"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

We need your help

logo_dotpay

Login

Who's online

Zarejestruj się i / lub zaloguj, aby przeglądać całe FORUM...

Info Niesokole ciekawostki przyrodnicze

  • Yvone
  • Yvone's Avatar
  • Biologia,genetyka, fotografia, komputery, grafika komp. , wilki (nieprzemijająca miłość),jeże pigmejskie, sokolnictwo, w skromnym zakresie numizmatyka i astronomia
More
23 May 2020 21:43 - 23 May 2020 21:46 #366 by Yvone
Yvone replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
„Dziura” na jeziorze - jezioro Berryessa

Kalifornia nie bez powodu jest nazywana „Złotym Stanem” – to najbogatszy stan USA. Gdyby była osobnym państwem zajęłaby 8 miejsce na świecie wśród najbogatszych krajów!
W ciągu ostatnich lat Kalifornia była znana jednak z zupełnie innego powodu. Jeszcze do niedawna borykała się z ogromnym problemem - suszą.
Po minionej zimie jest jej na tyle dużo, że po raz pierwszy od 2006 roku poziom wody na kalifornijskim jeziorze Berryessa podniósł się tak bardzo, że znajdujący się tam przelew awaryjny zaczął odprowadzać jej nadmiar.
Średnica otworu mierzy ponad 20 metrów. Kiedy tylko poziom wody podnosi się ponad wysokość gigantycznego betonowego ujścia, nadmiar wody zaczyna spływać do Putah Creek, tworząc niecodzienny widok.

This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.



źródło tekstu i fotografi : www.popularne.pl/dziura-w-jeziorze-berryessa/

Znalezione na YT :


This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

Są rzeczy, które albo rozumie się w lot, nawet bez słów, albo nigdy się ich nie zrozumie (A.S)
Last Edit: 23 May 2020 21:46 by Yvone.
The following user(s) said Thank You: Lili, mim, m.margaret, Mysia, Matusia, grzegorz611, awas, Leszek66, Iwona65

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Matusia
  • Matusia's Avatar
  • przyroda,podróże i wiele innych
More
10 Jun 2020 16:37 #367 by Matusia
Matusia replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
U żółwi Kareta-Kareta zaczął się sezon składania jaj. Oto filmik pokazujący ten wspaniały moment. Inkubacja jaj potrwa 80 dni, potem małe żółwiki muszą pokonać drogę do morza.


"Czyny są ważniejsze,niż słowa"
The following user(s) said Thank You: Lili, mim, m.margaret, Mysia, grzegorz611, awas, ewcia2, Iwona65

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Matusia
  • Matusia's Avatar
  • przyroda,podróże i wiele innych
More
10 Jun 2020 18:26 #368 by Matusia
Matusia replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
Horseshoe crab- Limulus polyphemus- Krab podkowy- Skrzypłocz .



Błękitna krew istnieje naprawdę. Płynie nie w żyłach dobrze urodzonych, a ciałach krabów zwanych skrzypłoczami. Te ”żywe skamieliny” są na Ziemi od milionów lat. Ich hemolimfa, niebieska od dużej zawartości miedzi, każdego dnia ratuje niezliczoną liczbę istnień ludzkich. Za litr tego płynu firmy biomedyczne płacą równowartość nawet 60 tys. zł.
Zwany ”żywą skamieliną”, Limulus polyphemus obecny jest na Ziemi od milionów lat. Żyje wzdłuż atlantyckich wybrzeży Ameryki Północnej, choć widuje się go też w w rejonie Sumatry, Filipin czy Japonii. Opancerzone zwierzę groźny kolec na ogonie używa nie do walki, ale jako łopatkę. Przestraszone ukrywa się w piasku na dnie. W piachu też, choć na lądzie, składa swoje jaja. Samica za jednym razem ma ich nawet 90 tys. Nie wszystkie młode zdołają dotrzeć do morza – wiele padnie po drodze ofiarą głodnych ptaków. W morzu z kolei odławiane są od lat przez rybaków szukających węgorzy – ciało kraba jest naturalnym wabikiem na te ryby.
To jednak z powodu swojej krwi stały się tak masowo poszukiwanym dobrem, że zaczęto obawiać się o ich zdolność przeżycia. Obecnie na potrzeby przemysłu biomedycznego co roku wyciąga się z morza i wykrwawia ponad 575 tys. zwierząt
Z serca dorosłego osobnika wyciąga się od 200 do 400 ml niebieskiego płynu – maksymalnie 1/3 tego, ile posiada.
Zajmujące się tym firmy przekonują, że prowadzona w sterylnych warunkach procedura jest szybka a zwierzęta wracają żywe do oceanu. Nie wszystkie jednak, bo według dostępnych źródeł śmiertelność takiego zabiegu wynosi 15 proc. Dlaczego zmusza się skrzypłocze do takich poświęceń? Chodzi o ich układ immunologiczny pozwalający żyć w skażonym środowisku. Jest niezwykle wrażliwy na obecność bakterii obecnych w środowisku morskim czy piasku plaż.
Endotoksyna pochodząca z bakterii Gram-ujemnych, jak Escherichia coli (E. coli) - na skutek reakcji immunologicznej - prowadzi do krzepnięcia hemolimfy (płynu ustrojowego pełniącego funkcję krwi i limfy) kraba.- Odkrycie tej właściwości skrzypłoczy doprowadziło do masowego wykorzystania ich w przemyśle biomedycznym jako czułego bioindykatora toksyn bakteryjnych oraz stworzenia testu LAL (Limulus Amebocyte Lysate), który pozwala na wykrycie niezwykle małej ich ilości w bardzo krótkim czasie – pisze Anna Pawłowska na serwisie e-biotechnologie.pl.
Krew krabów służy do wykrywania zabójczych dla człowieka mikrobów w szczepionkach czy podawanych zastrzykiem lekach, jak choćby insulina. Przed operacjami, opartym na niebieskiej krwi testem sprawdza się protezy medyczne (np. staw kolanowy, biodrowy) oraz narzędzia chirurgiczne i kroplówki. Zanim wynaleziono test LAL w latach 70-tych, do testów używano żywych królików. To było nie tylko barbarzyńskie, ale i mniej skuteczne od testu z krwi skrzypłocza.
Zachowanie niezmienionej populacji tego zwierzęcia dla przyszłych ludzkich pokoleń jest kluczowe. Z tego powodu pojawiają się od kilku lat inicjatywy mające powstrzymać nadmierny połów tych krabów szczególnie w wodach Atlantyku. W 2016 roku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody zmieniła wprowadziła je na trzystopniową listę gatunków zagrożonych wyginięciem, nadając Limulus polyphemus status gatunku narażonego (VU). Z drugiej strony laboratoria pracują nad syntetyczną wersją testu LAL na wypadek, gdybyśmy jednak nie zdołali ochronić cennych zwierząt o błękitnej krwi.


"Czyny są ważniejsze,niż słowa"

This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.

The following user(s) said Thank You: jur, Lili, Yvone, mim, m.margaret, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, ewcia2, Iwona65

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Yvone
  • Yvone's Avatar
  • Biologia,genetyka, fotografia, komputery, grafika komp. , wilki (nieprzemijająca miłość),jeże pigmejskie, sokolnictwo, w skromnym zakresie numizmatyka i astronomia
More
28 Dec 2020 18:29 #369 by Yvone
Yvone replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
Holandia
Policyjne orły są trenowane do niszczenia dronów


This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

Są rzeczy, które albo rozumie się w lot, nawet bez słów, albo nigdy się ich nie zrozumie (A.S)
The following user(s) said Thank You: jur, Lili, mim, m.margaret, Mysia, Ula, raktoja, awas, Gawi, Leszek66, Iwona65

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Lili
  • Lili's Avatar
More
13 Jan 2021 11:48 - 13 Jan 2021 12:12 #370 by Lili
Lili replied the topic: Niesokole ciekawostki przyrodnicze
Sensacyjne odkrycie w Polsce. Niezwykle rzadki ptak w okolicach Olsztyna

Pierwszy raz w tym roku zaobserwowano w Polsce sowę jarzębatą.
Gatunek ten niezwykle rzadko przylatuje do naszego kraju…
Zdjęcie niecodziennego ptaka opublikował w mediach społecznościowych Krzysztof Podgórzak, pasjonat fotografii przyrody. Stwierdził przy tym, że to niesłychane zjawisko. Podkreślił, że taka okazja do zdjęć trafia się niezwykle rzadko.
Sowa jarzębata to gatunek osiadły, zamieszkuje tundrę, tajgę oraz lasy iglaste.
Najczęściej występuje na terenie Eurazji, od Norwegii, Szwecji i Finlandii, poprzez Syberię do Kamczatki i centralnej Azji. W Ameryce Północnej można ją spotkać od Alaski po Półwysep Labrador.
W Polsce gatunek ten pojawia tylko i wyłącznie w porze śniegowej.
Najczęściej ma to miejsce, gdy zima na Dalekiej Północy okazuje się sroższa niż zwykle, bądź gdy nastąpi tam załamanie populacji gryzoni. Oznacza to bowiem ograniczenie bazy żerowej.
Na Podlasiu sowa jarzębata widziana była około 10 razy.
W ubiegłym wieku, na terenie całego kraju sowę jarzębatą zaobserwowano zaledwie około 50 razy.
Odkrył ją przypadkowy biegacz
Sowa jest bardzo smukła, wyróżnią ją długi ogon. Samice i samce są tak samo ubarwione, jednak te pierwsze są znacznie większa od samca.


Zdjęcie: Krzysztof Podgórzak

Sowy jarzębate mają także hipnotyczne żółte oczy.
Klatka piersiowa ptaka z poprzecznymi prążkami sprawia, że wyglądem przypomina on jastrzębia. Sowa na karku posiada wzór imitujący oczy.


www.facebook.com/Bareszkafotografia/phot...329509726505/?type=3

Długość ciała sowy jarzębatej wynosi do 40 cm, rozpiętość skrzydeł do 80 cm, ważyć może natomiast maksymalnie 370 gramów.
W okolice Olsztyna, gdzie sowa jarzębata pojawiła się w pierwszych dniach stycznia wyruszyli ornitolodzy i fotografowie przyrody z całej Polski.


Zdjcie: Blog osobisty - „Baba w krzakach – FB

Krzysztof Podgórzak postanowił przyjechać aż z Warszawy. Twierdzi, że namiar dostał od kolegi.
Sowa jarzębata spod Olsztyna niespecjalnie przejmuje się obecnością fanów, którzy pojawiają się codziennie w pobliżu jej żerowiska. Czatuje na swoje ofiary na czubku drzewa i poluje z zasadzki, czym w zachowaniu przypomina jastrzębia. Żywi się głównie gryzoniami, czasem ptakami, poluje zaś głównie o świcie i tuż przed zmierzchem.
Siedzi sobie beztrosko, kompletnie nie jest zainteresowana ludźmi, robi swoje. Przeciąga się, pręży, zmienia pozycję na drzewach i doskonale wychodzi na zdjęciach – napisał w mediach społecznościowych Krzysztof Podgórzak.
Fotograf przyznał, że miał idealne warunki do zdjęć. Zauważył, że takie okazje zdarzają się niezwykle rzadko. Podkreślił, że warto było jechać dla sowy setki kilometrów.
Szara pogoda plus delikatnie padający śnieg. Marzenia jednak się spełniają – ocenił.
Sowy jarzębate mają doskonały słuch, co umożliwia im lokalizowanie i chwytanie gryzoni znajdujących się nawet pod 30-centymetrową pokrywą śnieżną. Gdy zabraknie myszy, norników i lemingów, sowa z powodzeniem poluje na inne zdobycze, nawet dużo większe i cięższe od siebie. Gatunek ten jest mało płochliwy, ale w pobliżu własnego gniazda staje się agresywny.


Zdjęcie: Krzysztof Podgórzak

Jan Manicki - 12.01.2021
www.o2.pl/informacje/sensacyjne-odkrycie...na-6596177591962496a
Sowę jarzębatą zaobserwowano także w zeszłym roku nad Siemianówką (Podlasie).
Okolice Siemianówki to miejsce bytowania wielu gatunków ptaków i przystanek na drodze ptasich wędrówek. Znajduje się tam jeden z największych obozów obrączkarskich w Polsce.
Sowa najprawdopodobniej wróciła do Skandynawii.
www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/165525

Sowę jarzębatą sfotografował w zeszłym roku podleśniczy leśnictwa Cieliczanka z Nadleśnictwo Żednia.



Andrzej Grabowski

OBSERWACJA SOKOŁÓW INFO: 722 592 176

This message has attachments images.
Please log in or register to see it.

Last Edit: 13 Jan 2021 12:12 by Lili.
The following user(s) said Thank You: jur, Terka, Basiula, aalina, mim, kleks, m.margaret, Mysia, Ula, elik, raktoja, awas, Gawi, Leszek66, Iwona65

Please Log in or Create an account to join the conversation.

Moderators: dziuniek