"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

(2008)
FRANEK

(2013)
GIGA

Obserwacje PKiN

Kontakt do obserwatorów:
+48 722 592 176

Idź do...Idź do...

Z ostatniej chwili

Przekaż darowiznę

darowizna

logo_dotpay

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 10 użytkowników
  • 375 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:

W związku z remontem iglicy na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie gniazdo sokołów a tym samym podgląd on-line zostaje tymczasowo zamknięte

Liczymy, że po zakończeniu remontu w 2018 roku gniazdo zostanie ponownie uruchomione

Najnowsze komunikaty: 2018-09-19 20:59:57
  • walt : Witam wszystkich FF. Wpadłem tylko na chwilę żeby zapodać «link» Pa, pa.
  • Yvone : Ciut się nas schodzi o woeczornej godzinie
  • mim : Witaj Awas!:) "Lecę" na forum.
  • awas : Mim witaj :)
  • mim : Matusiu, Uluś, witajcie.:)
  • Ula : Mim:)))
  • Matusia : Witaj mim :)
  • Ula : Slyszalam jelenie w Ochotnicy, a kiedyś, kiedyś przez parę dni w na Słowacji w Słowackim Raju
  • mim : Dobry wieczór FF i goście!:)
  • Yvone : «link»
  • Yvone : link dla Ciebei V
  • Yvone : ula v
  • Ula : «link»
  • Yvone : Ula- watpie
  • Ula : Znalazlam - Kostaryka
  • Ula : Jest gdzieś kraj, gdzie w ogóle nie wolno polować?
  • Ula : Wifi, okropna jest ta bezradność, ze dzieje się coś złego i nie mogę nic. Straszak daje szansę, że zwierz ucieknie. I myśliwi się wściekną
  • Matusia : Witaj :D
  • awas : Matusia witaj :))
  • Yvone : wiem wi-fi - kochany wrażliwcu, wiem
  • Matusia : Wifi :D
  • wifi : Matusia :))
  • Matusia : Witajcie niewitani :)
  • wifi : Ale pomysł Frugo jest wart zastosowania, trzeba zaopatrzyć się w taki sprzęt
  • wifi : Witaj Wilczyco, dlatego jestem taki załamany bo to było cos niesamowitego
  • Yvone : bo to prawda «link»
  • Terka : Czytam, że teraz jelenie nie są objęte okresem ochronnym...
  • Yvone : jakaś zdechła jestem dziś ciut mniej niz wczoraj ale jednak
  • Yvone : witam
  • wifi : Terko ale byki selekcyjne można strzelać na rykowisku :(( on w mniemaniu etyki łowieckiej nie zrobił nic niewłaściwego
  • Terka : Wifi :( mam nadzieję, że nie trafił... trzba było to gdzieś zgłosić...dowód masz.
  • wifi : Ula nie wiem, ale ze sztucera z lunetą podczas rykowiska to żadna sztuka
  • awas : Wifi po prostu szkoda słów. Bardzo przykre :( Że też są tacy ludzie którym to sprawia przyjemność :(
  • Frugoslaw : U mnie nad Drzewiczką też strzelają w trakcie rykowiska, ale ja staram się być szybszy.....i jak widzę nadchodzących myśliwych strzelam pierwszy....tyle, że ze straszaka hukowego
  • awas : Witam niewitanych :)
  • Frugoslaw : WiFi to straszne, jak można strzelać w trakcie rykowiska, dlaczego przepisy na to pozwalają ?
  • Ula : Wifi, myślisz, że go zabili?
  • Frugoslaw : Pogoda super, dla mnie nawet za ciepło, biegusy są, ale dziś głównie obserwowałem nasza łódź podwodną Orzeł pływającą po Zatoce i wraki Grom II i Wicher II
  • wifi : Witajcie FF, dzisiaj przeżyłem bardzo niemiłą przygodę :(( «link»
  • Terka : Witaj Frugo :) Ładna pogoda dzisiaj :) a biegusy są ?
  • Terka : już wiem dlaczego post w Manchester nie wchodził... cytowałam, a tam jakieś znaczki były. Bez cytatu weszło...jest link do strony.
  • Frugoslaw : Witam. U mnie na Helu odbieram przez LTE, forum śmiga :)
  • Terka : Czy Wam też forum muli ???
  • Terka : Ewalis brawo za orlenowskie bijatyki :)
  • Matusia : Witaj tiguś :D
  • tiga8 : Wtam FF
  • Matusia : Strasznie zadziorny ten Rudzielec.Odważnie bronił gniazda:D
  • ewalis : Dzień dobry:), u orlenowskich pustułek była dzisiaj zadyma «link» - prawie całosć i długa, w poście tylko fragmenty
  • Yvone : Widzę sokole nogi :D
  • Yvone : moze, dwa weekendy pod rzad - czasem ciezko, wszak zycie nie zabawa
  • Ula : Znów się wyłączam:)))
  • Ula : Ach, to o zazdrość chodziło! Poszliby i gdyby nie Zagnańsk tydzień późniejz to by przyjechali do Warszawy
  • Yvone : zdjął
  • Yvone : Matuś , ty jak coś zdrobisz :D to atak śmiechu ( i kaszlu) mnie zdja
  • Yvone : czmu, bo może niektorzy poszliby , ale to nie w ich mieście
  • Ula : Yvone, a co i dlaczego mialo mi popsuć humor?
  • Matusia : Spójrzcie tylko , gdzie ta Glinka wylazła...
  • Matusia : Awasiu :D jur :D Yvuś :D Witajcie
  • Yvone : Ula co ma straszyc, zycie samo straszy wystarczającpo
  • awas : Jur witaj :)
  • jur : Najcieplejsze *, telefon wie lepiej co chcę napisać :)
  • jur : Matusia za to w Polsce było najciekawsze lato od ponad 300 lat
  • jur : Witam FF i gości
  • awas : Witam wszystkich FF i gości :))
  • Matusia : Pa Uleńko :D do potem !
  • Matusia : U mnie już od kilku dni jest pochmurno i chłodniej, a morze takie wzburzone...W ogóle tegoroczne lato jest do kitu. Najstarsi mieszkańcy nie pamiętają tak brzydkiego lata.
  • Ula : Matusiu, wybywam na trochę, pa!
  • Ula : Wlaśnie widziałam progrnozę, a u Ciebie też bedzie chłodniej?
  • Matusia : U Was też od soboty ma być załamanie pogody i zimno :(
  • Ula : Biduś, ale przeżył huragan
  • Matusia : Faktycznie "zmokła kura" hi hi
  • Ula : Matusiu, widziałaś tę "zmokłą kurę", o której pisała Terka?
  • Matusia : Uleńko:D
  • Matusia : Witam ponownie wszystkich FF i Gości :)
  • Ula : Matusiu :)))
  • Ula : Yvone nastraszyła i poleciała. Nic to. Nie boje się!
  • Ula : Yvone, co ma mi zepsuć humor?
  • Ula : Co sie dzieje?
  • Yvone : Pewnie m oj news popsuje Ci humor :(
  • Ula : Yvone, czytam sobie o wilkach - pożyczyłam z biblioteki Pod polskim niebem Andrzeja Trepki, znasz? Są tam rozdziały o wikach, a na okładce wilk
  • Ula : Cześć!
  • Yvone : Może warto zaplanować niestandartowy - skrzydlaty weekend - minfo jak to zrobić tutaj - «link»
  • Yvone : Witajcie
  • Terka : (tłum. google)Ten nieletni samiec miał czarno-zieloną opaskę z postaciami 29 nad BU, mówiąc nam, że został sklasyfikowany przez Toma Frencha MassWildlife w dniu 6/8/2018 w New Balance Shoe Company Clock Tower w Lawrence, MA."
  • Terka : cyt." Dziś rano (18/18/2018) z deszczem z resztek huraganu Florencji oblężonego, młody, mokry peregrin wpadł do skrzynki gniazd Brady-Sullivan w Ma nchester, NH."
  • Terka : wyskakuje błąd...
  • Terka : Wpis zrobię później...
  • Terka : Nie mogę wpisać posta ale może to chwilowe...zapodam tutaj temat i filmik «link»
  • Amika : Uff (ten mój internet służbowy wrrrr ...) - Ggłogowskie "dziubkowania" i Stracone śniadanie już można oglądać «link» (jakby otwierały się w niskiej rozdzielczości, to trzeba samemu zmienić na 1080 HD)
  • PKIN : CZy ładna koszula damska. «link»
  • Amika : umykam*
  • Amika : Tymczasem umykal :)
  • Amika : Filmy z Głogowa na razie się wgrywają na YT, proszę o cierpliwość :)
  • Amika : Dzień dobry :))
  • aalina : Matusiu gołąbek
  • Matusia : Umykam w real. Pa do potem ====>
  • Matusia : Dzień dobry FF i Goście :)
  • PKIN : Ciekawy artykół «link»
  • PKIN : Witam,
  • aalina : Dzień dobry .

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

 EcoVITAY

 
Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

Sokół wędrowny w Warszawie

Sokoły widywano w Warszawie po wojnie, prawdopodobnie nawet tu gniazdowały. Na przełomie lat 50 i 60 ubiegłego wieku sokoły wyginały prawie na całym świecie.  Po rozpoczęciu reintrodukcji sokołów w Polsce w latach dziewięćdziesiątych w Warszawie zaczęto obserwować pojedyncze sokoły.

Czesław Sielicki (założyciel hodowli sokołów we Włocławku) postanowił przeprowadzić reintrodukcje także w Warszawie. We współpracy z Muzeum i Instytutem Zoologii PAN w 1996 i 1997 roku reintrodukcje przeprowadził i nadzorował Janusz Sielicki, społeczny współpracownik włocławskiego Ośrodka. Ze strony Instytutu w reintrodukcji brał udział prof. Maciej Luniak.

Sokoły zostały wypuszczone z gniazda na dachu byłego KC, w nowej rzeczywistości siedzibie Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. W warszawskich reintrodukcjach w 1996 i 1997 roku wypuszczono 6 młodych sokołów, z czego jeden zginął od razu zabity przez człowieka na terenie jednego z Ministerstw. Już w drugim roku reintrodukcji w pobliżu wypuszczanych młodych sokołów pojawił się sokół dorosły. Ptak ten trzymał się w okolicach Pałacu Kultury. Tam też zaczęliśmy szukać miejsca na gniazdo dla sokołów. Sokół trzymał się blisko niszy w elewacji w okolicach 30 piętra. Okazało się ze jest to samiec wypuszczony pod Włocławkiem, także pochodzący z hodowli prowadzonej przez Czesława Sielcikiego. W kolejnym roku dołączyła do niego młoda samica z pierwszej warszawskiej reintrodukcji. Założyliśmy dla nich gniazdo w pobliżu miejsca które sobie upatrzyły. Było ono umieszczone wewnątrz budynku, z dostępem z zewnątrz przez okienko na poziomie wentylacyjnym. Niestety sokoły nie zaakceptowały pierwszego gniazda. Znalazły sobie inne miejsce – na 45 piętrze. Wypatrzyły tam otwarte w tzw. chińskim daszku okienko i wprowadziły się. Pierwsze jajo zniosły dosłownie na betonie. Niestety nie było ono zalężone, gdyż ptaki były jeszcze za młode. Ponadto w tym okresie prowadzono prace na elewacji i sokoły próbowały przeprowadzki w inne miejsca – budowane w tym czasie Warszawskie Centrum Finansowe przy ul. Emilii Plater, a także Błękitny Wieżowiec na Placu Bankowym.

W wybranym przez sokoły miejscu wspólnie z Instytutem Zoologii umieściliśmy sztuczne gniazdo, które od tego czasu jest ich domem. Następny rok (1999) to kolejny rok oczekiwania. Sokoły złożyły jaja, jednak nadal nie doczekały się własnego potomstwa. Dostały do wychowania pisklę z ośrodka we Włocławku. Obawialiśmy się czy nie zaszkodziło im promieniowanie, więc gniazdo zostało pokryte siatką metalową, tworzącą klatkę Faradaya wokól gniazda.

Rok 2000 to już pełny sukces. Na Pałacu wykluły się i wyleciały z gniazda 3 młode sokoły. Poza gniazdem na Pałacu założyliśmy sokołom także alternatywne gniazdo na wieżowcu przy ul. Emilii Plater. Sokoły wykorzystały je w 2005 roku. Najchętniej jednak sokoły wybierały stare gniazdo na PKiN. Nie zawsze udawało im się wyprowadzić młode. W tych latach gdy nie miały własnego potomstwa sokoły dostawały pod opiekę pisklęta z hodowli.

Łącznie w Warszawie w latach 2000-2011 wykluło się 20 młodych sokołów. Ponadto para w latach 1999-2010 wychowała 6 piskląt pochodzących z hodowli, które podkładaliśmy im jeśli nie miały własnych piskląt lub te zginęły przed wylotem z gniazda. Liczymy, że wkrótce mogą pojawić się kolejne gniazda, gdyż sokoły widywane są w różnych częściach miasta. Założyliśmy dla nich kilka sztucznych gniazd - staramy się zakładać je tam, gdzie sokoły są widywane. Szczególnie ważne jest tu poparcie mieszkańców, którzy zgłaszają obserwacje sokołów, a często także pomagają nam je uratować, gdy z różnych powodów trafiają w ręce ludzi. Stowarzyszenie Sokół współpracuje tu ściśle z Instytutem Zoologii PAN i Ptasim Azylem przy Warszawskim Zoo.

Teraz sokoły wędrowne każdy będzie mógł odwiedzić dzięki systemowi kamer w gnieździe, udostępnionemu na stronie webcam.peregrinus.pl.

Mamy nadzieję że sokoły staną się żywą wizytówką dzikiej i nieznanej Warszawy.


Patrz także: