"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

#POMAGAM

logo_dotpay

Z ostatniej chwili

Sprawdź kompletność swojego profilu...

Upewnij się, że dane w Twoim profilu są aktualne. Inni Użytkownicy będą Ci za to wdzięczni.

Szczególnie ważne jest, aby Twój adres e-mail był aktualny, a Ty przez cały czas powinieneś mieć dostęp do swojej skrzynki pocztowej. Weź pod uwagę, że tylko dzięki temu będzie możliwe odzyskanie zagubionego hasła do konta w naszym serwisie.
Pamiętaj również, że zgodnie z Regulaminem jest to Twój obowiązek.


Warto wiedzieć, że...

...pieniądze na utrzymanie naszego serwisu pochodzą tylko i wyłącznie od Darczyńców i Sponsorów

Logowanie

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 24 użytkowników
  • 300 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:

Zarejestruj się i / lub zaloguj, aby przeglądać całe FORUM...

Ogólny SOKOŁY W ROSJI - bez kamer

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/17 23:09 #21 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Sokoły w UFIE - nowe pokolenie
Pomiędzy 10 a 12 maja wykluły się 4 małe sokoliki.
Poniżej filmiki z karmienia maluchów.

Za ten wpis podziękowali: jur, Terka, Lili, Ciuciek, m.margaret, Mysia, BogusiaGDN79, raktoja, grzegorz611, awas, Jabo, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Terka
  • Terka Avatar Autor
  • Sokoły, inne ptaki, rower, morsowanie.
Więcej
2020/05/22 21:57 - 2020/05/22 21:57 #22 przez Terka
Terka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Гнездо сокола-сапсана на крыше офиса Банка УРАЛСИБ в Уфе

PODGLĄD LINK YT

Karmienie.


Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/22 21:57 przez Terka.
Za ten wpis podziękowali: jur, Lili, m.margaret, Mysia, BogusiaGDN79, Lizka, raktoja, grzegorz611, awas, Jabo, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/23 01:23 - 2020/05/23 01:31 #23 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
22 maja w godzinach popołudniowych (od ok. 15.45) aż do samego wieczora młode były kilkakrotnie karmione przez oboje rodziców (z przewagą mamy) jedynie sucharami znalezionymi w gnieździe. O 21.30 była dopiero dostawa świeżego żarła - mały kawałek, ale zawsze coś. Widać było podczas karmień, że młode głodne i sucharki, mocno oskubane, nie zaspokajają potrzeb żywieniowych małych głodomorków. Była sytuacja, że młody próbował zjeść nogę ofiary, ale mu się nie udało. Na szczęście. Wieczorkiem jeden z maluchów odbił od grupki śpiących i powędrował na kuprze pod gzyms z prawej strony gniazda. Mama sprawdziła, czy wszystko w porządku podchodząc do niego. Młody został wywabiony ze swojej kryjówki przekąską. W nocy mama pozostaje bezpośrednio z młodymi lub w ich pobliżu.
Cztery łebki w rządku :)

Mały emigrant...

Mama sprawdza, czy z uciekinierem wszystko w porządku.

Nie ma to jak u mamusi :)

Wieczorna dostawa

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/23 01:31 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: jur, Terka, Lili, m.margaret, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/23 13:44 - 2020/05/24 18:32 #24 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Ufa - 23 maja
Przed 6 rano maluchy jadły śniadanie (wyglądało to na w miarę świeżą zdobycz).

Mama jest praktycznie cały czas przy młodych. Tu chwilka zadbania o swoją toaletę.

Kolejny posiłek. Jeden mały często odstaje od grupki karmionych...

... w końcu jednak i ten otrzymał swoją porcję :)

W międzyczasie dwa małe łazikowały trochę po gnieździe. Jeden próbował oprawiać sucharka. Samiczka miała bez przerwy oko na całą czwórkę.
Mama wypatrywała kogoś w górze. Może taty z żarełkiem?

Po 11 było karmienie sucharem (mocno rwało obraz). Popołudniu pogoda się zepsuła i zaczęło padać.

Ok. 17.30 mama karmiła zapasami ze spiżarni. W tym czasie przyleciał tata z ptaszkiem, chciał przekazać go mamie, ale ta nie przyjęła zdobyczy. Tata chwilę popatrzył na swoją rodzinę, zostawił truchełko i odleciał. Po 20 było ostatnie karmienie.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/24 18:32 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: jur, Terka, Lili, m.margaret, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/24 17:03 - 2020/05/24 18:57 #25 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Ufa -24 maja
Rano były dwa karmienia, w tym pierwsze ok. 6.30. Potem młode leżakowały.

Trzy powędrowały pod gzyms, jeden tylko został przy mamusi.

Samiczka, siedząc przy gnieździe, straciła w którymś momencie równowagę, a potem prawie wylądowała na dwóch młodych.



Po 12, po dość długiej przerwie, było kolejne karmienie, a po 14 następne - świeżo dostarczonym przez tatę jerzykiem.

Mama od czasu do czasu dokonuje inspekcji kwatery, poprawiając to i owo. Dziś szczegółowo przeglądała kąty za rurą, najpierw z lewej, a potem z prawej jej strony. Coś jej się tam nie podobało...

Ostatni posiłek był po 17 - karmił tata.
A tutaj jeszcze taka scenka: jednego z młodych przyłapałam na robieniu blojdy (na zdjęciu dwa cienkie paski ;)). Co ciekawe, wcześniej musiał oberwać "po głowie" blojdą któregoś z rodzeństwa (jaśniejsza biała plama na białej głowie) :)

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/24 18:57 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Terka, Lili, mim, m.margaret, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/26 21:21 - 2020/05/27 08:26 #26 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Ufa - 25 maja

Nie każdy dzień pozwala mi, niestety, na dokładną obserwację ufijskich sokołów. Staram się wyłapać co ciekawsze momenty z życia rodziny. Na razie najbardziej "widowiskowe" są karmienia. W poniedziałek była poranna dostawa żarełka, potem dłuuuga przerwa i przed 13 - obiadek. Mama karmiła dużymi kęsami, a młode jadły żarłocznie.

Jeden maluch próbował odebrać drugiemu (odwróconemu główką do góry) kawałek zdobyczy.

Po posiłku troskliwa mama zasiadła na młodych, które już dawno się pod nią nie mieszczą...

Na podwieczorek podano jerzyka. Często jest tak, że jedzą najpierw dwa lub trzy młode, a potem przyłącza się ostatni lub dwa pozostałe.

Po posiłku jeden z młodych sprawdzał, co można znaleźć za rurą :)

Kolację podano wcześnie - przed 18. Było to ostatnie jedzenie tego dnia.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/27 08:26 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, Mysia, grzegorz611, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/27 08:43 - 2020/05/27 09:40 #27 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Ufa - 26 maja

Nie załapałam się na poranne karmienie/karmienia. Przerwa w dostawie żarła musiała być jednak długa, bo młode były aż brutalne w swojej żarłoczności. Po trzy na raz rzucały się dziobami na podawany przez matkę kęs, jeden drugiemu wyrywał kawałki jedzenia z dzioba, ciągnięto nawet matkę za skrzydło... :ohmy: Teraz pisklaki mają dopiero dwa tygodnie z okładem, a co to będzie za kolejny tydzień lub dwa!
Trójka rozciągała między sobą "makaron", aż matka musiała zrobić porządek.

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta: dwa maluchy "kłóciły się" o pokaźny kęs, a trzeci pośrodku w końcu zdobył go dla siebie :)

Łapki w rządku ;)

Ok. 11:30 ktoś zasiadał przy sterach oddalając i zbliżając obraz :)
Obiad.

Małe są jeszcze... małe. Czasem trzeba "podskoczyć" do dzioba mamy i pomóc sobie skrzydełkami ;)

Były trzy kolacje: ok. 18, ok. 20 i po 22. Zdobycze są coraz większe. Większe są także kęsy i młode połykają coraz więcej piór. Niedługo będą połykać w całości nogi ofiar...
Pierwsza kolacja: mały pazerniak ;)

Oddawaj, to moje!

Podczas drugiej kolacji jadły głównie dwa młode, a podczas trzeciej prawie nikt nie kwapił się do jedzenia :D
Kamera pokazuje gniazdo z góry, więc ciężko do końca ocenić, jakiej płci są młode. Jedno wydaje się być wyraźnie mniejsze od pozostałych. Sądząc po wielkości łapek i całych pisklaków mogą być albo 3 samiczki i samczyk, albo 2 samiczki i 2 samczyki. Wszystko okaże się piątek, 29 maja, na kiedy to zaplanowane jest obrączkowanie :)

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/27 09:40 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, goldenek2, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/29 09:29 - 2020/05/29 20:48 #28 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Ufa - 27 maja

Tym razem zaczynamy od popołudnia. O 13:30 był obiad m.in. z przeciąganiem makaronu.
Przed 15 pojawił się wielki intruz, a w zasadzie intruzka. Ornitolog Elza Gabbasova zrobiła z aparatem krótki zwiad przed zbliżającym się obrączkowaniem. Była dosłownie pół minuty.

Wieczorem były dwie kolacje. Pierwsza ze sporą zdobyczą.

Jeden z młodych nie mógł dopchać się do karmionego rządka, przelazł pod ogonem matki i ustawił się z drugiej strony, prosto pod jej dziobem.

Druga kolacja była po 20. Potem rodzice na chwilę spotkali się w gnieździe (co ma miejsce rzadko): mama została, tata odleciał.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/29 20:48 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, Mysia, awas, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/29 09:30 - 2020/05/29 21:30 #29 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Ufa - 2ósmy maja

Na śniadanie podano jakiegoś ptaszka brodzącego. Młode gramoliły się kolejno spod niszy. Jeden biegł tak szybko do jadła, że aż się przewrócił na dziób. Podparł się jednak szybko skrzydełkami i dotarł do celu.

Było też i drugie śniadanie, dostarczone przez tatę i przejęte przez mamę.

Wszystkie jadły, ale jakoś tak mniej chętnie. Sporą część zdobyczy matka wyniosła z gniazda.

Młodzież zagustowała ostatnio w spaniu w niszy za rurą. Często praktycznie żadnego pisklaka nie widać. Mama zawsze ma oko na dzieciaki, nawet jak my ich nie widzimy.

W czasie obiadokolacji jeden z młodych nie mógł doczekać się swojej kolejki i ciągnął rodzicielkę za skrzydło...

Później przyleciał tata. Młode ustawiły się w kolejce do jedzenia, a tu szpon u rodzica pusty. Samiec szukał chwilę jakiegoś suchara w gnieździe, ale nie znalazłszy - odleciał.

Po kilku minutach pojawił się z jakąś mikroprzekąską, która "rozeszła się" błyskawicznie.
Chwilę siedział naprzeciwko dzieci jakby zastanawiając się, co ma zrobić.

Sytuację rozwiązał przylot samiczki z jedzeniem, jednak dziwne było to, że dzieci nie trzymały już szeregu, a rozlazły się po gnieździe i mama chodziła za nimi karmiąc każdego w innym kącie gniazda.

Dzień zakończyła trzecia kolacja przed 22.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/29 21:30 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, Mysia, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/05/29 09:36 - 2020/05/29 13:06 #30 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Ufa 2020
Ufa - 29 maja

Obrączkowanie rozpoczęło się ok. kwadrans po 12 czasu lokalnego i trwało godzinę. Młode były zabierane przez Elzę Gabbasovą, główną ornitolog projektu, pojedynczo co kilkanaście minut. Kolejnego zabierała, zostawiając w gnieździe poprzedniego, już zaobrączkowanego. Obrączkowanie odbywało się wewnątrz budynku, choć na tarasie poniżej gniazda starczyłoby na to miejsca. Była jednak spora ekipa dziennikarska, więc wszyscy by się na tarasie nie pomieścili. Akcja na dachu była również filmowana przez dron. Według relacji mieszkających w pobliżu banku ufijskich czatowiczów, parę sokołów - rodziców, latających wokół gniazda, było słychać z odległości pół kilometra.
Pani Elza zabiera pierwszego malucha.

Zabierany drugi. Wystraszone biedaczki wlazły głęboko za rurę...

Jeden wrócił (na zdjęciu) i został zabrany kolejny.

Zebrało się sporo ludu. Niektórzy mieli taaakie lufy...

Pani Elza musiała się trochę nagimnastykować.

Powrót trzeciego pisklaka.

Ostatni wrócił do domku.

Akcja zakończona sukcesem :)


Sokołom nadano imiona: Победа, Батыр, Агидель, Май, czyli:
- Pobieda (Zwycięstwo),
- Batyr (tytuł honorowy u narodów mongolskich i tureckich),
- Agidiel (od miasta w Baszkirii),
- Maj.
Wychodzi zatem na to, że są dwie dziewczynki (Pobieda i Agidiel) oraz dwóch chłopców (Batyr i Maj) :)

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnia edycja: 2020/05/29 13:06 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, mim, Mysia, awas, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: dziuniek

eu