Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#321971
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2575 posts
- Thank you received 40945
Kilkanaście minut przed dziewiątą, w zewnętrznej kamerze widać było że kluje się czwarty pisklak.
film
Wanda długo strzegła jego prywatności, cały czas osłaniała wszystkie maluchy.
Wreszcie o 11:40, kiedy nadszedł czas karmienia i poleciała po jedzenie, można było zobaczyć całą czwórkę w komplecie.
Czas nieobecności Wandy wykorzystał Czajnik, żeby się przywitać ze świeżo wyklutym, ostatnim dzieckiem. film
Karmienie trwało około kwadransa, najpierw trzy starsze ustawiły się z przodu, a najmniejszemu tylko kuperek wystawał spomiędzy rodzeństwa. Ale nabrał sił, posłuchał zachęt mamy i też stanął w szeregu. Pewnie dostał kilka kęsów, bo dziób otwierał i Wanda kierowała i do niego małe porcyjki. A tak się w końcu ustawił, że był najbliżej mamy. Taki młodziutki, kilkugodzinny zaledwie, a już daje radę!
całe karmienie
Po skończonym karmieniu Wanda okryła dzieci. Leżące blisko resztki jednak wciąż jej nie dawały spokoju. O 12:11 je wzięła, najpierw próbowała znowu ułożyć na pisklętach, ale w końcu wyniosła.
Po powrocie znowu jej się nie spodobało jak jedno z dzieci leży, już go capnęła dziobem, ale tym razem odpuściła film
Wanda długo strzegła jego prywatności, cały czas osłaniała wszystkie maluchy.
Wreszcie o 11:40, kiedy nadszedł czas karmienia i poleciała po jedzenie, można było zobaczyć całą czwórkę w komplecie.
Czas nieobecności Wandy wykorzystał Czajnik, żeby się przywitać ze świeżo wyklutym, ostatnim dzieckiem. film
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Karmienie trwało około kwadransa, najpierw trzy starsze ustawiły się z przodu, a najmniejszemu tylko kuperek wystawał spomiędzy rodzeństwa. Ale nabrał sił, posłuchał zachęt mamy i też stanął w szeregu. Pewnie dostał kilka kęsów, bo dziób otwierał i Wanda kierowała i do niego małe porcyjki. A tak się w końcu ustawił, że był najbliżej mamy. Taki młodziutki, kilkugodzinny zaledwie, a już daje radę!
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
całe karmienie
Po skończonym karmieniu Wanda okryła dzieci. Leżące blisko resztki jednak wciąż jej nie dawały spokoju. O 12:11 je wzięła, najpierw próbowała znowu ułożyć na pisklętach, ale w końcu wyniosła.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Po powrocie znowu jej się nie spodobało jak jedno z dzieci leży, już go capnęła dziobem, ale tym razem odpuściła film
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 26 Apr 2026 15:10 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-04-26 17:54:46
kleks
2026-04-26 11:19:45
elik
2026-04-27 03:39:04
awas
2026-04-26 13:44:03
Gawi
2026-04-26 11:15:52
anika
2026-04-26 12:19:53
Iwona65
2026-04-26 18:18:26
Bożka
2026-04-26 19:10:13
niza
2026-04-26 15:07:30
Czartusia
2026-04-26 10:52:41
Kysza 09
2026-04-26 10:34:47
elas59
2026-04-26 12:24:45
Guernsey2007
2026-04-26 12:31:56
IzaEs
2026-04-26 10:56:12
Fryckowa2008
2026-04-26 19:06:53
AgaGw
2026-04-26 11:01:23
evanelina
2026-04-26 11:31:05
#321975
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2575 posts
- Thank you received 40945
Rodzina w komplecie:
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-04-26 17:54:53
elik
2026-04-27 03:40:26
raktoja
2026-04-26 14:18:51
awas
2026-04-26 13:44:45
Gawi
2026-04-26 14:55:54
anika
2026-04-26 13:36:53
Iwona65
2026-04-26 18:18:40
Bożka
2026-04-26 19:10:35
niza
2026-04-26 15:07:35
Czartusia
2026-04-26 15:07:09
Kysza 09
2026-04-26 13:12:46
radan
2026-04-26 17:47:04
elas59
2026-04-26 13:18:53
Guernsey2007
2026-04-26 19:41:14
IzaEs
2026-04-26 18:40:48
Fryckowa2008
2026-04-26 19:07:05
evanelina
2026-04-26 15:17:54
#321994
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2575 posts
- Thank you received 40945
O 13:36 Czajnik przyniósł posiłek i było kolejne karmienie. Najmłodszy trochę na początku podsypiał, ale rozbudził się i dołączył do reszty z otwartym dzióbkiem.
film
O 16:30 przyleciał Czajnik z posiłkiem. Wanda odebrała i poleciała, a samczyk został z dziećmi. Przez kilka minut, kiedy Wandy nie było, dzióbkował z nimi do woli 🙂 Często jednak zerkał za okno, spodziewając się, że zaraz sielanka się skończy 😉 film
O 16:37 wróciła Wanda z łupem (być może tym samym, który dostała od Czajnika).
Samczyk budkę opuścił, nieco się ociągając. A Wanda rozpoczęła karmienie. Po około 10 minutach, kiedy dzieci już były nasycone, resztę posiłku złożyła pod ścianą. film
O 19:08 na koniec kraty przyleciał Czajnik z dużą zdobyczą. Stał z nią parę chwil, potem skoczył za budkę. Wanda opuściła gniazdo, polatała trochę, łup od partnera odebrała i odleciała. On podążył za nią, a niedługo potem przybył do dzieci. Od razu swoim sokolim okiem dojrzał resztę poprzedniego posiłku pod ścianą. Lepsza okazja nie mogła mu się trafić - zaraz rozpoczął karmienie dzieci. Nie trwało ono długo, kęsy dostawał chyba tylko jeden maluch - być może najbardziej chętny. Po koło 3 minutach wróciła Wanda. Popatrzyła przez chwilę jak Czajnik karmi, ale nie mogła dłużej tego tolerować i łup mu odebrała. On wyskoczył z budki ale nie odleciał jeszcze - obrócił się zgrabnie na szponie (bo przecież nie na pięcie 😉) zerknął czy karmienie trwa dalej i umknął.
Wanda karmiła tak jak najczęściej - około 10 minut. To co zostało połknęła sama i zaraz okryła dzieci.
kolacja cz.1
kolacja cz.2
O 16:30 przyleciał Czajnik z posiłkiem. Wanda odebrała i poleciała, a samczyk został z dziećmi. Przez kilka minut, kiedy Wandy nie było, dzióbkował z nimi do woli 🙂 Często jednak zerkał za okno, spodziewając się, że zaraz sielanka się skończy 😉 film
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 16:37 wróciła Wanda z łupem (być może tym samym, który dostała od Czajnika).
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Samczyk budkę opuścił, nieco się ociągając. A Wanda rozpoczęła karmienie. Po około 10 minutach, kiedy dzieci już były nasycone, resztę posiłku złożyła pod ścianą. film
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 19:08 na koniec kraty przyleciał Czajnik z dużą zdobyczą. Stał z nią parę chwil, potem skoczył za budkę. Wanda opuściła gniazdo, polatała trochę, łup od partnera odebrała i odleciała. On podążył za nią, a niedługo potem przybył do dzieci. Od razu swoim sokolim okiem dojrzał resztę poprzedniego posiłku pod ścianą. Lepsza okazja nie mogła mu się trafić - zaraz rozpoczął karmienie dzieci. Nie trwało ono długo, kęsy dostawał chyba tylko jeden maluch - być może najbardziej chętny. Po koło 3 minutach wróciła Wanda. Popatrzyła przez chwilę jak Czajnik karmi, ale nie mogła dłużej tego tolerować i łup mu odebrała. On wyskoczył z budki ale nie odleciał jeszcze - obrócił się zgrabnie na szponie (bo przecież nie na pięcie 😉) zerknął czy karmienie trwa dalej i umknął.
Wanda karmiła tak jak najczęściej - około 10 minut. To co zostało połknęła sama i zaraz okryła dzieci.
kolacja cz.1
kolacja cz.2
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 26 Apr 2026 23:24 by Manta.
The following user(s) said Thank You
elik
2026-04-27 03:40:54
raktoja
2026-04-26 21:24:37
Gawi
2026-04-26 20:56:25
Czartusia
2026-04-26 20:57:16
AgaGw
2026-04-26 21:05:40
evanelina
2026-04-26 20:54:55
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.339 seconds



