SOKOŁY W ROSJI - bez kamer

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-09 23:39 - 2020-06-09 23:41 #41 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
I parę scenek z dzisiaj.
Operator kamerki zafundował nam krótką możliwość poobserwowania rodzica siedzącego na drabinie przy gnieździe. Było bardzo gorąco - ptak dyszał.



Szkoda, że młodym nie możemy się przyjrzeć z takiej odległości. Tymczasem sokoliki, tracące puch, coraz trudniej dostrzec w gnieździe na tle kamienistego podłoża. Szczególnie gdy leżą w cieniu lub jest wilgotno. Mają upierzenie maskujące :)
Dzisiejsza, mniej grzeczna, kolacja. Nie słychać, ale widać po otwartych dziobach, jaki w gnieździe jest wrzask, gdy nadlatuje mama z kolacją.

Potem przeciąganie zdobyczy z rodzicielką, dwukrotne, oczywiście w wykonaniu największej "Godzilli". Domyślam się, że to Pobieda, która zawsze będzie chciała zwyciężać ;)

Mamę dziobano jeszcze w dziób, było przeciąganie makaronu przez trzy młode na raz. Znamy już takie scenki...

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2020-06-09 23:41 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Terka, Lili, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Iskierka, goldenek2, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-12 14:16 - 2020-06-12 23:18 #42 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Jeden z młodych od wczorajszego rana jest o poziom wyżej: dosłownie i w przenośni :) Oznacza to tyle, że udało mu się wskoczyć na platformę otaczającą nieckę gniazdową. Głównie na niej teraz przesiaduje i spaceruje. Jest to jeden z samczyków, najprawdopodobniej Batyr. Takiego zdania jest Elza Gabbasova (Maj wg niej jest mniejszy i spokojniejszy od brata).
Rano dzieciaki często spoglądały w górę - któryś z rodziców siedział na drabince prowokując młode do wyjścia.

Samczyka, który wyszedł z gniazda, widziałam po raz pierwszy na platformie przed 8. Tu ćwiczy skrzydła. Rodzeństwo przygląda się z zainteresowaniem

Wczoraj ostatni posiłek, jaki odnotowałam, został dostarczony ok. 11.30 przed południem. Był to duży biały ptak, które młode konsumowały samodzielnie, stopniowo i przez dość długi okres czasu. Rodzic pojawiał się w gnieździe do wieczora jeszcze dwa razy, ale z pustym szponem. Być może celem jest jak najskuteczniejsze i jak najszybsze sprowokowanie piskląt do robienia kolejnych postępów.
Trzy młode jedzą, jeden wykonuje nieudany podskok do wyjścia z gniazda.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2020-06-12 23:18 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Terka, Lili, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Iskierka, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Terka
  • Terka Avatar Autor tematu
  • Sokoły, inne ptaki, rower, morsowanie.
Więcej
2020-06-12 18:38 #43 przez Terka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dzisiaj dwa młode prezentowały się na parapecie. Mają ponad 30 dni życia.


Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, Mysia, Lizka, raktoja, grzegorz611, awas, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-13 18:00 - 2020-06-13 18:03 #44 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dzisiaj na zewnątrz gniazda nadal wyskakiwały tylko dwa młode. Widać, że jeden czuje się pewniej i zapuszcza dalej. Drugi siedzi przy gnieździe i często do niego wraca.

Gdy pojawiła się mama z drugim śniadaniem, synek na platformie biegł po lekko ukośnej powierzchni podpierając się skrzydłami :)

Sokolikom dostarczono dziś trzy posiłki (dwa śniadania i podwieczorek), w tym jeden podwójny. Ten ostatni był ciekawy. Najpierw przy gnieździe ze zdobyczą wylądował tata, ale nie sfrunął do gniazda,

a zaraz po nim - mamą ze swoim łupem.

Ta zleciała do dzieci (w gnieździe była trójka, czwarty szwędacz się nie pokazał). Córcie od razy wyrwały jej żarło i zaczęło się jego przeciąganie.

Matce coraz trudniej walczyć z natarczywymi dziećmi. Zdobycz w końcu opanowała jedna z córek, druga rzuciła się na dziób matki. Ta ostatnia wyskoczyła na platformę, zabrała posiłek samcowi i z tą porcją wróciła do gniazda kontynuować karmienie żarłoków. Odważna jest!

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2020-06-13 18:03 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Terka, Lili, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Iskierka, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-14 11:39 #45 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dzisiaj po raz pierwszy komplet młodych poza gniazdem.

Od wczoraj nie pokazał się samczyk, który jako pierwszy wychodził z gniazda. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. Może utknął na balkonie poza gniazdem czy w innym miejscu i rodzice go tam dokarmiają...

Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Terka, Lili, mim, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Iskierka, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-15 18:34 - 2020-06-16 22:24 #46 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Samczyk, który wyleciał z gniazda jako pierwszy, został złapany, oddany w ręce ornitologów i odniesiony przez nich na dach Uralsibu. Jednak, jak to ktoś określił na czacie, zakosztował radości latania i długo nie pozostał na miejscu.
Na poniższym filmiku widać całą sokolą rodzinkę: dwa młode w gnieździe, jedno na platformie, rodzice na sąsiednich drabinkach - na bliższej mama, no i samczyk - uciekinier - kręcący się we wnęce "okiennej" poniżej drabinki, na której siedzi jego mama.

Dodam jeszcze pocztówkowe ujęcie sokoła na tle panoramy Ufy :)

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2020-06-16 22:24 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Terka, Lili, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Iskierka, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-16 07:14 #47 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Poranne karmienie trójki młodych na platformie.

Wypoczynek. Jeden z podrostków zasmakował w rurze ;)

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Terka, Lili, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Iskierka, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-17 21:17 - 2020-06-17 21:29 #48 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Jeszcze do wczoraj: tata przyleciał z obiadkiem, chwilę pociokał i... odleciał nie podawszy żarełka do dzioba. Młode, wielce zdziwione, przez dłuższy czas z odległości patrzyły na przyniesionego ptaszka nie wiedząc, co zrobić. Po paru minutach samczyk zaczął przeciągać jedzonko próbując się do niego dobrać. Niestety nie udało się. Siostrzyczka przejęła stery i w końcu, metodą prób i błędów, nieudolnego skubania, jakoś "dostała" się do mięska.
Wczorajsze perypetie z obiadkiem :)

Zmienione 2020-06-17 21:29 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Iskierka, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-17 21:30 - 2020-06-17 22:14 #49 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dziś rano musiało być bardzo gorąco. Młode aż dyszały.

Południowa sjesta.

Rodzic na straży.

Kąpiel w kroplach deszczu.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2020-06-17 22:14 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: Terka, Lili, Mysia, raktoja, grzegorz611, awas, Iskierka, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020-06-19 06:16 #50 przez Lizka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
18 maja można było obserwować w gnieździe i wokół niego pozostałe dwa młode. Samczyk intensywnie trenował skrzydełka i w ciągu dnia musiał wylecieć.

Przy gnieździe pozostała już tylko ostatnia samiczka. W ciągu dnia było spanko.

Pojawił się sokoła cień ;)

Cień należał do nadlatującego rodzica, którego mogliśmy podziwiać potem na drabince. Rodzic intensywnie patrzył się w dół - być może obserwował jedno z dzieci, które wcześniej wyleciało z gniazda. Wiał silny wiatr i dorosły sokół miał problem z utrzymaniem równowagi na szczeblach drabinki.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, mim, Mysia, Iskierka, Gawi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: dziuniek