"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

Who's online

Zarejestruj się i / lub zaloguj, aby przeglądać całe FORUM...

General PTAKI POLSKI

  • Magdalena
  • Magdalena's Avatar
More
17 Feb 2012 23:14 #16 by Magdalena
Magdalena replied the topic: PTAKI POLSKI
Terka, sorry, zaczytałam się w zimorodku i jakoś tak z góry przyjęłam, że następny post też o nim. Ponieważ na sb zaraz zginie, to tu oficjalnie Ci się kłaniam i przepraszam za poprzedni wpis. No, nie miałam w szkole przedmiotu "czytanie ze zrozumieniem" ;)

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • HasiaW
  • HasiaW's Avatar
  • xxx
More
18 Feb 2012 21:20 - 18 Feb 2012 21:35 #17 by HasiaW
HasiaW replied the topic: PTAKI POLSKI
A propos kowalika ... :P
Kowalik (Sitta europaea) – niewielki osiadły ptak z rodziny kowalikowatych. W całej Polsce szeroko rozpowszechniony, średnio liczny ptak lęgowy.
Krępa sylwetka ze stosunkowo dużą głową, krótkim ogonem i mocnym, dłutowatym dziobem podobnym do dzioba dzięciołów. Obie płci podobnych rozmiarów, ubarwione prawie jednakowo, choć samiec w porównaniu z samicą ma bardziej rdzawy spód ciała i ciemnokasztanowe boki ciała z wiśniowym odcieniem.
Poszukując pożywienia, chodzi po pniach drzew lub skałach, często głową w dół (potrafi to jako jeden z nielicznych ptaków, a spośród krajowych i europejskich – jako jedyny).
Kowalik przemieszcza się inaczej niż dzięcioły i pełzacze, które gdy chodząc po pniu podpierają się ogonem jak trzecią kończyną. Poruszając się po korowinie drzewa kowalik zaczepia na nierównościach pazury swych silnych palców. Wykonuje swobodne ruchy po dość gładkich, wilgotnych pniach buków. Doskonale się wspina (podobnie jak dzięcioły), chodzi nawet po spodniej stronie gałęzi. Kowalik swym potężnym dłutowatym dziobem wyciąga zdobycz ze szczelin w korze.
Zimą można spotkać kowaliki w stadach mieszanych z sikorami, pełzaczami, mysikrólikami i dzięciołami. Razem szukają pokarm i wzajemnie ostrzegają się przed drapieżnikami. Nie tworzą same stad. Choć to gatunek osiadły co parę lat może jesienią liczniej koczować. Zimą wraz z sikorkami przylatuje w pobliża siedzib ludzkich.
Na terenie Polski gatunek ten jest objęty ścisłą ochroną gatunkową. (tekst z Wikipedii).

Mam kilka zdjęć kowalików z lata i jesieni.


Kowalik ukryty za listkami wysoko na drzewie.


Dwa kowaliki goniące się po korze drzew w dół i w górę. Tych ptaszków było tutaj siedem, ale takiego rewelacyjnego zdjęcia nie udało mi się zrobić.

Moim zdaniem, najłatwiej jest jednak spotkać kowaliki w zimie, bowiem poszukują pożywienia i jak napisano, pojawiają się w stadkach razem z sikorami. Są też mniej płochliwe, bowiem człowiek może zapewnić im pożywienie (nasiona słonecznika).
W zimie, w Łazienkach Królewskich kowaliki siadają człowiekowi na ręce i tak samo, jak sikory, wyjadają słonecznik. Kowalik zawsze bierze w dziobek kilka nasion i szybko z nimi odfruwa.
Łapeczki mają z ostrymi pazurkami i czuje się ten ucisk, kiedy wczepia się w rękę ...

W ubiegłym roku śnieg mnie zaskoczył, kiedy byłam w Łazienkach. Nagle zaczął intensywnie sypać. A ja właśnie nasypałam na konar nasion słonecznika dla sikorek. Zleciało się całe towarzystwo i kowalik. Jest dwa razy większy od modraszki, trochę większy od bogatki - zajął bez skrupułów żerowisko. A tak wyglądał, zwisając z konara w dół ...


Kowalik zastanawia się, gdzie zanieść zdobyczne nasionko.

Ale najbardziej charakterystyczna poza kowalika to taka:


Wygięte ciało, dziób do góry. Często w dziobie ma małego robaczka wydobytego spod kory.
Czasami nic nie ma dziobie, tylko tak zastyga w pozie, która wydaje się przeczyć prawom grawitacji.

Kowaliki są dość hałaśliwe, a ich głosy - zależnie od pory roku i sytuacji - są bardzo rozmaite. Dość charakterystyczne. Kowalik w okresie lęgowym bardzo ładnie śpiewa.

I na zakończenie, jeszcze jeden obrazek z kowalikiem z głową w dół ... Najbliżej ze wszystkich jakie mi sie udało podejść. A w sumie tak blisko, że nie zmieścił mi się w kadrze. A ponieważ nie śmiałam się poruszyć (cofnąć), ani pokręcić zoomem - jest tak, jak jest ... :blush:


Mój "bliski" kowalik z ogonkiem poza kadrem.

Życzę wszystkim wielu spotkań z tym sympatycznym ptaszkiem :)

000

This message has attachments images.
Please log in or register to see it.

Last Edit: 18 Feb 2012 21:35 by HasiaW.
The following user(s) said Thank You: Mańka, dziuniek, Ika, potwornicka, jur, Terka, taren, wanda59, Basiula, adadżna, aalina, marsz, oko, Lili, anna49 and 3 other people also said thanks.

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Lili
  • Lili's Avatar
More
20 Feb 2012 09:55 #18 by Lili
Lili replied the topic: PTAKI POLSKI
20.02.2012 r.
SROKOSZ
Adam Wajrak
Wielki oszust w masce Zorro
2011-05-22

Gdy ma dużo ofiar, zjada tylko głowę, bo ta jest najpożywniejsza, a resztę zostawia na potem

Warto przeczytać cały artykuł…
Niemal każda większa polska łąka albo polana ma takiego lokatora, ale wiosną i latem zobaczyć jest go szalenie trudno, bo ptaki te prowadzą bardzo skryty tryb życia, gdy wychowują młode.
Za to zimą i na jesieni oraz wczesną wiosną widać je znakomicie, bo siedzą wysoko na czubkach drzew albo drutach.

Jak poznać takiego? Chociażby po czarnej opasce na oczach.

Naukowcy mówią na nią opaska Zorro, ale mnie to nie przypomina maski obrońcy biedaków, raczej opaskę rzezimieszka. Nie wiem, po co im ona. Przypuszczam, że po to, aby ofiary nie mogły się zorientować, czy się na nie akurat patrzy. Nie dajcie się zwieść pozorom - skryty czy nie, to niezwykle sprawny myśliwy.
Z daleka wygląda niewinnie. Szara kulka z długim ogonkiem. Nie większa od szpaka. Naprawdę zupełnie jak ptaszek delikatny, co najwyżej żywi się owadami. Taka większa sikorka czy pliszka, którą zresztą trochę przypomina. Albo miniaturka sroczki.
No więc siedzi taki i gapi się w dół. A jak zobaczy, że coś się poruszy, to spada z góry niczym błyskawica, bo jest supersprawnym zabójcą. Taki jest on - dzierzba srokosz. A ten, który zamieszkał z nami, był jeszcze dodatkowo wielkim spryciarzem….
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło
….
Źródło wrzasku zlokalizowałem momentalnie. Na gałęzi tuż nad trawą siedział srokosz i darł się wniebogłosy. Zdziwiłem się, bo srokosze należą do ptaków, które trudno podejść…Widać coś, co leżało, a raczej szamotało się w trawie, musiało być dla srokosza szalenie cenne.
Szybko się domyśliłem, co to takiego. Strach przed człowiekiem pokonać mogło tylko przywiązanie do potomstwa. I rzeczywiście, w trawie siedział młody…
O srokoszach wiedziałem mało. Tyle, że to nasze największe dzierzby.
A dzierzby to takie dziwne ptaki, które choć wyglądają jak owadożerne ptaki śpiewające, to polują na całkiem duże owady, jaszczurki, gryzonie, a czasami nawet inne ptaki.
No i mają nieładny z naszego ludzkiego punktu widzenia zwyczaj nadziewania swych ofiar na wszelkiego rodzaju kolce….
Na szczęście choć o srokoszach wiedziałem mało, to znałem kogoś, kto wie o nich bardzo dużo. - Zabieraj go! - profesor Piotr Trojanowski…
Tak oto zostaliśmy przybranymi rodzicami dwóch bliźniaczo wyglądających młodych srokoszy.

Zobaczysz, to będzie wielka przygoda, te ptaki są niesamowite i bardzo mądre. I bardzo łatwo się oswajają
- zachęcał mnie Piotr, z którym wszystko konsultowałem.
- W średniowieczu były używane jako ptaki sokolnicze.
- Sokolnicze? - myślałem, że Piotr żartuje…. - W średniowieczu jedzono dużo małych ptaków, chociażby drozdów.

Właśnie do polowania na nie świetnie nadawały się srokosze, które w przeciwieństwie do sokołów nie rozrywały ich od razu na strzępy - wyjaśnił Piotr.
Czasami, jak nie ma na czym siedzieć, to zawisa w powietrzu, szybko machając skrzydełkami niczym ważka. Gdy zobaczy ofiarę, spada na nią jak grom z jasnego nieba.
Krótkie skrzydła i długi ogonek sprawiają, że jeszcze w powietrzu potrafi wyjątkowo sprawnie wykonać nagłe skręty.
Może nawet - o czym przekonałem się całkiem niedawno - podbiec kawałek i zapolować na piechotę. Ofiarę zabija bardzo mocnym i całkiem masywnym jak na takie chucherko dziobem…
Dalszy ciąg artykuł bardzo ciekawy!
wyborcza.pl/1,76842,9627993,Wielki_oszus...rtsz=x#ixzz1mtlz8vcg

Srokosze występują prawie na całym świecie, prócz kontynentu Australii i Antarktydy. Gniazduje w całej Europie, oprócz Wielkiej Brytanii (gdzie ptaki te występują rzadko i to tylko zimą), Apenin i Półwyspu Bałkańskiego. Ptaki te latają falistym torem głownie nad otwartymi terenami. Potrafią poza tym zawisać przez pewien czas w jednym miejscu i wypatrywać stąd zdobyczy. Srokosz potrafi upolować kosa, a także młodego szczura wędrownego, ryjówkę czy mysz. Latem je głównie drobne kręgowce, jak małe ptaki, jaszczurki i inne gady, żaby i duże owady, np. chrząszcze, pasikoniki, szerszenie.
To ptak drapieżny, mimo swych niewielkich rozmiarów. Gdy brakuje mu pokarmu, np. w trakcie panowania złej pogody (w zimne i deszczowe dni), gdy nie może polować, korzysta ze zgromadzonych wcześniej i poukrywanych zapasów.
Są nimi wbite na kolec norniki, zarówno całe zwierzęta, jak i ich części, czasem owady, jaszczurki, a nawet małe ptaki śpiewające (najchętniej poluje na sikorki).
Nabicie ułatwia ptakowi odrywanie dziobami kęsów, bo nie musi on wykorzystywać w tym celu nóg.
Na ptaki poluje tym bardziej zimą, gdy myszy są wtedy poza jego możliwościami łowieckimi. Nie zawsze pokarm musi być wbijany, czasem ptak wciska go w rozwidlenie gałęzi. Żeruje przeważnie na ziemi, choć potrafi chwytać swe ofiary w locie. Upatrzoną zdobycz może atakować z powietrza lub niedaleko podlatywać za nią. Jeśli jest większa rozdziobuje ją przytrzymując stopą.
Więcej...
pl.wikipedia.org/wiki/Srokosz



Srokosz poluje na mysz


Ada. Łatwy do oswojenia???

OBSERWACJA SOKOŁÓW INFO: 722 592 176
The following user(s) said Thank You: Mańka, dziuniek, Ika, potwornicka, jur, Terka, taren, wanda59, HasiaW, aalina, marsz, oko, anna49, xavi, mim and 1 other people also said thanks.

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • Lili
  • Lili's Avatar
More
26 Feb 2012 15:57 #19 by Lili
Lili replied the topic: PTAKI POLSKI
26.02.2012
Jerzyk zwyczajny…ptak niezwykły

Jerzyk zwyczajny, jerzyk (Apus apus) – gatunek średniego ptaka wędrownego z rodziny jerzykowatych (Apodidae).
Zamieszkuje niemal całą Europę, dużą część Azji oraz północną Afrykę. Zimuje w południowej Afryce.
W Polsce średnio liczny ptak lęgowy, miejscami liczny. Występuje na terenie całego kraju – najliczniej w dużych miastach oraz na Mazurach.
Nogi jerzyka są specyficznie zbudowane: wszystkie 4 palce skierowane są do przodu.
Tak ułożone palce umożliwiają zawisanie na pionowych ścianach, zaś nie pozwalają siedzenie na gałęzi czy poruszanie się po ziemi.
W przypadku jeśli jerzyk znajdzie się na ziemi, może tylko pełzać.

Wbrew rozpowszechnionej opinii, dorosły zdrowy jerzyk jest w stanie wzbić się w powietrze z ziemi, np. z trawnika (choć w normalnych warunkach nie wylądowałby na nim).
Większą część życia jerzyk spędza w locie.
W powietrzu zbiera pożywienie i materiał na gniazdo, pije krople deszczu, kopuluje i śpi, szybując z wiatrem na dużej wysokości (do 2,5 km).
Może pozostawać w locie bez przerwy przez 2 do 3 lat.
Ląduje przede wszystkim podczas okresu lęgowego, budując gniazdo i karmiąc pisklęta. Ponadto czasami odpoczywa, chwytając się pazurkami pionowej ściany skały lub budynku.
Jest jednym z najszybszych ptaków spotykanych w Europie, największe szybkości osiąga w locie grupowym.
W pogoni za zdobyczą osiąga prędkość 200 km/h.

Najdłuższa odnotowana długość życia u zaobrączkowanego jerzyka to 21 lat.
Gniazduje kolonijnie w szczelinach skał, a w miastach we wgłębieniach murów, otworach w stropodachach, pod dachówkami, w zakamarkach budynków. W niektórych rejonach zakłada gniazda w dziuplach drzew. Zasiedla również skrzynki lęgowe. Gniazdo jest mało rozbudowane, składa się ze złapanych w locie piór i części roślin, zlepionych śliną. Kolonie liczą kilkanaście do kilkudziesięciu gniazd. Ptaki, co roku zajmują te same miejsca.
W ciągu roku wyprowadza jeden lęg, w maju lub czerwcu składając 2 (rzadziej 3) jaja w odstępach około dwudniowych. Jaja są białe i mocno wydłużone.
Jaja wysiadywane są przez okres 18 do 21 dni przez obydwoje rodziców.
Pisklęta klują się nagie, ale już po kilku dniach wyrasta im niebieskoszary puch. Opuszczają gniazdo po około 40 dniach (w razie niedostatku pokarmu – nawet 2 tygodnie później).
Rodzice czasem z powodu złej pogody muszą na jakiś czas opuścić teren gniazdowania.
Pozostawione młode potrafią wówczas hibernować aż do ich powrotu, nawet przez kilkanaście dni. Zdolność do hibernacji posiadają również starsze osobniki.
Po wylocie z gniazda młode są całkowicie samodzielne. Dojrzałość płciową osiągają w 3. roku życia.
W Polsce objęty ochroną gatunkową ścisłą. Od lat 90. XX wieku obserwuje się stopniowe zmniejszanie liczebności jerzyków w miastach.
Wśród przyczyn wymienia się przede wszystkim remonty i prace termomodernizacyjne oraz zastępowanie starych budynków nowymi. Powoduje to utratę miejsc lęgowych dogodnych dla jerzyków.
pl.wikipedia.org/wiki/Jerzyk_zwyczajny
Wyrok w sprawie masakry jerzyków w Szczecinie. Wypowiedź p. Zofii Brzozowskiej z Fundacji „Ratujmy Ptaki”

Poznaj Jerzyki www.jerzykionline.pl/?linki,20
Podgląd do gniazda www.jerzykionline.pl/?transmisja,23
Jerzyk

Tutaj byłam w zeszłym roku, przed spotkaniem z FF w Warszawie.

W ciągu doby zjada tyle owadów, ile sam waży. W ciągu jednego roku (lęgu) zjada ok. 80 kg much, komarów, meszek…

OBSERWACJA SOKOŁÓW INFO: 722 592 176
The following user(s) said Thank You: biolog, Mańka, dziuniek, Ika, potwornicka, Terka, taren, wanda59, HasiaW, marsz, anna49, xavi, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • HasiaW
  • HasiaW's Avatar
  • xxx
More
26 Feb 2012 16:59 #20 by HasiaW
HasiaW replied the topic: PTAKI POLSKI
Do świetnego, pogłębionego i bogato ilustrowanego tekstu Lili o jerzykach, dodam ze strony Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków (STOP) - info o konkursie (i wynikach) "Wieża dla jerza"
www.stop.eko.org.pl/portal/

000
The following user(s) said Thank You: dziuniek, taren, adadżna, Lili, anna49, xavi, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

Moderators: dziuniek