Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

#318537 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 825 posts
  • Thank you received 15244
Po południu znów zjawiła się Ziuta; nie wiadomo o której przyleciała, ale była już na pewno od 15:43. Siedziała naprzeciw drzwi, odzywała się i obserwowała teren poniżej budki.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


W pewnym momencie jeszcze głośniej zareagowała - niżej na krótko pokazał się sokół, zatoczył łuk i wrócił na komin. To nie była reakcja na "obcego", więc to na pewno nasz Czajnik robił sobie przebieżki blisko komina.
Ziuta siedziała jeszcze przez kilka minut rozglądając się, do budki nie wchodziła.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Odleciała o 15:54.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
05 Jan 2026 20:23 · 05 Jan 2026 21:50
#318558 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2346 posts
  • Thank you received 37075
Dziś rano i Ziuta i Czajnik czuwali przy budce (każde oddzielnie).

O 7:01 Ziuta przyleciała pod okno, trochę się odzywała. Siedziała na barierce prawie pół godziny, nie zmieniając miejsca,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


 raz zamachała tylko skrzydłami.
Odleciała o 7:29.

O 8:41 na koniec barierki przyleciał Czajnik. Postał tam chwilę, popatrzył, nie odzywał się. Potem przemieścił się do budki, parę minut tam spędził, skubnął kamyczki.
Zaraz przeszedł na koniec kraty i tam siedział patrząc przed siebie.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Skoczył na róg. Po kolejnych kilku minutach przeszedł pod okno (tu gdzie zwykle siedzi Ziuta).
Zostawiłam go tam o 9:37.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Jego zachowanie i miejsca, w których się ulokował były  trochę nietypowe - no ale może powoli zaczyna się sezon i już coś nowego mu chodzi po głowie 🙃
#318559 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 825 posts
  • Thank you received 15244
Około 14.59 przyleciała Ziuta przed drzwi; ciokała zapraszająco. Zaraz podreptała na koniec poręczy i po minucie odleciała.
Szybko wróciła - o 15.01 była znów przed wejściem, odzywała się,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


a po minucie pognała na miejscówkę na koncu barierki. Teraz też zapraszała i się kłaniała,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


bo oto na dole przemknął Czajnik. Czekała, ale chyba na próżno.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Nie wiem, kiedy odleciała; kwardans po 15. już jej nie było. 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
#318574 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2346 posts
  • Thank you received 37075
Dzisiaj przed siódmą było spotkanie Czajnika i Ziuty (nie mam dokumentacji, bo tylko słyszałam ich głosy).

Potem Ziuta siedziała na końcu barierki i obserwowała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Na pewno dwa razy widziała przeloty, za drugim razem zbliżyła się do okna, zapewne mając nadzieję na spotkanie. Widziała też lot jakiegoś obiektu, który chyba nie był ptakiem, tylko może piórkiem (?)
film

Po południu Ziuta też się pojawiła. Przyleciała o 14:28 z ciokaniem, weszła do budki. Wygarniała kamyczki spod ścian, rozglądała się.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Potem  siedziała na rogu barierki, skubała piórka.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Odleciała przed piętnastą: zobaczyła coś w oddali i wyruszyła - nie w tym kierunku, ale być może w zamiarze przecięcia czyjegoś lotu.
OlgaSSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
06 Jan 2026 20:26 · 06 Jan 2026 21:05
#318579 by OlgaS

Please Log in or Create an account to join the conversation.

---
More
  • 15 posts
  • Thank you received 171
No to ja może uzupełnię, co ja zaobserwowałam.
6:53 na rogu kraty pojawił się Czajnik.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

Po 2 minutach zaczął iść w kierunku okna. Pewnie zobaczył gdzieś Ziutę, bo ona za chwilę się pojawiła. Czajnik szybko wskoczył do budki, żeby samiczka go nie uprzedziła. Ona nie kwapiła się, żeby wejść.
Poranne spotkanie Czajnika i Ziuty
Ponad minutę sobie tak porozmawiali. On w budce, a ona na kracie. W końcu ona odważyła się wejść. Spotkanie zakończyło się błyskawicznie standardowym skokiem Czajnika.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

Samiczka jeszcze przez minutę posiedziała w budce, po czym przeniosła się na barierkę.
O 11:29 zastałam jeszcze przy budce Czajnika. Po chwili przeniósł się do okna budki.
Nie wszedł o środka, tylko posiedział na progu do odlotu o 11:42 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

Krótki dyżur Czajnika
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.354 seconds
Powered by Kunena Forum