"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

Who's online

Now online:
  • 8 members
  • 511 guests

Zarejestruj się i / lub zaloguj, aby przeglądać całe FORUM...

Info Niesokole ciekawostki przyrodnicze

  • Lili
  • Lili's Avatar
More
13 Feb 2012 12:42 #16 by Lili
Lili replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
13.02.2012 r.

Ryba udaje ośmiornicę, która udaje rybę

Żyjąca w indonezyjskim morzu ryba stara się upodobnić do ośmiornicy, która naśladuje różne jadowite zwierzęta morskie by oszukać drapieżców - informuje pismo "Coral reefs".
Opisana zaledwie kilka lat temu Thaumoctopus mimicus jest ośmiornicą o tyle niezwykłą, że przyjmując odpowiednią pozycję ciała potrafi się upodobnić do wielu jadowitych zwierząt morskich.
Bardzo się to przydaje, gdyż jest aktywna w ciągu dnia i przebywa wówczas na otwartej przestrzeni, narażona na ataki drapieżników. Wiele z nich dostrzegając coś, co wydaje się być groźną skrzydlicą, wężem morskim, jadowitą płaszczką, ślimakiem bądź ukwiałem woli
poszukać mniej kłopotliwej zdobyczy.

Teraz Godehard Kopp z uniwersytetu w Gottingen zaobserwował płochliwą rybę (Stalix histrio), która dzięki zbliżonemu ubarwieniu stara się udawać fragment ciała ośmiornicy, kryjąc się wśród jej ramion. Robi to tak dobrze, że na filmie chwilami trudno rozstrzygnąć, gdzie kończy się ryba, a zaczyna głowonóg. Dzięki takiej maskaradzie ryba, normalnie rzadko opuszczająca swoją norkę, zyskuje większe możliwości żerowania.
PAP/pmw/ ula/ako
m.onet.pl/nauka/4993403,detal.html

Thaumoctopus mimicus – gatunek głowonoga z rodziny ośmiornicowatych (Octopodidae), jedyny przedstawiciel rodzaju Thaumoctopus.
Wykazuje duże zdolności mimetyczne i jest pierwszym znanym nauce zwierzęciem upodabniającym się do wielu różnych gatunków jadowitych lub drapieżnych zwierząt morskich.
Thaumoctopus mimicus żywi się małymi rybami i skorupiakami grzebiącymi w podłożu. Zajmuje puste kryjówki innych zwierząt lub kopie własne. Jest aktywny w ciągu dnia. Przebywa na odsłoniętych obszarach dna morskiego, przez co jest narażony na ataki wielu drapieżników.
Zdolności mimetyczne zwiększają jego szanse pozostania niezauważonym lub zniechęcenia potencjalnego napastnika. W tym celu upodabnia się do fląder, skrzydlic lub węży morskich, a także żmijakowatych, ukwiałów, ogończy, ustonogich i innych jadowitych lub drapieżnych zwierząt.. pl.wikipedia.org/wiki/Thaumoctopus_mimicus

W skrócie można opisać to tak – rybka naśladuje ośmiornicę, która akurat naśladuje coś innego.

Ośmiornica Thaumoctopus mimicus


Tak wygląda ten podwodny teatr, a kamuflaż idealny.

OBSERWACJA SOKOŁÓW INFO: 722 592 176
The following user(s) said Thank You: jur, taren, wanda59, oko, anna49, xavi, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Lili
  • Lili's Avatar
More
14 Feb 2012 15:28 - 14 Feb 2012 15:36 #17 by Lili
Lili replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
14.02.2102 r.

PIJANY JAK ZWIERZĘ

Używki i narkotyki to nie jest wyłącznie domena ludzi. Wiele innych stworzeń na Ziemi korzysta ze środków psychoaktywnych przy każdej nadarzającej się okazji. Żadne zwierzę nie wymyśliło czegoś tak złego jak pijaństwo ani też czegoś tak dobrego jak drink…
Świat przyrody „wymyślił” drinki i narkotyki wiele milionów lat przed pojawieniem się na Ziemi naszych praprzodków.
Pijane zwierzęta, to wcale nie rzadkość. Takie zjawiska występujące w przyrodzie obserwowano od niepamiętnych czasów, choć rzetelnych badań w tej dziedzinie było niewiele i często ludzka fantazja miesza się tu z nauką, tworząc mity uporczywie krążące po książkach i Internecie…

Wydawałoby się, że do upicia kilkutonowego słonia potrzebne będą wiadra alkoholu. Tymczasem podobno wystarczy tylko kilka owoców maruli, by wielki ssak ruszył zygzakiem przez sawannę, potykając się o własne nogi i rycząc, co sił w trąbie…
Ale nie tylko słonie mają ochotę na procenty. Alkoholem nie gardzą np. pszczoły, które potrafią się upić do tego stopnia, że nie są w stanie trafić do własnego gniazda. Wiele gatunków motyli spija sfermentowane soki z zepsutych owoców, po czym nie są w stanie odlecieć nawet przez kilka dni. Jeśli nawet próbują, ich lot jest niestabilny i często kończy się połamaniem skrzydeł.
Naukowcy do dziś nie potrafią stwierdzić, czy motyle celowo poszukują "mocnych trunków", czy to tylko przypadek…
W toku ewolucji rośliny i zwierzęta „wynalazły” mnóstwo substancji trujących – wszystko po to, by uchronić się przed pożarciem lub dokuczliwymi pasożytami. Trucizny te mają dwie istotne cechy: ich toksyczność zależy od dawki i nie wszystkie zwierzęta reagują na nie w taki sam sposób.
To, co jest trujące dla jednych, może wywoływać stan podniecenia u drugich, miłe otępienie u trzecich i być obojętne dla czwartych.
Na dodatek nierzadko zdarza się, że zwierzaki „pożyczają” sobie toksyny od innych gatunków.
Robią to w celach czysto użytkowych, a odrobina odlotu jest tylko dodatkową korzyścią. srodowisko.ekologia.pl/przyroda/Pijany-jak-zwierze,1597.html

Sowa, która napiła się wódki z dwóch wyrzuconych butelek, była tak pijana, że została zabrana przez policję - pisze "Der Spiegel" na swoich stronach internetowych.
Do zdarzenia doszło w Niemczech. Policję wezwała kobieta, która zauważyła siedzącą na skraju ulicy sowę. Ptak zupełnie nie reagował na przejeżdżające samochody. Funkcjonariusze szybko stwierdzili, że sowa nie jest ranna i że najwyraźniej jest pod wpływem alkoholu.
Policjanci zaznaczają, że sowa nie zataczała się i nie zbadali jej alkomatem, ale w niedaleko niej leżały dwie butelki z wódką, a zwierzę wyglądało na pijane - zamykała mu się jedna powieka.
Sowa trafiła pod opiekę weterynarza, który już wcześniej leczył pijane ptaki. Kiedy wytrzeźwieje, zostanie wypuszczona.
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Sowa-zga...52885,wiadomosc.html




Po czym poznać, że w Szwecji zbliża się jesień? Po tłumach pijanych łosi, które snują się po ulicach o tej porze roku. Oddają się one wtedy swojej największej pasji - zajadają się sfermentowanymi jabłkami, których jest urodzaj. Jeden zapragnął ich więcej. Wdrapał się, więc na jabłoń, by najeść się do syta słodkich smakołyków. Nieszczęśnik utknął jednak na drzewie!
Dzięki interwencji mieszkańców miasteczka Gothenburg w którym doszło do zdarzenia, łoś został oswobodzony z pułapki przez policję. Chwilę poleżał jeszcze pod jabłonką, po czym zawstydzony i na lekkim kacu odszedł w nieznane.
www.fakt.pl/Pijany-los-utknal-na-drzewie,artykuly,114181,1.html


OBSERWACJA SOKOŁÓW INFO: 722 592 176
Last Edit: 14 Feb 2012 15:36 by Lili.
The following user(s) said Thank You: dziuniek, jur, taren, wanda59, marsz, oko, anna49, xavi, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Lili
  • Lili's Avatar
More
17 Feb 2012 20:35 - 01 Apr 2012 10:00 #18 by Lili
Lili replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
MUSZKI OWOCÓWKI
01.04.2012 r.
Edytuję wcześniej wstawiony post, dodając kolejne ciekawostki dotyczące MUSZEK OWOCÓWEK.
W Internecie można znaleźć znacznie więcej.
Mam zupełnie inne spojrzenie na te „uciążliwe” i sprawiające nam problem owady, szczególnie w okresie sierpień-wrzesień, kiedy to dziesiątki tych małych stworzeń niezmordowanie atakują nasze owoce w kuchni.

Muszki z gatunku Drosophila melanogaster stanowią jeden z tzw. organizmów modelowych w badaniach embriologicznych i genetycznych.
Największym odkryciem genetyków u muszki owocówki było stwierdzenie, iż niektóre geny powtarzają się u ludzi.
Jednym z takich genów jest gen "p53" odpowiedzialny za hamowanie rozwoju nowotworów. Owad ten jest też jednym z pierwszych zwierząt wykorzystywanych w bioastronautyce – od 1952 w lotach balonowych w górne warstwy atmosfery – i pierwszym zwierzęciem umieszczonym przez ludzi w przestrzeni kosmicznej (20 lutego 1947).
Muszki owocówki żyją ok. 60 dni

Dwie poniższe informacje były już podane.


18.02.2012 r.
MUSZKI OWOCÓWKI narażone są na alkoholizm.
Muszki owocówki również są skłonne do uzależnień. Muszki Drosophila melanogaster po alkoholu są pijane i wykazują typowe objawy uzależnienia, a więc picie bez względu na niebezpieczne konsekwencje. Doświadczenie może pomóc naukowcom w zlokalizowaniu genu odpowiedzialnego za powstawanie alkoholizmu.
Grupa naukowców z University of California zaserwowała muszkom dwa rodzaje płynnego pokarmu, umieszczonego w specjalnych fiolkach. Był on albo tradycyjny, albo z domieszką 15% alkoholu. Pomimo nadaktywności i utraty koordynacji, pijane muszki kontynuowały picie pokarmu z domieszką alkoholu, a nawet z dodatkiem chininy, której zwykle unikają. Substancja ta działa toksycznie i z reguły naturalna reakcją owadów jest zaprzestanie spożywania pokarmu, które zawierają nawet niewielką ilość toksyn.
Im bardziej muszki owocówki były przyzwyczajone do picia, tym szybciej i chętniej decydowały się na pokarm z domieszką alkoholu. Co więcej, te owady, które piły tylko przez 1 lub 2 dni, unikały mocniejszego trunku. Dla odmiany te, które spożywały posiłki z domieszką alkoholu przez 5 dni, preferowały pokarm, który zawierał nawet 25% alkoholu.
jejpsyche.pl/muszki-owocowki-narazone-na-alkoholizm

17.02.2012 r.
Okazuje się, że muszki owocowe leczą się alkoholem

Naukowcy zaobserwowali, że dzięki konsumpcji alkoholu muszki owocowe są w stanie pokonać wyniszczającego je pasożyta - informuje pismo "Current Biology". To kolejny dowód na to, że niektóre stworzenia wiedzą, jak wykorzystywać toksyczne substancje w charakterze lekarstwa.

Popularna muszka owocowa (Drosophila melanogaster), którą często możemy zastać fruwającą w kuchni nad dojrzewającymi owocami, jest wyposażona w specyficzny układ odpornościowy, który zwalcza podstępnego intruza, o ile zostanie mu dostarczona odpowiednia dawka alkoholu.
"W zasadzie żyją na nieustającym rauszu. Zawartość alkoholu w ich środowisku może wynosić od 5 do 15 proc. Wyobraźmy sobie, że wszystko, co jemy i pijemy w ciągu dnia zawiera 5 proc. alkoholu. Nie bylibyśmy w stanie funkcjonować, jednak muszki owocówki potrafią skutecznie usuwać toksyny zawarte alkoholu" - mówi prowadzący badania Todd Schlenke z Emory University w Stanach Zjednoczonych.
Głównym wrogiem muszek są małe pasożytnicze osy, które składają w ciałach ich larw jaja oraz wstrzykują jad hamujący reakcję układu odpornościowego. Jeżeli jad zadziała skutecznie, z jaj wykluwają się larwy, które niszczą organizm gospodarza od środka, by następnie wyfrunąć z jego szczątków jako dorosłe osobniki. Niektóre muszki są jednak w stanie uchronić się przed działaniem jadu i aktywizować swój układ immunologiczny, który niszczy jaja pasożyta.
By sprawdzić, czy owady te wykorzystują działanie dostępnego w ich środowisku naturalnym alkoholu do walki z intruzami, Schlenke umieścił po jednej stronie szalki Petriego drożdże zawierające 6 proc. alkoholu, a po drugiej drożdże bezalkoholowe. Następnie obserwował zachowanie larw muszek, które swobodnie poruszały się po naczyniu.
Po 24 godzinach 80 proc. larw, które zostały zainfekowane pasożytami, znalazło się po stronie z drożdżami wymieszanymi z alkoholem.
Okazało się, że dzięki spożyciu alkoholu w 60 proc. przypadków larwom udało się pokonać pasożyty.
Nie przeżyła natomiast żadna z muszek, które pozostały po bezalkoholowej stronie naczynia.

Naukowcy zadają sobie pytanie, czy również inne organizmy, być może nawet ludzie, są w stanie zwalczać infekcje pasożytnicze poprzez spożywanie określonych dawek alkoholu.

Ja w sumie też piję żeby osłabić atakujące mnie bakcyle - zadumał się red. Flaszka. - Jednak czasami i amerykańscy naukowcy mają rację....
(PAP)/wp.pl/ PFI
nauka.newsweek.pl/muszki-owocowe-lecza-s...holem,88440,1,1.html


Nowe informacje.
16 marca 2012
Pozbawione seksu samce muszek owocowych szukają ukojenia w alkoholu.
Ostatnio akademicy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco zademonstrowali, że samce D. melanogaster, które wielokrotnie spółkowały w ciągu kilku dni, nie wykazywały preferencji w kierunku pożywienia zawierającego alkohol. Jeśli jednak samiec został odrzucony przez wybrankę lub nie miał dostępu do samic, pociąg do pokarmu zmieszanego z 15% alkoholem był u niego bardzo silny. Biolodzy uważają, że etanol zaspokajał zapotrzebowanie na fizyczną nagrodę.
Odrzucone samce przestawały podejmować próby zdobycia samicy. Gdy zawiedzeni w miłości trafiali do pojemnika, gdzie mieli do dyspozycji 2 słomki: jedną zapewniającą czyste pożywienie, drugą z dostępem do jedzenia z domieszką alkoholu, można było zauważyć, że niezaspokojenie seksualne zwiększało chęć korzystania z procentów.
Pijące alkohol muszki miały dużo niższy niż pozostałe poziom neuropeptydy. Picie alkoholu podnosiło jej poziom i nastrój owada wracał do normy - zauważa BBC. JS
Źródło: University of California, San Francisco/UCSF Autor: Anna Błońska
kopalniawiedzy.pl/Drosophila-melanogaste...t-Shohat-Ophir,15436

Homoseksualne zachowania zwierząt
Naukowcy mają niewiele informacji dotyczących genetycznego podłoża homoseksualizmu u jakiegokolwiek gatunku, łącznie z Homo sapiens.
Istnienie czynnika genetycznego determinującego orientację seksualną UDOWODNIONO JEDOZNACZNIE u muszek owocowych. Rozpoznano tu pewne mutacje genów, które w oczywisty sposób wpływały na zachowania seksualne. Jedne z nich powodują, że samce zalecały się do wszystkich osobników bez względu na płeć. Inna mutacja powodowała, że samce interesowały się wyłącznie samcami, a jeszcze inna czyniła z samców osobniki biseksualne ale tylko przy świetle (w ciemnościach traciły libido). Wyników tych badań nie można ekstrapolować* wprost na inne gatunki, choć dają one pewne prawdopodobieństwo istnienia podłoża genetycznego homoseksualizmu również u ssaków.
* przewidywać coś, na podstawie badań na przykładowej grupie danych, w stosunku do ogółu

DŁUGOŚC ŻYCIA ZALEŻY OD ZAPACHÓW ?

Zapach jedzenia skraca życie muszek owocowych będących na diecie uboższej w kalorie - zaobserwowali naukowcy z USA. Jak napisali na łamach tygodnika "Science", oznacza to, że bodźce węchowe związane z pożywieniem mogą odgrywać ważną rolę w regulacji długości życia.
Naukowcy nie potrafią na razie powiedzieć, czy zaobserwowana przez nich zależność odnosi się również do zwierząt wyższych - np. myszy, małp i LUDZI.
Wcześniejsze badania dowiodły, że większość zwierząt, w tym nicienie, muszki, gryzonie, a nawet ssaki naczelne, żyją dłużej na diecie o silnie zredukowanej kaloryczności.
"Z naszej najnowszej pracy wynika, że istotną rolę może tu odgrywać zdolność odbioru bodźców zmysłowych, np. zapachów"
Prowadzono badania na dwóch szczepach muszek owocowych (Drosophila melanogaster), które hodowano na diecie zubożonej w kalorie.
Badacze zaobserwowali, że pod wpływem zapachu jedzenia długość życia muszek ulegała skróceniu od 6 do 18 proc., w porównaniu z owadami, którym nie prezentowano "smakowitych" aromatów.
Dla porównania, zapach pokarmu nie wpływał na długość życia muszek będących na diecie pełno kalorycznej.
"Nasze badania wskazują, że smakowite aromaty mogą w pewnym stopniu niwelować pozytywny wpływ niskokalorycznej diety na długość życia"
(PAP)
studentnews.pl/s/58/33928-Dlugosc-zycia-zalezy-od-zapachow.htm

O ile dobrze zrozumiałam. Stosując dietę niskokaloryczną wprawdzie schudniemy, ale nie możemy wąchać pożywienia, bo nawet jak będziemy szczupli i „piękni”, to skracamy swój żywot, natomiast będąc na diecie wysokokalorycznej możemy bezkarnie wąchać i wąchać, bo nie wpłynie to negatywnie na długość naszego życia… ale stajemy się coraz pulchniejsi.

Muszka owocówka a nagłe zmiany stref czasowych
Muszki owocówki potrafiły przez 24 GODZINY, SKĄPANE W ŚWIETLE NIE ZMRUŻYĆ OKA.
Wystarczyło tylko, że nastąpiła nagła zmiana strefy czasowej, a muszki w swym zachowaniu przypominały objawy, jakie odczuwa człowiek podczas podróżowania w kierunku równoleżnikowym.
Amita Sehgal uważa, że owocówce brakuje białka, które stanowi kluczowe znaczenie w regulacji zegara biologicznego. Nie posiadając tego białka muszki tracą zdolność adaptowania się do zmian czasowych.
Jeżeli naukowcy zlokalizują podobne białko w organizmie człowieka otworzy to perspektywy produkcji pigułki, która umożliwi łagodne dostosowywanie się do różnicy czasu.
JEŻELI CHOĆ RAZ PODRÓŻOWAŁEŚ SAMOLOTEM i w przeciągu paru dni kilkukrotnie zmieniałeś strefy czasowe, DOCENISZ MALUTKĄ PIGUŁKĘ.
Połknięta na początku lotu zmieni najbliższe godziny męczarni w normalną podróż.
Tomasz Brunicki za popsci.com
www.nauka.gildia.pl/news/2006/09/muszka_owocowka

Najnowsze doniesienia.
25.03.2012 r.
Muszki owocowe też chorują na kamicę nerkową
Badania nad występowaniem kamieni nerkowych u muszek owocowych prowadzone przez specjalistów z Mayo Clinic oraz University of Glasgow mogą pomóc w zapobieganiu kamicy u ludzi. Kanaliki nerkowe muszek są łatwe do badania, ponieważ jest do nich dobry dostęp, a ponadto są przezroczyste. Każdy kamień staje się widoczny tuż po powstaniu. Zespołowi doktora Romero udało się zidentyfikować gen, który koduje białko transportujące szczawiany do nerki. Jeśli gen zostaje genetycznie zmodyfikowany, u muszek tworzy się mniej kamieni.
Trwają badania nad metodami rozpuszczania kamieni i zapobiegania ich powstawaniu - między innymi poprzez działanie na świeżo odkryty gen.(PAP)
pmw/ krf/
sanitas.com.pl/news.php?nid=11061291

Zachowania agresywne
Badając mózg można też wyjaśnić różne rodzaje zachowania m.in. agresję. U muszki owocowej wykazano, że ekspresja niektórych genów związana jest z zachowaniem agresywnym i w wyniku manipulacji genetycznych można uzyskać mniej lub bardziej agresywne osobniki. Stwierdzono także, że samce są bardziej agresywne w walce o samice niż samice walczące ze sobą o dostęp do pokarmu. Wykryto również korelację pomiędzy zachowaniem seksualnym typowym dla każdej z płci, a rodzajem samczego czy samiczego zachowania agresywnego. W badaniach tych potwierdzono też rolę serotoniny – jednego z neuroprzekaźników, który ma znaczenie w zachowaniu agresywnym u innych zwierząt, a także u człowieka. Czy podobne geny wykryte u muszki owocowej, odpowiedzialne za zachowanie agresywne, mają swoje odpowiedniki u człowieka? Na wyniki takich badań i odpowiedz na to pytanie przyjdzie nam jeszcze poczekać.
www.uci.agh.edu.pl/news.php?id=608

Agresywne muszki owocówki

OBSERWACJA SOKOŁÓW INFO: 722 592 176
Last Edit: 01 Apr 2012 10:00 by Lili.
The following user(s) said Thank You: jur, taren, wanda59, adadżna, oko, anna49, xavi, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Lili
  • Lili's Avatar
More
19 Feb 2012 10:20 #19 by Lili
Lili replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
19.02.2012 r.
Najstarszy superdrapieżnik miał sokoli wzrok

Żyjący pół miliarda lat temu Anomalocaris, który siał postrach w pradawnych morzach, dysponował doskonałym wzrokiem. Odnaleziona właśnie skamielina tej bestii rzuca też nowe światło na ewolucję oczu u najstarszych organizmów – donosi „Nature″.
Anomalocaris mógłby z powodzeniem stanowić inspirację dla twórców filmów o przybyszach z Kosmosu. Wyglądał jak skrzyżowanie kraba, krewetki oraz dżdżownicy i osiągał około metra długości. Miał potężne chwytne macki z kolcami i ostre płytki w otworze gębowym przypominające zęby. Co więcej, w Australii znaleziono właśnie skamielinę zwierzęcia sprzed 515 milionów lat, która pokazuje, że ten pradawny potwór miał również wyjątkowo sprawny narząd wzroku.
Oczy Anomalocarisa – każde wielkości 3 cm – miały podobną budowę jak u dzisiejszych krabów i owadów, tzn. składały się z segmentów. W jego przypadku segmentów było, co najmniej 16 tysięcy. Dzięki temu mógł oglądać podmorski świat w wyjątkowo dużej rozdzielczości.
Nowe odkrycie jest o tyle ważne, że wiele mówi o ewolucji zwierząt.
Po pierwsze, pokazuje, że zaawansowany narząd wzroku powstał wcześniej niż zewnętrzny pancerz i umożliwiające chodzenie odnóża stawonogów, z którymi Anomalocaris jest spokrewniony (do stawonogów zalicza się skorupiaki, owady oraz pajęczaki).
Po drugie, wyjątkowo sprawne oczy wywierały ewolucyjną presję na pozostałe zwierzęta, które musiały opracować odpowiednią taktykę, tak aby ochronić się przed tym „wszystko widzącym″ superdrapieżnikiem.

Marek Matacz/EurekNews.pl
www.eureknews.pl/index.php/prehistoryczn...al-sokoli-wzrok.html

Anomalocaris - rodzaj żyjących w kambrze drapieżników morskich, spokrewnionych z opabinią (miała pięcioro oczu) Były największymi i najgroźniejszymi zwierzętami wśród fauny z łupków z Burgess.
pl.wikipedia.org/wiki/Anomalocaris i www.racjonalista.pl/kk.php/s,12

Oczy Anomalocarisa miały podobną budowę jak u dzisiejszych krabów, tzn. składały się z segmentów. Kraby mają bardzo charakterystyczne, wystające oczy; rogówka otacza je dookoła, np. krab tęczowy może widzieć z przodu i z tyłu.
Skoro Anomalocarisy posiadały wzrok sokoli, to czy też tak jak ptaki drapieżne, miały oczy z przystosowaniami do niezwykłego widzenia?
Sokół wędrowny widzi swoją ofiarę z odległości, przy której człowiek musi posłużyć się lornetką.
Jak widzą ptaki drapieżne?
Ich oczy są umieszczone bardziej z przodu twarzy niż u pozostałych ptaków, w związku z tym, kiedy skupią wzrok przed siebie, potrafią widzieć binokularnie. Binokularne widzenie (trójwymiarowe) pozwala bardzo dokładnie określić odległość, widzenie zaś monokularne umożliwia zwierzętom szerokie pole widzenia. (Warto też zwrócić uwagę, że wszystkie ptaki mogą obracać oczami w różnych kierunkach niezależnie od siebie).Ptaki drapieżne widzą trójwymiarowo w promieniu 35-50°. Całkowite pole widzenia jest mniejsze niż u innych ptaków i wynosi ok. 250°.
Oczy ptaków drapieżnych mają niezwykłe przystosowania: na siatkówce znajdują się dwa centra, w których powstaje obraz. Jedno funkcjonuje głównie wówczas, gdy ptak wykorzystuje widzenie binokularne. W drugim centrum powstają obrazy będące wynikiem widzenia monokularnego. Dodatkowo oczy ich są chronione przez tzw. trzecią powiekę - "mrugającą" błonę, która dodatkowo wraz z powiekami osłania rogówkę.
cepl.sggw.pl/edukacja/ptaki_drap/kto_to_jest.htm


OBSERWACJA SOKOŁÓW INFO: 722 592 176
The following user(s) said Thank You: dziuniek, jur, taren, wanda59, adadżna, aalina, anna49, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Lili
  • Lili's Avatar
More
19 Feb 2012 19:51 #20 by Lili
Lili replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
19.02.2012 r.
Powyższe informacje dotyczą „ sokolego wzroku”, podaję jeszcze jedną ciekawą wiadomość… gdyż także człowiek jest częścią przyrody podlegającą tym samym prawom, co ona (Tomasz Hobbes)
W Chinach odkryto dziecko widzące w ciemnościach

2012-02-15

Chiński chłopiec zaskoczył badających go lekarzy. Nie dość, że najwyraźniej widzi w ciemności to jeszcze jego oczy jaśnieją.
Lekarze, którzy badali małego Nong Youhui'a odesłali go do szpitala w Dahua, w południowych Chinach.
Lekarzy zaszokowały zwłaszcza jego jasne, niebieskie oczy. Jego ojciec twierdzi, że poprzednio mówiono mu, że jaśniejące oczy to nie problem i chłopczyk wyrośnie z tego a oczy staną się ciemne jak u większości Chińczyków. Jednak tak się nigdy nie stało.
Testy medyczne wykazały, że dziecko umie czytać w kompletnej ciemności a wręcz widzi prawie dokładnie tak jak każdy z nas w ciągu jasnego dnia.
Naukowcy badający małego Nonga rozkładają ręce i przyznają, że nic z tego nie rozumieją.
Niektórzy zafascynowani przypadkiem małego Chińczyka zadają pytania o to czy dziecko nie jest przypadkiem jakąś hybryda człowieka i istoty pozaziemskiej albo po prostu jakaś nową formą ewolucyjną człowieka. innemedium.pl/wideo/w-chinach-odkryto-dz...dzace-w-ciemnosciach


OBSERWACJA SOKOŁÓW INFO: 722 592 176
The following user(s) said Thank You: jur, wanda59, Basiula, anna49, xavi, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

Moderators: dziuniek