"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

Zarejestruj się i / lub zaloguj, aby przeglądać całe FORUM...

General PTAKI POLSKI

  • Terka
  • Terka's Avatar
  • Sokoły, inne ptaki, rower, morsowanie.
More
28 Feb 2012 22:11 #21 by Terka
Terka replied the topic: PTAKI POLSKI
O tym ciekawym ptaszku piszę, bo znalazłam taką informację.
greenpeace.pl/blog/2011/05/25/o-jarzabku...ry-nie-byl-waclawem/

Nigdy nie spotkałam go w realu, ale jest moim marzeniem.


Zamieszkuje strefę lasów iglastych Eurazji od Pirenejów przez północną część Półwyspu Apenińskiego, Środkową Europę, Skandynawię i Bałkanów po Syberię i Pacyfik.

W Polsce nieliczny ptak lęgowy w górach (Sudety, Karpaty) oraz na wschodzie kraju; lokalnie bywa średnio liczny. Mimo to rzadko się go widuje, ze względu na skryty tryb życia.
Zimuje w Polsce. Najczęściej można go rozpoznać po ostrym gwiździe wiosną.
Na niżu w środkowej i zachodniej części kraju jest nieliczny lub nie występuje.
Przez utratę swych siedlisk jest gatunkiem mocno zagrożonym w Środkowej Europie,
tak jak cietrzewie.
Krajową populację jarząbków szacuje się na ok. 80 tysięcy sztuk.
za pl.wikipedia.org/wiki/Jarz%C4%85bek

This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.

The following user(s) said Thank You: Mańka, dziuniek, Ika, potwornicka, taren, HasiaW, adadżna, marsz, Lili, anna49, xavi

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • HasiaW
  • HasiaW's Avatar
  • xxx
More
29 Feb 2012 00:26 #22 by HasiaW
HasiaW replied the topic: PTAKI POLSKI
Terka, świetnie że przybliżyłaś nam tego pięknego ptaka.
A dla wszystkich FF, którzy chcą nim nacieszyć oko do woli, załączam link ze strony Birdwatching.pl
http://www.birdwatching.pl/galeria/kategoria/141-jarzabek-bonasa-bonasia

This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


000
The following user(s) said Thank You: dziuniek, Terka, taren, anna49

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • HasiaW
  • HasiaW's Avatar
  • xxx
More
04 Mar 2012 22:01 - 04 Mar 2012 22:13 #23 by HasiaW
HasiaW replied the topic: PTAKI POLSKI
Moje spotkania z żurawiami …

Żuraw (zwyczajny), żuraw popielaty, żuraw szary (Grus grus) – gatunek dużego ptaka zamieszkujący północną i środkową część Eurazji.
Sylwetka wysmukła, wyprostowana. Długość ciała ok. 140 cm, rozpiętość skrzydeł do 240 cm, waga 5-6 kg. Większy od bociana i łatwo od niego odróżnialny po długich, zwisających w kształcie pióropusza ozdobnych piórach na ogonie i grzbiecie. Są to wydłużone, pokarbowane lotki trzeciego rzędu. W upierzeniu godowym żuraw ma popielate upierzenie, końcówki skrzydeł czarne. Górna część głowy koloru karminowego, boki białe, czoło i przód długiej szyi czarne. Latem często wierzch ciała robi się brązowawy od wcieranego szlamu lub żelazistej wody torfowisk. Młode są brunatne bez plam na głowie i ozdobnych piór.


Fot. flickr.com/photos/50552220@N00/3724823436

W wyniku osuszania podmokłych lasów zniszczono jego lęgowiska i obecnie na południe od Bałtyku i na południu Europy występuje tylko wyspowo. Ciągły zasięg obejmuje Półwysep Skandynawski, północną Rosję i Azję aż po wschodnią Syberię. Żurawie zimują na Półwyspie Iberyjskim, w zachodniej Azji i Afryce Północnej, dokąd z Europy Środkowej i Skandynawii odlatują w październiku/listopadzie. Coraz więcej osobników zimuje np. w północno-wschodniej Francji, a nawet Niemczech, gdzie mają również lęgowiska. Takie skracanie wędrówek oszczędza energię i zapewnia szybsze zdobycie lepszego terytorium na lęgowiskach. Światowa populacja żurawia zwyczajnego jest szacowana na 210-250 tys. osobników.

Jako jedne z pierwszych ptaków żurawie powracają z zimowisk na tereny lęgowe. Wiosenne powroty do Polski obserwowane są już w końcu lutego, nasilenie przylotów w marcu i kwietniu.
Podczas przelotów stada lecą w kluczach lub skośnych szeregach i wydają donośny głos zwany klangorem, przypominający głos trąbki. Jest on słyszalny w promieniu kilku kilometrów. W locie ptak wyciąga szyję i nogi podobnie jak bocian. Uderza skrzydłami powolnie, majestatycznie.


Fot. autorka HasiaW. Klucz żurawi.


Fot. autorka HasiaW. Dwa żurawie w locie.

Przy poruszaniu się po powierzchni ziemi ruchy ma płynne, powolne. Bardzo płochliwy i czujny.
Wikipedia podaje, że w Polsce jest to nieliczny lub bardzo nieliczny ptak lęgowy niżu (5-6 tys. par). W styczniowym numerze „Przyrody Polskiej” („PP”) przeczytałam informację p. Iwony Mirowskiej-Ibron z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie, prowadzącej projekt badawczy nad populacją żurawi. Okazało się, że mamy w Polsce ponad 15 tys. par żurawi lęgowych, a tysiące tych ptaków zatrzymują się w naszym kraju na przelotach do Skandynawii. Występują głównie w szerokim pasie północno-wschodniej Polski, głównie na obszarze Warmii i Mazur. Obecnie, można je spotkać na zachodzie i południowym zachodzie, a nawet w Górach Izerskich. Ich ulubionymi terenami są rozległe bagna wśród lasów, torfowiska, wrzosowiska, nad jeziorami i starorzeczami. Kiedyś żurawie stroniły od ludzi, jednak dziś można je ujrzeć w bezpośrednim sąsiedztwie domów, jak żerują na łąkach i polach uprawnych. Żurawie są nieomalże wszystkożerne, ale dominuje pokarm roślinny, w tym nasiona, uzupełniany gryzoniami, owadami, robakami i mięczakami. Terytorium żerowania jest bardzo rozległe i na obszarach rolniczych może dochodzić do 120 ha.


Fot. autorka HasiaW. Żurawie żerujące na polu rolnika w gminie Osieck.

Stada żurawi, liczące tysiące osobników, mogą powodować duże straty w uprawach. W Polsce nie wypłaca się rolnikom odszkodowań za taki nalot żurawi na pola. Nie jest to dobre, ponieważ widok tych ptaków, zamiast przyjaznego nastawienia jak do bocianów, wywołuje czasami agresję. A są to ptaki podlegające w Polsce ścisłej ochronie gatunkowej. Ponadto, wymagają ochrony czynnej, polegającej m.in. na zaprzestaniu osuszania określonych terenów podmokłych i bagiennych. Potrzebna jest więc współpraca rolników z ornitologami, a jak pisze „PP” – nawet utworzenie specjalnego funduszu celowego, m.in. na rekompensaty strat materialnych w rolnictwie.
Po powrocie na miejsca lęgowe, żurawie wykonują słynne tańce godowe, podobne do baletowego pas de deux. Ptaki podskakują i kłaniają się sobie z rozpostartymi płasko skrzydłami. Samce pionowo trzymają dziób i w dostojnym marszu kroczą za samicą. Samice i samce tworzą małe grupy, biegając ku sobie, wysoko skacząc i uderzając skrzydłami, krążąc w kółko lub zygzakiem. Ogólne podniecenie wyrażają, podnosząc czasami gałąź lub kamień z ziemi i wyrzucając je wysoko w powietrze. Gdy dobiorą się w pary, pozostają sobie wierne przez całe życie. Toki odbywają się już w 2. roku życia, ale lęgną się 3 lata później.
Gniazdo zakładają na ziemi, z bezładnie ułożonego materiału w postaci zbutwiałych roślin zebranych z okolicy, o średnicy ok. 80 cm. Najczęściej składają 2 jaja. Obydwoje rodzice na przemian przez okres ok. 30 dni wysiadują jaja. Młodymi opiekują się przez 10 tygodni. Jest to czas, kiedy całkowicie się pierzą i przez cały miesiąc nie są w stanie latać, więc są bardzo ostrożni (całkowite pierzenie zachodzi tylko co 2-4 lata). Co ciekawe, każdy dorosły ptak zajmuje się jednym młodym i karmi go ślimakami, owadami i robakami. Pisklęta – zagniazdowniki – w puchu są rudawe. Opuszczają gniazdo po ok. 65 dniach, jednak wolno się rozwijają i w pełni dojrzałe są po 5-6 latach.

Pierwszy raz żurawie w locie obserwowałam w 2008 r. Wykonały swój klangor i szybko przeleciały, ale ja od tego czasu co roku chodzę w marcu z głową do góry i wciąż czekam na znajome dźwięki i widok tego charakterystycznego klucza. Kolejny raz to był rok 2010, a potem 2011.
Wczoraj (3 marca 2012 r.) wybraliśmy się z mężem jakieś 60 km od Warszawy, na południowy skraj Mazowieckiego Parku Krajobrazowego (gmina Osieck). W ubiegłym roku spotkaliśmy tam dwa żurawie w dniu 27 marca.


Fot. autorka HasiaW. Żurawie spotkane w 2011 r. na polach gminy Osieck.

W tym roku, ponieważ zrobiło się tak słonecznie i pięknie, śniegi już stopniały, zamarzyło mi się zobaczenie (lub usłyszenie) co najmniej klucza żurawi. Przyjechaliśmy na znajome pole i … proszę – zobaczyłam na spacerze aż 3 piękne ptaki. Albo 2 samice i samiec, albo para małżeńska z 1 podrostkiem, takim co to ma już 2 lata i może zatańczyć taniec godowy, ale lęgi rozpocznie w wieku 5 lat. Obserwowaliśmy je i fotografowałam z samochodu. Bo choć było stosunkowo daleko, to wiem, że te płochliwe ptaki szybko zrywają się do ucieczki. Szły przed siebie, podskubując trawę na polu.


Fot. autorka HasiaW. Idą trzy żurawie jeden za drugim ...

Aż dotarły do ogrodzenia z drutu kolczastego. Widać było, że miały ochotę przejść przez drogę (!) na kolejne pole … Jednak ogrodzenie im na to nie pozwalało. Zbiły się w gromadkę i … jestem pewna, że się rodzinnie naradzały. Trwało to może 5 minut. Na chwilę się zdekoncentrowałam i spojrzałam na monitor aparatu, żeby sprawdzić co mi wyszło. A one, właśnie w takim momencie, zerwały się do lotu. Zaczęłam szybko fotografować, ale – to, co mi wyszło, nie nadaje się do pokazywania. Tym bardziej, że słońce świeciło mi prosto w obiektyw. Dlatego moje żurawie spacerują w słonecznej aureoli wokół głów i grzbietów.
Nie szkodzi, że odleciały. Już wiem, że są, może znowu je odwiedzę za jakiś czas. Byłam szczęśliwa, że je zobaczyłam i to tak wcześnie w tym roku! Trzy szare ptaki wzbudziły we mnie tyle pozytywnych emocji i nabrałam znowu jakiejś zadziwiającej energii do działania.

W Wikipedii wyczytałam jeszcze kilka ciekawostek na temat żurawi. Proszę, poczytajcie …

„Żuraw stał się jednym z bohaterów wiersza Jana Brzechwy "Żuraw i czapla"; nie potrafił on pójść na kompromis w sprawie swojego ożenku, robiąc na złość swojej partnerce.
Starożytni uważali, że nad snem żurawia czuwają strażnicy i dlatego w czasie snu ma on jedną podkuloną nogę schowaną w piórach. To w niej miał trzymać kamień i kiedy zasnął, ten upadał na drugą nogę i budził go. Dlatego na średniowiecznych herbach i godłach żurawie widnieją z nogą trzymającą kamień i z podpisem Ut alii dormant, czyli "aby inni odpoczęli". Klangor żurawi miał być odzwierciedleniem skarżenia się cierpiących dusz.
W wierzeniach narodów słowiańskich żurawie pełniły rolę przewodników w wędrujących gromadach złożonych z różnych gatunków, znających dobrze drogi powietrzne i nadwodne. To ich piór i nóg miały czepiać się ludzkie dusze w wędrówce do zamorskiego kraju (zwanego Wyrajem, który miał się znajdować na końcu żurawiej drogi). Był wysłannikiem bogów.
Żurawie kojarzono z wiernością, mądrością, długowiecznością i czujnością. Chrześcijanie przypisywali mu cnoty życia zakonnego. Krzyki przylatujących i odlatujących żurawi oznajmiały wiosenne siewy i jesienne zbiory.”.

http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBuraw_%28ptak%29

A może i Wy FalcoFani znacie jakieś ciekawe anegdoty, przypowieści o żurawiach, znaleźliście je w książkach, na obrazach lub herbach? Podzielcie się z nami swoją wiedzą …

000

This message has attachments images.
Please log in or register to see it.

Last Edit: 04 Mar 2012 22:13 by HasiaW.
The following user(s) said Thank You: Mańka, dziuniek, Ika, potwornicka, jur, Terka, taren, wanda59, adadżna, aalina, oko, Lili, anna49, xavi, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • marsz
  • marsz's Avatar
  • przyroda,
More
04 Mar 2012 23:49 - 05 Mar 2012 10:31 #24 by marsz
marsz replied the topic: PTAKI POLSKI
Jakieś 15 lat temu na Roztoczu, na łąkach w widłach rzek Tanwi i Wirowej na obrzeżu puszczy Solskiej widywałam żurawie jak spacerowały i żerowały pośród gromady bocianów. W powietrzu polatywały krzyczące czajki…
Teraz, niestety, poziom wód gruntowych w okolicy obniżył się, tereny podmokłe osuszyły,
część ziemi zaczęto uprawiać, zniknęły czajki i żurawie… Na szczęście w puszczy Solskiej są jeszcze tereny bagniste na których gniazdują i odchowują młode, ale na łąkach już ich nie widuję.
Dla mnie jesienią klangor żurawi brzmi przejmująco , budzi melancholię, jak symbol odchodzenia, przemijania, utraty. Wiosną kiedy je słyszę, czuję się uskrzydlona, pełna nadziei i sama sobie się dziwię, że ten radosny hejnał brzmiał mi parę miesięcy temu tak smutno...
Dziękuję Hasiu, za te fotografie!


Józef Chełmoński,Żurawie o poranku
1913. Olej na płótnie. 102,5 x 180 cm.
Własność prywatna.


This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.

Last Edit: 05 Mar 2012 10:31 by marsz.
The following user(s) said Thank You: Mańka, dziuniek, Ika, potwornicka, jur, Terka, taren, HasiaW, aalina, oko, Lili, anna49, xavi, mim

Please Log in or Create an account to join the conversation.

  • taren
  • taren's Avatar
  • Sokół Warszawa(PKIN,Bielany) :) i Legia Warszawa
More
05 Mar 2012 10:02 - 06 Mar 2012 21:06 #25 by taren
taren replied the topic: PTAKI POLSKI
Trochę się biłam z myślami czy wyjawić przed Wami wstydliwą historyjkę sprzed lat zwiazaną właśnie z tymi przepięknymi ptakami, które jak jesteście jeszcze przekonani, trudno pomylić z innymi zwierzętami. Kilka lat temu pojechałam z kolegami na łowienie dorszy nad Bałtyk do Władka. Super przygoda, ale tu nie o tym! Dodam tylko (proszę potraktujcie to jako okoliczność łagodzącą), że wymarzłam na kutrze straszliwie jeszcze trzy dni szczękałam zębami. Wracaliśmy w niedzielę. Obserwowałam obrazki przelatujące za oknem i przeżywałam od nowa rybacką przygodę, gdy nagle na pustym jeszcze polu (był koniec marca) dostrzegłam stado zwierząt. Krzyknęłam, patrzcie sarny! Zatrzymaliśmy się na poboczu i wysiedliśmy. Oczywiście w tym samym momencie moje sarny zerwały się do lotu! Matko!!! Jak wszyscy ryknęli ... śmiechem, który rozbrzmiewał nieprzerwanie jeszcze godzin kilka. Starałam się robić zbolałą minę i nie ulegać zbiorowej radości, przecież tu chodziło o mój honor. Niestety nie dawałam rady i wybuchałam śmiechem po co zabawniejszym przytyku na temat stanu mojej wiedzy przyrodniczej. I tu prawie koniec historii, tylko jeszcze zdanie, no dwa może. Od tej pory w moim otoczeniu żurawie nazywane są sarnami renaty. I pogodziłabym się z tym ... gdyby nie latały :blush:
Last Edit: 06 Mar 2012 21:06 by dziuniek. Reason: lit.
The following user(s) said Thank You: Mańka, dziuniek, Ika, potwornicka, jur, Terka, wanda59, HasiaW, aalina, marsz, oko, Lili, xavi, mim, Eva Stets

Please Log in or Create an account to join the conversation.

Moderators: dziuniek