"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

#POMAGAM

logo_dotpay

FaniMani

Od teraz możesz nas wspierać przez serwis fanimani.pl
Robiąc zakupy w wybranych sklepach internetowych możesz wspierać naszą organizację bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

https://fanimani.pl/peregrinuspl/

Warto wiedzieć, że...

...naszą stronę internetową, serwery, transfer, oprogramowanie finansujemy wyłącznie z datków, wpłat i darowizn przekazywanych dla Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt "SOKÓŁ"

#POMAGAM 🧡 Dziękujemy

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 23 użytkowników
  • 331 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:

Zarejestruj się i / lub zaloguj, aby przeglądać całe FORUM...

Falco peregrinus Sokół wędrowny w Polsce - różne obserwacje

  • admin
  • admin Avatar
Więcej
2020/05/07 22:28 #91 przez admin
admin odpowiedział w temacie: Sokół wędrowny w Polsce - różne obserwacje
EC Gdańsk 07-05-2020
Kontrola gniazda z drona


Pomóż ratować sokoły i wesprzyj Stowarzyszenie. Szczegóły na www.peregrinus.pl
Przekaż swój 1% na sokoły.

Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: potwornicka, jur, Terka, Basiula, alob, aalina, marsz, evva, Lili, mim, kleks, Mysia, tepek, BogusiaGDN79, tiga8 and 19 other people also said thanks.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Lizka
  • Lizka Avatar
Więcej
2020/06/01 10:59 - 2020/06/01 11:06 #92 przez Lizka
Lizka odpowiedział w temacie: Sokół wędrowny w Polsce - różne obserwacje
Przyznam się po cichu, że zaczaję się niekiedy nieśmiało w pobliżu gdańskiej elektrociepłowni z nadzieją zobaczenia któregoś z gniazdujących tam sokołów. Czasem do dyspozycji mam tylko własne oczy, a czasami moją niedoskonałą lornetkę. Moje obserwacje (nazwać je sokoleniem byłoby raczej nadużyciem) nagradzane są niekiedy spostrzeżeniem sylwetki sokoła lub dwóch :) Taką właśnie wielką przyjemność miałam w ostatnią sobotę, kiedy to zobaczyłam krótki przelot wędrownego wokół najwyższego komina (tam, gdzie jest platforma lęgowa), jego krótką przysiadkę na sąsiednim, "parowym" kominie i zakończenie lotu z dłuższym odpoczynkiem na najwyższej galerii dużego komina. Widziałam również dwa sokoły kołujące nisko nad zabudowaniami zakładu. Idąc za ciosem wczoraj również wybrałam się w pobliże kominów, ale nie miałam już szczęścia zobaczyć sokołów, choć pogoda była piękna, a widoczność rewelacyjna. Moje obserwacje nie były długie: kręciłam się po okolicy po ok. 1,5 godziny jednego i drugiego dnia, przy czym były to postoje w różnych miejscach od strony zachodniej, południowej i wschodniej. Poprzednim razem widziałam sokoła 2 tygodnie temu. Zrobił dwa kółka wokół komina i usiadł na jego metalowej konstrukcji, przypominającej krzyż, od strony południowo-zachodniej, pewnie dlatego, by się wygrzać w słońcu. Mimo, iż nie posiadam sprzętu rejestrującego obraz, którego użycie w okolicy zakładu jest wyraźnie zabronione (tablice informacyjne), i tak staram się obserwować sokoły na budowlach elektrociepłowni w sposób najdyskretniejszy, jak się da, aby nikomu nie podpaść i nie wzbudzać zainteresowania osób postronnych. Obserwacje łączę zwykle ze spacerami po okolicy, do której mam duży sentyment. Niby jest to teren przemysłowy, ale niezbyt intensywnie uczęszczany w dni wolne czy w powszednie w godzinach popołudniowych. Można sobie zrobić takie kółko idąc wzdłuż potoku Strzyża, który wpada do Martwej Wisły, potem nabrzeżem Martwej i z powrotem do głównej ulicy wiodącej do Nowego Portu. Duże wrażenie robią potężne zabudowanie elektrociepłowni z lewej strony i elementy infrastruktury stoczniowej z prawej strony oraz jednostki pływające nad samą Martwą Wisłą. Po drodze zawsze można nacieszyć oko jakimiś objektami ornitologicznymi :) W sobotę pogapiłam się trochę na kaczą rodzinę - mamę o dość nietypowym umaszczeniu z dwoma małymi, które wygrzewały się na małej łaszce na Strzyży, a wczoraj na Martwej Wiśle przypatrywałam się łabędziowi, który pływał z łapą do góry czyniąc toaletę oraz dwóch mewom - rodzicowi i młodemu, które wygrzewały się leżąc na betonowej konstrukcji wystającej z wody :)
Ostatnio zmieniany: 2020/06/01 11:06 przez Lizka.
Za ten wpis podziękowali: jur, Terka, Basiula, aalina, Lili, mim, kleks, Mysia, tepek, tiga8, Hana, ewako, wika, raktoja, grzegorz611 and 9 other people also said thanks.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Iwona65
  • Iwona65 Avatar
  • Uprawa pomidorów i lilii
Więcej
2020/06/11 08:06 #93 przez Iwona65
Iwona65 odpowiedział w temacie: Sokół wędrowny w Polsce - różne obserwacje
Dopiero dzisiaj kiepsko udokumentowana relacja z 5.06.2020 z odwiedzin u jedynych sokolich pięcioraczków.
Jadę do Koszalina , to druga wizyta po obrączkowaniu. Pogoda taka , że na miejscu żałuję , że choć to czerwiec , to żal , że nie mam rękawiczek, żeby ręce nie marzły przy trzymaniu lornetki. Na początek obserwacji -radocha. Widoczny jeden młody na dachu budki.


Od razu chce się więcej :) . A tu nic. Żadnego ruchu ani przelotu sokołów przez godzinę nie zaobserwowaliśmy . Towarzyszył mi mąż. Często jednak przelatują duże stada gołębi, pokarmu raczej więc nie brakuje w sąsiedztwie. ,,Czeszę,, komin po centymetrze , może gdzieś kogoś wypatrzę. Szczególnie zwracam uwagę na ten trop :) , sprawdzając miejsca położone wyżej.


Po ok. 0,5godz. nieznaczna zmiana miejsca obserwacji . Na daszku wciąż jeden sokół bez ruchu. jakby ktoś tam wypchanego ptaka postawił. Wciąż latają tylko gołębie. Może to pogoda ? Niskie chmury , siność na niebie , przelotne deszczyki.


Po godz. odjazd , ale już wiem, że jeszcze dzisiaj wrócę chociaż na chwilę :)

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Za ten wpis podziękowali: jur, Terka, aalina, marsz, Lili, mim, kleks, Mysia, BogusiaGDN79, tiga8, wika, elik, raktoja, grzegorz611, awas and 9 other people also said thanks.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Iwona65
  • Iwona65 Avatar
  • Uprawa pomidorów i lilii
Więcej
2020/06/11 08:27 - 2020/06/11 08:33 #94 przez Iwona65
Iwona65 odpowiedział w temacie: Sokół wędrowny w Polsce - różne obserwacje
Godz. 15.30, znowu pod gniazdem. Pogoda ciut inna, cieplej ale jeszcze pochmurnie. I dalej jeden na daszku . Tym razem po kilku minutach obserwacji ruszył się
i zaczyna ćwiczenia.


No i zaczęła się akcja. Z Budki wychodzi drugi :) i zaczyna ćwiczenia na barierce.


Pomachał, pomachał i..... ustępuje miejsca następnemu. Miód na moje pierwsze obserwacje. Druga wizyta nieplanowana, nie mogła trwać dłużej . I wciąż brak śladu dorosłych. No i mam nadzieję , że pozostała dwójka też ma się dobrze. No i jeszcze jedna rzecz. Foty, wiem , że słabe , ale wskazują , że za jakiś czas możemy mieć nowy podgląd :)

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnio zmieniany: 2020/06/11 08:33 przez Iwona65. Powód: dopisek
Za ten wpis podziękowali: jur, Terka, aalina, marsz, Lili, mim, kleks, Mysia, BogusiaGDN79, tiga8, wika, elik, raktoja, grzegorz611, awas and 10 other people also said thanks.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Iwona65
  • Iwona65 Avatar
  • Uprawa pomidorów i lilii
Więcej
2020/06/14 03:06 - 2020/06/14 03:19 #95 przez Iwona65
Iwona65 odpowiedział w temacie: Sokół wędrowny w Polsce - różne obserwacje
Następne odwiedziny u wyklutych pięcioraczków w Koszalinie. Wyjazd przy padającym deszczu , który mam nadzieję ustąpi , żeby móc cokolwiek zobaczyć i nie zamarznąć , jak przy poprzednich wyjazdach. I rzeczywiście, po około 30 km, wypogadza się częściowo a z samochodu widać kilkakrotnie latające myszołowy. Jest nadzieja
Na miejscu prawie od razu przyjemne widoki . Pod gniazdem na galeryjce jest pierwszy młody.


Pięknie się pokazują następne dwa i koniec dalszych poszukiwań, ponieważ wszystkie zrywają się do lotu.




Ruszają wszystkie jakby jakiś sygnał dostały. Przepłaszają jedno stado gołębi , krążą wokół komina , zmierzają w następną grupę ptaków. Harce i jazda bez trzymanki. Nawet nie próbuję robić zdjęć , tylko patrzę i sycę wzrok :) Po co mi jakaś kropeczka na zdjęciu przy moim sprzęcie, jak widoki i tak niezapomniane. Widać , że młode zdrowe, świetnie sobie radzą z lataniem. Z czasem przelatują na stronę niewidoczną z punktu obserwacyjnego, lub są zasłaniane przez szpaler topoli. C.D.N.

Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.

Ostatnio zmieniany: 2020/06/14 03:19 przez Iwona65. Powód: zmiana załącznika
Za ten wpis podziękowali: Terka, aalina, Lili, mim, Mysia, BogusiaGDN79, tiga8, wika, raktoja, grzegorz611, awas, Nata, Jabo, ewcia2, Gawi and 1 other people also said thanks.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: dziuniek