Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
13 Apr 2026 08:58 · 13 Apr 2026 09:00
#321405 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2528 posts
  • Thank you received 40199
O 7:55 Wanda wpadła na chwilę na poręcz, popatrzyła, czy się nic nie dzieje, poleciała. Czajnik zareagował też dość żywo.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 8:23 widać było przeloty i za chwilę Wanda wylądowała na kracie. Stała tam kilka minut badając bliską okolicę, a potem przepatrując komin - czy nic złego się nie czai.
O 8:33 przeszła pod okno, wskoczyła na próg, stąd też jeszcze spoglądała za siebie.
Za chwilę Czajnik ruszył się z jaj, poleciał, a Wanda spokojnie, powoli umościła się w dołku.

BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
13 Apr 2026 18:25 · 14 Apr 2026 10:01
#321427 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 908 posts
  • Thank you received 16668
Wanda miała dziś wyjątkowo długi dyżur w wysiadywaniu jaj - drzemała, zmieniała pozycję, przemieszczała się po budce,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


przerzucała kamyki pod ścianą i koło dołka, poprawiała pióra, obserwowała okolicę przez okno. A Czajnik się nie pokazywał ...

Wreszcie o 15.03 widać było lot zza budki - sokół (najpewniej Czajnik) zatoczył łuk i przeleciał pod podestem w stronę komina. Potem nadal nie pojawiał się przy gnieździe.

Dopiero o 17.02 - po prawie 8,5 godzinach - przyleciał na barierkę przed wejście oznajmiając, że oto jest. Wanda oczywiście zareagowała, wstała z jajek, wskoczyła na próg i - mijając samczyka - zaraz odleciała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czajnik za chwilę wskoczył do budki i, po kilku próbach zagarnięcia jaj pod siebie, ułożył się w dołku. 
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 17.06 Wanda przyleciała na koniec podestu, wskoczyła na belkę, obserwowała kogoś w dole i zaraz tam poleciała. Czajnik odnotował ten krótki pobyt Wandy.
FILM
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
#321434 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 908 posts
  • Thank you received 16668
Wanda wróciła o 19.49; wylądowała na końcu kraty, postała przez chwilę
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


i ruszyła w kierunku wejścia. Wskoczyła zaraz na próg i bez ceregieli (i przy głośnym ciokaniu obojga) samczyka z dołka wyprosiła.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Potulnie się "ulotnił", a Wanda odprowadziła go wzrokiem i za chwilę już układała się na jajkach na nocną zmianę.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
#321445 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2528 posts
  • Thank you received 40199
Dziś obie poranne zmiany odbyły się sprawnie, w równym, dwugodzinnym odstępie.

O 5:06 przybył Czajnik pod okno, zagadał do Wandy, ona prawie od razu opuściła dołek i poleciała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czajnik szybko zajął jej miejsce i wygrzewał jaja jak należy.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 7:06 pojawiła się pod oknem Wanda, potem z progu krótką chwilę odczekała, spojrzała za siebie. Zaraz zeskoczyła do środka, co już było sygnałem dla Czajnika, że nie ma rady, trzeba się zbierać.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Spokojnie i z godnością budkę opuścił, a Wanda, również spokojnie, zasiadła w dołku.
#321452 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 908 posts
  • Thank you received 16668
O 10.53 przyleciał Czajnik ze śniadaniem w szponach. Stał przez ponad minutę na barierce na rogu podestu i rozglądał się na wszystkie strony. Później zaczął oznajmiać Wandzie, że już czas na posiłek, podszedł do wejścia, wskoczył na próg. Wanda wstała z jajek i łup odebrała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Nie za bardzo miała jak z budki wyjść, więc najpierw odleciał z progu samczyk, dopiero ona na próg wskoczyła i też poleciała. Po dłuższej chwili widać było lot Czajnika, który po około minucie wrócił na koniec poręczy. Znów się rozglądał, ale zaraz pospieszył do budki i do jaj.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Tam też zerkał gdzieś na zewnątrz, w końcu zaczął układać się w dołku. TYrochę się wiercił, więc wykopał jedno z jajek, które potem leżało koło jego ogona.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Zorientował się po około siedmiu minutach, zagarnął je i już wszystkie jajka były jak należy zaopiekowane.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.406 seconds
Powered by Kunena Forum