Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#321279
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2520 posts
- Thank you received 40044
Czajnik ponownie pojawił się z posiłkiem o 17:37 (wydaje się, ze był to już inny łup niż poprzednio, choć również pokaźny). Minęło już ponad dwie godziny od tamtej propozycji, z której Wanda nie skorzystała, więc na pewno już zgłodniała.
Wyszła z budki, łup przejęła, odleciała z nim
A Czajnik za nią.
Za chwilę samczyk wrócił i ułożył się na jajach.
Po około kwadransie widać było przeloty - pewnie Wandy, bo Czajnik gadał z budki.
powyższe na filmie
Samiczka przyleciała na koniec poręczy o 18:04. Zanim wylądowała znowu widać było kilka przelotów.
Łup od Czajnika został pewnie zjedzony, bo Wanda długo i dokładnie czyściła dziób o poręcz. Potem jeszcze przez kilka minut przeczesywała i trzepała piórka.
I o 18:12 zdecydowała o zmianie: przeszła do budki, wyprosiła partnera i zasiadła już na noc.
powyższe na filmie
Było dość wcześnie, więc jeszcze się kręciła: skubała piórka,
przyglądała się czemuś na zewnątrz.
Wyszła z budki, łup przejęła, odleciała z nim
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
A Czajnik za nią.
Za chwilę samczyk wrócił i ułożył się na jajach.
Po około kwadransie widać było przeloty - pewnie Wandy, bo Czajnik gadał z budki.
powyższe na filmie
Samiczka przyleciała na koniec poręczy o 18:04. Zanim wylądowała znowu widać było kilka przelotów.
Łup od Czajnika został pewnie zjedzony, bo Wanda długo i dokładnie czyściła dziób o poręcz. Potem jeszcze przez kilka minut przeczesywała i trzepała piórka.
I o 18:12 zdecydowała o zmianie: przeszła do budki, wyprosiła partnera i zasiadła już na noc.
powyższe na filmie
Było dość wcześnie, więc jeszcze się kręciła: skubała piórka,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
przyglądała się czemuś na zewnątrz.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 10 Apr 2026 23:39 by Manta.
The following user(s) said Thank You
jur
2026-04-10 19:59:47
Lili
2026-04-11 09:34:24
elik
2026-04-11 04:23:38
raktoja
2026-04-10 19:32:29
awas
2026-04-10 20:57:36
Gawi
2026-04-10 19:54:43
anika
2026-04-11 11:59:24
Iwona65
2026-04-10 22:56:46
Bożka
2026-04-10 21:48:39
niza
2026-04-11 19:15:51
Kysza 09
2026-04-10 19:17:00
radan
2026-04-10 19:24:56
elas59
2026-04-11 13:05:34
IzaEs
2026-04-10 20:04:20
Fryckowa2008
2026-04-10 20:08:07
AgaGw
2026-04-10 20:43:35
evanelina
2026-04-10 19:15:45
#321294
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2520 posts
- Thank you received 40044
Dzisiaj z rana tak jak zwykle Czajnik przyleciał się przywitać i zaproponować zmianę. Zagadywał, przedreptał bliżej wejścia do budki.
Wtedy Wanda odleciała, a on zasiadł na jajach.
Wanda dość szybko wróciła: najpierw o 5:14 przeleciała w pobliżu, a za dwie minuty wylądowała na końcu barierki. Siedziała tam do 5:24. A Czajnik w budce oczywiście na wszystko reagował.
O 6:29 Wanda ponownie przyleciała na swoje stałe miejsce. Siedziała tam długo, aż do zmiany. Przez ten czas przeciągnęła dziobem chyba każde swoje piórko większe i mniejsze. Drapała się, skubała, przeciągała, trzepała.
Wreszcie - piękna, czysta i uczesana - ruszyła do budki. Zmiana była o 7:28 i przebiegła sprawnie. Wanda zeszła z wysokiego progu z pewnym trudem
i trzepnęła Czajnika skrzydłem po głowie. A próg wydaje się taki wysoki, bo kamyki są nagarnięte w kierunku dołka i Wanda leży na wzgórzu 🙂
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Wtedy Wanda odleciała, a on zasiadł na jajach.
Wanda dość szybko wróciła: najpierw o 5:14 przeleciała w pobliżu, a za dwie minuty wylądowała na końcu barierki. Siedziała tam do 5:24. A Czajnik w budce oczywiście na wszystko reagował.
O 6:29 Wanda ponownie przyleciała na swoje stałe miejsce. Siedziała tam długo, aż do zmiany. Przez ten czas przeciągnęła dziobem chyba każde swoje piórko większe i mniejsze. Drapała się, skubała, przeciągała, trzepała.
Wreszcie - piękna, czysta i uczesana - ruszyła do budki. Zmiana była o 7:28 i przebiegła sprawnie. Wanda zeszła z wysokiego progu z pewnym trudem
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
i trzepnęła Czajnika skrzydłem po głowie. A próg wydaje się taki wysoki, bo kamyki są nagarnięte w kierunku dołka i Wanda leży na wzgórzu 🙂
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 11 Apr 2026 09:53 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-04-11 09:36:27
elik
2026-04-11 07:16:04
raktoja
2026-04-11 08:37:31
awas
2026-04-11 10:53:49
Gawi
2026-04-11 07:27:30
anika
2026-04-11 11:59:33
Bożka
2026-04-11 21:21:44
niza
2026-04-11 19:16:38
Kysza 09
2026-04-11 07:09:10
radan
2026-04-11 08:32:19
elas59
2026-04-11 13:05:26
IzaEs
2026-04-11 16:21:03
Fryckowa2008
2026-04-11 10:45:26
evanelina
2026-04-11 07:19:46
#321335
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2520 posts
- Thank you received 40044
O 10:47 na koniec poręczy przyleciał Czajnik i dawał znać Wandzie że oto jest i może ją zmienić. Wanda nie reagowała. Po kilku chwilach przedreptał pod okno, znowu zagadał. Wanda mu odpowiadała, ale nie zeszła z jaj. Wrócił więc na poprzednie miejsce i - podobnie jak Wanda wcześniej - zaczął gruntowną toaletę.
Stał, czekał i dumał.
O 12:12 znowu podszedł do wejścia, popatrzył do środka - bo może teraz będzie mógł wreszcie zasiąść?
Okazało się, że jednak nie - więc ponownie przeszedł na koniec poręczy.
Odleciał o 12:25.
Wrócił po dwóch godzinach, o 14:31 i zaanonsował się Wandzie. Tym razem uznała, że nadszedł czas zmiany - poleciała,
a samczyk nareszcie zasiadł na jajach.
Stał, czekał i dumał.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 12:12 znowu podszedł do wejścia, popatrzył do środka - bo może teraz będzie mógł wreszcie zasiąść?
Okazało się, że jednak nie - więc ponownie przeszedł na koniec poręczy.
Odleciał o 12:25.
Wrócił po dwóch godzinach, o 14:31 i zaanonsował się Wandzie. Tym razem uznała, że nadszedł czas zmiany - poleciała,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
a samczyk nareszcie zasiadł na jajach.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 11 Apr 2026 23:16 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-04-11 19:00:20
raktoja
2026-04-11 19:30:25
awas
2026-04-11 20:26:38
Iwona65
2026-04-11 19:12:22
Bożka
2026-04-11 21:22:28
niza
2026-04-11 19:17:03
Czartusia
2026-04-11 19:39:00
Kysza 09
2026-04-11 18:57:10
#321341
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2520 posts
- Thank you received 40044
Wanda lubi być blisko gniazda. Już po godzinie, o 15:29 przyleciała na koniec kraty. Zaraz przeszła na poręcz
i tam siedziała pilnując z daleka gniazda.
Znowu skubała piórka, przeciągała się, zerkała na wejście.
Odleciała o 16:45.
Chyba wyruszyła coś przekąsić, bo - kiedy wróciła o 17:17 - dłuższą chwilę czyściła dziób o poręcz.
O 17:23 przeszła do budki powiedzieć Czajnikowi, że właśnie nadszedł czas zmiany.
Samczyk nie bardzo chciał przyjąć to do wiadomości - ale Wanda była nieugięta, choć miła i delikatna. Dali sobie nawet po dzióbku.
Czajnik wrócił o 18:17 z pokaźną kolacją. Stał pod oknem i zachęcał. Wanda skusić się nie dała, obojętnie patrzyła przed siebie. Wobec tego samczyk odleciał, unosząc łup ze sobą.
Wanda została w budce już na noc. Znowu zapamiętale wygarniała kamyczki spod ściany podwyższając swoje wzgórze 🙂
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
i tam siedziała pilnując z daleka gniazda.
Znowu skubała piórka, przeciągała się, zerkała na wejście.
Odleciała o 16:45.
Chyba wyruszyła coś przekąsić, bo - kiedy wróciła o 17:17 - dłuższą chwilę czyściła dziób o poręcz.
O 17:23 przeszła do budki powiedzieć Czajnikowi, że właśnie nadszedł czas zmiany.
Samczyk nie bardzo chciał przyjąć to do wiadomości - ale Wanda była nieugięta, choć miła i delikatna. Dali sobie nawet po dzióbku.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Czajnik wrócił o 18:17 z pokaźną kolacją. Stał pod oknem i zachęcał. Wanda skusić się nie dała, obojętnie patrzyła przed siebie. Wobec tego samczyk odleciał, unosząc łup ze sobą.
Wanda została w budce już na noc. Znowu zapamiętale wygarniała kamyczki spod ściany podwyższając swoje wzgórze 🙂
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 11 Apr 2026 23:03 by Manta.
The following user(s) said Thank You
raktoja
2026-04-11 19:30:30
awas
2026-04-11 20:26:46
Iwona65
2026-04-11 19:19:38
Bożka
2026-04-11 21:23:22
niza
2026-04-11 20:53:11
Kysza 09
2026-04-11 19:22:44
radan
2026-04-11 19:27:08
evanelina
2026-04-11 19:52:36
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.384 seconds



