× Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.

Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2022

  • Ati
  • Ati Avatar
Więcej
2022-06-27 20:43 #531 przez Ati
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
W poniedziałek sokoły były zapracowane i nie miały czasu na siedzenie w budce. Do godziny 16 były tylko dwie dość skromne wizyty chyba-Wrotki. Odkąd mały tak wyprzystojniał, wolałabym żeby się wylegitymował obrączką zanim go przedstawię, a akurat przy tych dwóch wizytach sokół pozował do ujęć portretowych.
Pierwsza tego dnia wizyta rozpoczęła się o 6:28 a zakończyła o 6:46.
 

Druga to ledwie 10 minut od 10:24 do 10:34.
 

Duchem obecny był również Czart, bo Wrotka z tym duchem chwilę po przylocie rozmawiała.

Gdy patrzę na aktualne zdjęcia Czarta nie mogę powstrzymać wzruszenia. Kiedy on tak wyrósł? Od małego łebka wydzierającego się na mamę do pięknego, dojrzałego sokoła, wydzierającego się na mamę. Trzymam mocno kciuki za naszą wyjątkową parę.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: jur, Lili, kleks, m.margaret, Mysia, tiga8, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Manta, Kos, Bożka, Evela.Sz i jeszcze 3 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Ati
  • Ati Avatar
Więcej
2022-06-28 06:13 #532 przez Ati
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Jak to dobrze widzieć i wiedzieć, że nasze sokoły wciąż ze sobą rozmawiają. Na podeście zjawił się Czart (4:15), lecz grzecznie poczekał na panią Wrotkę, w końcu nie byle kto go wychowywał.
 



Ze spotkania pierwsza wyszła Wrotka, choć młody został niewiele dłużej, może udali się na kolejne spotkanie lub wspólne loty. 
Miły początek dnia.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: jur, Lili, kleks, m.margaret, Mysia, tiga8, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Leszek66, Manta, Kos, Bożka i jeszcze 4 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Bożka
  • Bożka Avatar
  • podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
2022-06-29 18:53 - 2022-06-29 18:57 #533 przez Bożka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Wczoraj, po porannym spotkaniu, nikt się już nie pojawił na wizji; za to dzisiaj, mimo upału, ruch przy budce znacznie się ożywił.

Nie z samego rana, ale jeszcze wcześnie, bo o 7.16 na daszku wylądował ... Ktoś 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

. Coraz trudniej jest rozpoznać nasze sokoły po upierzeniu. Obstawiamy jednak, że był to Czart. Miałam pewne obawy, bo jak na niego, zachowywał się aż za spokojnie. Siedział, rozglądał się, jakby nie miał pomysłu na dzisiejszy dzień.

 

Nie zabawił długo, odleciał o 7.20.

Po raz drugi pojawił się równo o 10.00 - wylądował na barierce; pewnie wiedział, że podąża za nim Wrotka, bo szarmancko przepuścił ją w drzwiach 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

. Wrotka wskoczyła do budki, Czart za nią, a głośnego gadania było przy tym co niemiara 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

.

 

Kilka ukłonów, chwila dyskusji i Czart - już mniej szarmancko - zmył się ze spotkania, które trwało niecałe pół minuty.
W budce została nieco zaskoczona Wrotka; jeszcze przez chwilę komentowała spotkanie. Na prace budkowe było dzisiaj zdecydowanie za gorąco. Wrotka większość czasu siedziała z rozchylonymi skrzydłami i otwartym dziobem 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

.

 

O 10.40 wyszła na próg, gdzie bacznie coś obserwowała, czasami przeczesując piórka.
Nieco ponad godzinę później zeskoczyła na barierkę, udała się na jej koniec i o 11.45 odleciała.

 

"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-06-29 18:57 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, m.margaret, Mysia, tiga8, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Leszek66, Ati, Manta, Kos, Evela.Sz, Daro666 i jeszcze 3 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Ati
  • Ati Avatar
Więcej
2022-06-30 00:47 #534 przez Ati
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Nasza sokola piękność przyleciała do domu dziś jeszcze dwa razy. Oba przyloty były zapewne zwieńczeniem Wrotkowo-Czartowych lotów. Zwieńczeniem ku rozczarowaniu Wrotki, bo spodziewała się kontynuacji spotkań w budce. Po pierwszym lądowaniu, po 12:27, dość długo jeszcze nawoływała młodego.
 

Gdy ostatnia nadzieja umarła, spędziła trochę czasu na... staniu ze skrzydłami ustawionymi w trybie chłodzenia. Po kolejnych minutach spędzonych na progu przebiegła na koniec podestu i lustrowała część komina znajdującą się za budką. Nikogo chyba nie znalazła, więc po kilku luźnych machnięciach skrzydłami o 13:47 odleciała.
 

Godzinę później wpadła jeszcze na 12 minut, by zaliczyć zwyczajowy dołek w budce. Wykonała nawet dwa, no może półtora. O 14:46 coś na zewnątrz zainteresowało ją na tyle, że postanowiła się za tym czymś udać.
 

I od tej pory, aż do teraz (po północy), sokołów w budce brak.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: jur, Lili, m.margaret, Mysia, tiga8, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Leszek66, Manta, Kos, Bożka, Dorcia i jeszcze 5 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Bożka
  • Bożka Avatar
  • podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
2022-06-30 18:12 #535 przez Bożka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dosyć długo, bo prawie 22 godziny, wrotkowska budka była pusta. Dopiero dzisiaj o 12.39 Wrotka wylądowała na barierce. Ciokała, rozglądała się, pielęgnowała pióra, pozbywając się następnego z nich.

 

O 13.52 coś zauważyła (lub usłyszała) i pobiegła na koniec barierki. Sprawdziła teren za budką, poobracała się we wszystkich kierunkach. Chyba tym sposobem ściągnęła Czarta, który minutę później przysiadł na daszku.

 

Wrotka wskoczyła na próg, czekała, a Czart spokojnie siedział na daszku. Kiedy Czart ruszył z miejsca, Wrotka wskoczyła do budki. Spotkania jednak nie było, bo Czart zniknął z pola widzenia, po prawej stronie za kamerką. Zawiedziona Wrotka czekała chwilę w budce.

 

O 13.56 wyszła na próg, wypatrywała syna,  potem jeszcze raz weszła na dwie minutki do budki. Pobyt zakończyła o 14.05 efektownym "rzuceniem się' w dół bezpośrednio z progu 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

.
 

"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, m.margaret, Amika, Mysia, tiga8, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Leszek66, Ati, Manta, Lian, eevik i jeszcze 5 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Bożka
  • Bożka Avatar
  • podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
2022-07-01 22:11 #536 przez Bożka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dzisiejszy upał nie sprzyjał przebywaniu w nagrzanej budce, więc chętnych nie było.  Na podglądzie pojawił się tylko Czart, ale do budki nie wchodził. Wyłonił się znienacka zza budki o 16.40. 

 

Najpierw siedział na końcu podestu, potem na barierce i cały czas bacznie obserwował okolicę.

 

Odleciał o 17.05.

 

 

"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, m.margaret, Mysia, tiga8, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Ati, Manta, Kos, eevik, Evela.Sz, Kysza 09 i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Ati
  • Ati Avatar
Więcej
2022-07-02 18:31 #537 przez Ati
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Czy to już ten moment kiedy możemy zacząć tęsknić? Dziś, mimo bardzo przyjemnej pogody, do tej pory odbyła się tylko jedna wizyta. O 4:49 na podeście wylądowała nieobecna wczoraj Wrotka. Pozostała ponad pół godziny, ale progu domu nie przekroczyła. Za to zauważyła coś na tyłach komina.
 

Nie było to jednak na tyle interesujące, by się w tamtym kierunku udać. Zamiast tego usunęła kolejne piórko z żabotu. Jeśli się nie mylę, piórko to zostało zaraz skazane na pożarcie.
 

Jeszcze krótka prezentacja okazałych skrzydeł i o godzinie 5:33 odlot.
 
 

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Manta, Kos, Bożka, jolajola, Lian, eevik, Evela.Sz i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Bożka
  • Bożka Avatar
  • podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
2022-07-02 23:38 #538 przez Bożka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Wrotka jeszcze raz odwiedziła swoje domostwo o 18.41. Przyleciała na barierkę, z której bacznie coś obserwowała.

 

Po pięciu minutach weszła do budki, gdzie zatroszczyła się o pogłębienie dołka, wyostrzyła sobie dziób o róg ściany, sprawdziła kąty, ale także znalazła chwilę na pobawienie się piórkiem.

 

Po powrocie na barierkę znów prowadziła obserwację, czyściła pióra. O 20.23 wtóciła do budki, by podjeść kamyków, pogłębić dołek i wygładzić żabot.

 

O 20.30 wyskoczyła na barierkę i za chwilę z jej końca odleciała.
 

"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: jur, Lili, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Ati, Manta, Kos, Lian, Evela.Sz, Czartusia

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Ati
  • Ati Avatar
Więcej
2022-07-03 15:10 #539 przez Ati
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Najwyższa pora otworzyć niedzielne wpisy, bo biorąc pod uwagę to, jakim powodzeniem cieszy się dziś lubelska budka, będzie ich do końca dnia kilka.
Na dobry początek raport z wydarzeń przedpołudniowych.
Ruch rozpoczął się około 4:30. Dokładnej godziny przylotu Wrotki nie znamy, gdyż nasze sokoły świadome codziennej luki w zapisach w godzinach 4:20-4:30 przekornie lubią ten właśnie czas wybierać na przylot. O 4:29 w każdym razie Wrotka siedziała już na barierce. Niby była krótkie cztery minuty, ale zajrzała do budki, postała chwilę w progu, a kiedy pobiegła na drugi koniec podestu mikrofon wyłapał "melodyjne" śpiewy młodego. Gdziekolwiek się znajdował, mogliśmy go usłyszeć.
 

Tym bardziej słyszała go Wrotka i może pod wpływem tego zawodzenia odleciała o 4:33.
O godz. 6:56 przyleciał zmiennik. Miejsce w progu wydaje się być szczególnie przyciągające, bo Czart okupował je przez niemal trzy godziny. 
 

Pobyt Czarta był bardzo usystematyzowany. Po intensywnym przeczesywaniu piór, o 7:20 wykonał skręt w prawo i z głową w piórach uciął sobie drzemkę. Po przebudzeniu kolejna poprawa upierzenia, skręt w lewo i drzemka. Gdy wypoczął powrócił do czyszczenia piór i po raz kolejny zanurzył główkę w piórach z prawej strony i odpłynął. Ostatnia runda różniła się od poprzednich tym, że została poprzedzona obrotem o 180 stopni, tyłem do budki. Prawem serii, głowa opadła z lewej strony.
 

Czart odfrunął spod kamery zewnętrznej o godz. 9:53.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: Lili, m.margaret, Mysia, elik, raktoja, awas, JS, Gawi, Manta, Kos, Bożka, Evela.Sz, Czartusia, Kysza 09

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Bożka
  • Bożka Avatar
  • podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
2022-07-03 18:33 - 2022-07-03 22:49 #540 przez Bożka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Kiedy dojeżdżaliśmy pod wrotkowski komin zerknęłam na podgląd - budka była pusta. 
Zatrzymaliśmy się najpierw przy pięknie skoszonej łączce przy ul. Budowlanej. Pogoda była super, słońce nie raziło w oczy, tylko sokołów ani widu, ani słychu 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

. Przemierzyłam łączkę na całej długości i nic (no nie całkiem, bo gołębi mnóstwo). Przemieściliśmy się więc na parking przy ul. lnżynierskiej; tutaj też, cisza i spokój. Nawet pustułek brak. Przecież gdzieś muszą być! No i wreszcie jest 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

, ale pytanie kto 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

. Pierwsza myśl to Czart, ale pewności nie miałam. Teraz już nie tak łatwo je rozpoznać z takiej odległości, nawet przez lornetkę. Ktoś siedział sobie na poręczy powyżej drugiego balkonika po prawej od budki, niemal na jej wysokości. Drugiego sokoła nie widziałam.
W pewnym momencie usłyszałam charakterystyczne krzyki Czarta, który fruwał koło komina 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

. Za chwilę przysiadł na barierce drugiego balkonu i okazało się, że w bliskiej odległości od siebie siedzą sokoły dwa!
Zanim ustawiłam się do zdjęcia, Wrotka zniknęła; przyfrunęła na poręcz przy budce. Na podglądzie słychać było, że nawoływała kierując się po barierce w stronę wejścia, ale Czart za nią nie przyleciał.
Została więc na barierce i obserwowała okolicę.

 

Czart pozostał na balkoniku.

 

Z parkingu pożegnaliśmy Czarta, życząc mu miłego popołudnia 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

, natomiast Wrotce pomachałam na pożegnanie już w drodze powrotnej 

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

. Do następnego spotkania!

Z zapisu wynika, że Wrotka pozostała na barierce do odlotu o godz. 12.52.

 




 

"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Zmienione 2022-07-03 22:49 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali: Lili, mim, m.margaret, Mysia, raktoja, awas, JS, Kamila, Gawi, Ati, Manta

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: dziuniekCiuciek