× Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.

Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2022

  • Ati
  • Ati Avatar
Więcej
2022-05-28 00:08 #431 przez Ati
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Sześć i pół godziny - tyle czasu Wrotka spędziła w domu od godz. 9:23. Żadnych sensacyjnych wydarzeń w tym czasie nie odnotowałam. Bywała w budce, ale tam, zwłaszcza w pierwszych godzinach, przede wszystkim stała w dołku centralnym i wyglądała na zewnątrz, ewentualnie zamykała oczy i odpoczywała.
 

Będąc w progu z kolei, dla odmiany, odpoczywała i się rozglądała ;) Piórka też wymagały czyszczenia, zwłaszcza te na żabociku.

Po 11:00 włączyła tryb dołkowo-kamykowy, na koniec tych czynności rozciągnęła nóżki i ogon.

Ożywiła się nieco po 14:00, rozkrzyczana wkroczyła do budki. Nie dostrzegłam na horyzoncie młodego, ale wystarczy, że Wrotka go widziała, a to jest raczej pewne. Tak czy inaczej, Czart dom minął.
 

Pogoda była coraz mniej łaskawa, deszcz przybierał na sile a temperatura spadała. Wrotka spokojnie tkwiła w drzwiach przyjmując i strzepując skapujące na jej głowę krople wody.
 

W gruncie rzeczy wiele więcej się przez te długie godziny nie działo, ale samo oglądanie jej jest zawsze przyjemnością. Wrotka opuściła podest o godz. 15:55.
 

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, kleks, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, JS, anika, Manta, Kos, Bożka, Evela.Sz, Umbrellinka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Bożka
  • Bożka Avatar
  • podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
2022-05-28 00:30 - 2022-05-28 00:34 #432 przez Bożka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
No i za chwilke, bo już za dwie minuty po odlocie Wrotki, pojawił się zmoknìęty Czart.

 

Przyleciał, siadł na progu i zaczął wypatrywać kogoś poniżej podestu. Nikogo jednak nie wypatrzył. Deszcz padał, Czart przysypiał, trochę trwał ten marazm. Jednak ok.  godziny później młodziak wziął się za czyszczenie łap i piór.

 

Potem znów dopadła go niemoc, tylko siedział i rozglądał się dookoła.
Nagle o 17.46, czymś zainteresowany, zerwał się i odfrunął.

 

Przez cały ten pobyt nie wchodził do budki.



 

"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-05-28 00:34 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, kleks, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, JS, anika, Ati, Manta, Kos, Evela.Sz, Umbrellinka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Bożka
  • Bożka Avatar
  • podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
2022-05-28 00:50 - 2022-05-28 00:54 #433 przez Bożka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Trzy minuty przed 18-tą przylatuje na barierkę Wrotka, do budki wchodzi dopiero dwie minuty później.

 

Od przylotu prowadzi cały czas jakiś monolog. Potem zasiada na progu, gdzie spędza parę minut i o 18.15 odlatuje.

Jednak o 19.11 Wrotka znów pojawia się na wizji. Ląduje na końcu barierki, a na tle nieba widoczny jest przelot sokoła (w domyśle Czarta).

 

Wrotka pewnie liczyła na to, że Czart podąży za nią i wskoczyła do budki głośno ciokając.

 

Czart jednak ominął budkę szerokim łukiem, więc Wrotka wskoczyła na próg i po chwili o 19.13 odleciała.

 

"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-05-28 00:54 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, kleks, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, anika, Ati, Manta, Kos, Evela.Sz, Czartusia i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Manta
  • Manta Avatar
  • przyroda, ludzie
Więcej
2022-05-28 10:22 - 2022-05-28 15:47 #434 przez Manta
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dzisiaj grafik dyżurów w gnieździe podobny jak w dniu wczorajszym, może tylko godziny nieco zmienione (od 4:39 do 6:47):
Wrotka z rana z chęcią na spotkanie, wpadła do budki ciokając, ponieważ partner się nie pojawił, po pewnym czasie zasiadła  w progu, próbowała jeszcze go przywołać idąc na róg podestu, ale też bez rezultatu, więc ponownie zajęła pozycję w oknie.

Wrotka z figurą modelki 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


 


 5:51 Czart przybywa na spotkanie. Wszystko trwało bardzo krótko: ona przy jednej ścianie, on przy drugiej, zgrabna zmiana miejsc, jeszcze chwila spojrzeń we wzajemnym pochyleniu i decyzja Wrotki o odlocie. Może to chwilowe, ale wydaje się jakby Czart był bardziej świadomy o co w tych gierkach chodzi -  nie widać było po nim tego niepokoju i niepewności, co do tej pory (to tylko moja interpretacja oczywiście). 
 

 


Czart został  w budce, potem przeniósł się na próg, poleciał o 6:21. Po dwóch minutach zjawiła się Wrotka, była niespełna pół godziny, poleciała o 6:47. 

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-05-28 15:47 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali: Lili, kleks, m.margaret, Mysia, raktoja, awas, JS, Kamila, Gawi, anika, Ati, Kos, Bożka, Evela.Sz, radan i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Manta
  • Manta Avatar
  • przyroda, ludzie
Więcej
2022-05-28 14:29 - 2022-05-28 14:30 #435 przez Manta
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Czart na dyżurze od 10:31 do 13:06:

Siedział głównie w progu, wyskubywał sobie piórka
 

Pewnie dzięki temu skubaniu uwidoczniły mu się dwa piękne dorosłe pióra w poprzeczne prążki
 

Na chwilę przed odlotem - Czart z okienka   

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


 

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-05-28 14:30 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali: Lili, kleks, m.margaret, Mysia, elik, JS, Gawi, anika, Ati, Kos, Bożka, jolajola, eevik, Evela.Sz, radan i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Manta
  • Manta Avatar
  • przyroda, ludzie
Więcej
2022-05-28 14:47 - 2022-05-28 21:02 #436 przez Manta
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Po kilku minutach gniazdo przejęła Wrotka i była tu około trzech godzin.

Dołkowała zawzięcie, zaczęła znowu sypać wały (ostatnio wydawało się, że trochę rzadziej to robi) 
 

I długo siedziała napuszona  w dołku
 

 Potem jeszcze poprzeciągała się, w tym poćwiczyła stanie na jednej nodze.

Kiedy uznała, że już wystarczy tego budowania i grzania dołka wyszła na próg (15.55), na podest, przebiegła po barierce i  poleciała z jej rogu  o 16:16
 

 

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-05-28 21:02 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali: Lili, kleks, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, awas, JS, Falken76, Gawi, anika, Leszek66, Ati, Kos, Bożka i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Ati
  • Ati Avatar
Więcej
2022-05-28 23:09 #437 przez Ati
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Jeszcze jedno zdjęcie do tematu przeglądu stanu piór u Czarta, kilka poprzecznych prążków widać też pod ogonem :)
 

Wrotka faktycznie wróciła do aranżacji wnętrza budki, robiła to również podczas swej wieczornej wizyty. Ale po kolei.
Zjawiła się przed kamerą o 17:31. Od początku pobyt był dość ospały i leniwy, nigdzie się jej nie spieszyło. Jedno jest natomiast pewne, głód jej nie dokuczał.
 

Dopiero przed godziną 19, przy okazji kolejnych minut spędzonych w dołku na rozmyślaniach, wykonała kilka niskich skłonów. Najpierw apatycznie, jak wcześniej, później z coraz większym zaangażowaniem, na koniec już zupełnie zatraciła się w przerzucaniu kamyków i wzmacnianiu fortyfikacji.
 

Po wszystkim odpoczywała w dołku po liftingu, a po żmudnej pracy ze żwirkiem można było zaobserwować u niej wielokrotne mlaskanie, które nie ustąpiło do jej odlotu o godz. 19:00.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, kleks, m.margaret, elik, raktoja, awas, JS, Kamila, Gawi, anika, Leszek66, Manta, Kos, Bożka, Evela.Sz i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • revico
  • revico Avatar
  • podróze, przyroda
Więcej
2022-05-29 07:48 #438 przez revico
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Czart pilnuje budki
 

Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, kleks, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, awas, JS, Kamila, Gawi, anika, Ati, Manta, Kos, Bożka i jeszcze 3 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Manta
  • Manta Avatar
  • przyroda, ludzie
Więcej
2022-05-29 11:51 - 2022-05-29 17:46 #439 przez Manta
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Pilnowanie budki przez Czarta trwało długo, bo od około 4:20,  kiedy to przyleciał spotkać się z Wrotką (ona była już w gnieździe od 3:53).
O samym spotkaniu można powiedzieć niewiele, poza tym że się odbyło, bo właśnie kończył się zapis, a następnego brakowało. Na kolejnym Wrotki już nie było, a Czart siedział wygodnie na progu.
 


W czasie swojego dyżuru robił to co zwykle, głównie obserwował świat z progu i porządkował pióra, trochę spacerował po budce. Z rzeczy mniej zwyczajnych to to, że dość długo męczyła go wypluwka. 



7:38 Przyleciała Wrotka i odbyło się kolejne  spotkanie.
Czart był nawet dość aktywny - nie żeby przesadnie, ale skupiał się na kontakcie, wymieniał z Wrotką cioknięcia i wykazał się inicjatywą w dzióbkach (nie było co prawda dobrze widać, ale można było się domyślić po ruchach obojga) 
 

Młody jeszcze parę minut posiedział na progu zerkając  od czasu do czasu na mamę i badając wrażenie jakie zrobił.
Odleciał  o 7:45, Wrotka jeszcze została do 8:33. 

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-05-29 17:46 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali: Lili, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, awas, JS, Kamila, Gawi, anika, Ati, Kos, Bożka, Evela.Sz, radan i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Ati
  • Ati Avatar
Więcej
2022-05-29 20:50 - 2022-05-29 21:36 #440 przez Ati
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Między godziną 10:36 a 17:05 Wrotka zanotowała sześć przylotów i odlotów do/z budki.

10:36 - 12:13
Pięć pierwszych minut spędziła na barierce, potem przeskoczyła przez próg. Wykorzystała swój dołek jako punkt obserwacyjny, a gdy się ocknęła z zamyślenia przystąpiła do jego pogłębiania i usypywania kamyków, które zsunęły się z okopów.
 

Wąwóz jest już tak pokaźny, że można tam zjeżdżać na sankach. Z rozpędu zrobiła też jeden dołek pod drzwiami.
Gdy w budce wszystko było gotowe, przeniosła się znów do okienka i z tego miejsca przypatrywała się czyimś lotom wysoko w górze. Po kolejnych trzydziestu minutach wycofała się znów pod daszek.
O 12:11 jakiś widok na zewnątrz sprowokował Wrotkę do podniesienia głosu i przejścia w stan podwyższonej gotowości. Niebawem na barierce wylądował równie przejęty Czart, obrócił się tyłem do mamy i krzykami odpędzał niewidocznego dla nas nieproszonego gościa. Wrotka pozostała na swoim miejscu, niezdecydowana, czy kłaniać się Czartowi, czy razem z nim przeganiać intruza.
Młody bardzo przejął się swą rolą obrońcy terytorium, zerwał się, by pognać za obcym, chwilę po nim do pościgu przyłączyła się Wrotka.

Manta - dziękuję za film :)

12:13 - 12:14
Wrotka oddała pole Czartowi, bo szybko wróciła na barierkę. Obserwowała jednak wciąż sytuację i pewnie uznała, ze znów potrzebna jest jej kontrola, bo po minucie pobyt przerwała.

12:44 - 13:36
Sytuacja chyba została opanowana. Po dziesięciu minutach na barierce Wrotka wskoczyła z rogu podestu na półkę za daszkiem. Po wcześniejszym zdenerwowaniu nie było już śladu, wietrzyła skrzydła, rozciągnęła się i z tego miejsca odleciała.
 

13:37 - 15:12
Wszystkie najważniejsze czynności wykonane. Więcej czasu spędziła na progu rozglądając się na wszystkie strony.

15:12 - 15:16
Krótki pobyt, tylko na zewnątrz, odleciała z końca podestu.

16:25 - 17:05
Zaliczona budka, próg i barierka.

Ciekawe, kim był przybysz, który pojawił się w okolicach południa - czy były to często tamtędy przelatujące myszołowy (a więc dobrze już naszym sokołom znane), czy przedstawiciel tego samego gatunku. Mam nadzieję, że jego przegonienie było czystą formalnością i Czart najpóźniej jutro rano ponownie się nam pokaże.

 

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-05-29 21:36 przez Ati.
Za ten wpis podziękowali: jur, m.margaret, Mysia, raktoja, JS, Nata, Kamila, Gawi, anika, Leszek66, Manta, Bożka, Mimi, Evela.Sz, Czartusia i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: dziuniekCiuciek