoła wędrownego woliery ze wszystkimi ścianami zamkniętymi, zapewniając w ten sposób ptakom niezbędny do rozmnażania spokój. Górna część woliery jest przykryta siatką sznurową zapewniającą dopływ światła i świeżego powietrza. Zadaszenie znajduje się jedynie nad sztucznym gniazdem i pobocznymi siedziskami umożliwiającymi schowanie się ptakom przed słońcem czy deszczem. Pokarm, zawsze świeży, zazwyczaj w postaci głów brojlerów, jednodniowych kurczaków czy gołębi, podawany jest przez otwór w ścianie woliery na specjalną półkę karmową bez kontaktu wzrokowego z człowiekiem. W warunkach wolierowych sokoły przystępują do lęgów najczęściej w trzecim roku życia. Jeśli po wcześniejszym wpuszczeniu do wspólnej woliery ptaki zaakceptują się, stwarza to szansę na otrzymanie od nich przychówku.

Metody hodowli

  1. W warunkach naturalnych sokoły wędrowne składają najczęściej 2 do 4 jaj. Wykorzystując naturalną predyspozycję do powtarzania lęgu w razie utraty zniesienia, po około ośmiu dniach wysiadywania umieszcza się pierwsze jaja w inkubatorze. Po następnych dwóch tygodniach para ponownie przystępuje do lęgu i składa jaja. W tym czasie - po 32-33 dniach inkubacji - w inkubatorze wykluwają się młode z pierwszego lęgu. Wychowywane przez człowieka po około dwóch tygodniach zostają zaobrączkowane i podłożone z powrotem do swoich rodziców w miejsce jaj z drugiego zniesienia, które wędrują do inkubatora. Po powtórnej inkubacji i odchowaniu młodsze rodzeństwo dołącza do rodziców, którzy je bez problemu akceptują. Ważne jest tu wdrukowanie młodych na osobniki swego gatunku, a nie na ludzi, co następuje u tych ptaków w wieku około 3-4 tygodni. Postępując według tej metody, uzyskujemy od jednej pary dwa lęgi rocznie. Metoda ta jest najczęściej stosowaną.
  2. Młode sokoły krótko po wykluciu (fot. G.Trommer) Młode sokoły krótko po wykluciu (fot. G.Trommer) Po złożeniu pierwszego jaja natychmiast zabieramy je sokołom i umieszczamy w inkubatorze. Postępujemy tak samo z kolejnymi, składanymi w 2-3 dniowych odstępach, jajami. Metoda ta, zwana z angielskiego "egg pulling", pozwala na uzyskanie 8 do 15 jaj rocznie od jednej pary.
  3. W przypadku, gdy ptaki w parze nie funkcjonują lub posiadamy ptaki uwarunkowane na człowieka, stosujemy sztuczne unasienienie. Metodę tę stosuje się jednak rzadko.

 

tekst: Günther Trommer, Paweł Wieland