"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

Pomóż utrzymać naszą stronę

logo_dotpay

Obserwacje PKiN

Kontakt do obserwatorów:
+48 722 592 176

Idź do...

2 CD (2008)
Franek

8 K (2013)
Giga

Warto wiedzieć, że...

...nasza strona jest utrzymywana wyłącznie z datków i darowizn

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 11 użytkowników
  • 270 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:

W związku z remontem iglicy na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie gniazdo sokołów a tym samym podgląd on-line zostaje tymczasowo zamknięte

Liczymy, że po zakończeniu remontu jesienią 2019 roku gniazdo zostanie ponownie uruchomione

Ostatnio dodany wpis:
0

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

logo_dotpay

 EcoVITAY

<p> Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, kt&oacute;ra odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące kraj&oacute;w europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z kraj&oacute;w z innych kontynent&oacute;w: Australii, Argentyny, Stan&oacute;w Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade&#39;a i prof. Claytona M. White&#39;a.</p>

 

W dniu 2 maja br. padło jedyne pisklę, które wykluło się w gnieździe na PKiN w dniu 20 kwietnia br. Pozostałe jaja w gnieździe były niezalężone. Ponieważ były to dni wolne w przedłużonym weekendzie, wszystkie osoby zajmujące się sokołami w naszym stowarzyszeniu były poza domem i nie śledziliśmy, co się działo w gnieździe. Informację o upadku pisklęcia otrzymaliśmy telefonicznie od jednego z internautów śledzących na bieżąco życie sokołów. Całą dalszą akcję przeprowadziliśmy telefonicznie.W związku z tym, że było to jedyne pisklę tej pary w tym sezonie, postanowiliśmy znaleźć młodego z hodowli, aby podłożyć sokołom nowe pisklę do adopcji. W tak krótkim czasie i odpowiednim wieku udało się znaleźć odpowiednie pisklę w ogrodzie zoologicznym w Warszawie.

Pomimo wolnych dni po rozmowie telefonicznej z dyrektorem warszawskiego ZOO, dr Andrzejem Kruszewiczem, udało się szybko uzyskać jego zgodę na przekazanie nam młodego sokoła. Samą akcję podmiany przeprowadził dr Tomasz Mazgajski, który z ramienia Muzeum i Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, współpracuje z nami (wcześniej z włocławskim ośrodkiem, teraz ze Stowarzyszeniem Sokół) w opiece nad warszawskimi sokołami. Pojechał on do warszawskiego zoo, skąd zabrał pisklę do adopcji, zawiózł na szczyt PKiN, gdzie podłożył nowe pisklę zabierając martwego pisklaka, którego następnie zawiózł do zoo w celu wykonania jego  sekcji. Wars i Sawa przyjęły bez problemu podłożonego młodego sokoła. Ponieważ przez parę godzin poprzednie pisklę nie jadło i nie odzywało się, a i sama podmiana wprowadziła pewne zamieszanie w gnieździe, pierwsze karmienie nastąpiło dopiero po paru godzinach. Obecnie jednak wszystko wskazuje na to, że nie będzie już problemów z odchowaniem adoptowanego pisklęcia, które jednak nie jest zupełnie obce dla przybranych rodziców. Wars i Sawa pochodzą z włocławskiej hodowli, a pisklę podłożone do gniazda pochodzi również od pary z włocławskiego ośrodka, która została przekazana do warszawskiego zoo w 2009 r. po likwidacji ośrodka we Włocławku.

Przyczynę śmierci pisklęcia być może uda sie ustalić po przeprowadzeniu sekcji. O jej wynikach niezwłocznie poinformujemy. 

Sławomir Sielicki