Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
22 Mar 2025 15:20 · 22 Mar 2025 15:36
#312797 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 1954 posts
  • Thank you received 31845
O 11:12 Wrotka już była z powrotem. Przyleciała z ciokaniem do budki,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


zaraz wyszła na próg, siedziała do 11:24.

Potem nastąpiła przerwa w tych szaleństwach (ale możliwe że tylko na podglądzie 🙃)

O 14:09 Wrotka przybyła na róg barierki, wołała przeciągle przez chwilę. Przeszła się parę kroków pod okno, śledziła co na górze komina się dzieje.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czyściła gruntownie pióra, poprawiała je, otrzepywała.
O 14:52 wskoczyła z ciokaniem do budki, bo oto na poręcz przybył ten piękny pan 🙂
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Nie zabawił długo, po chwili odleciał, a Wrotka wróciła na poręcz. Potem koło piętnastej weszła jeszcze raz z nawoływaniem do budki. Czajnik nie przybył, a ona chwilę postała, w zadumie spoglądała na podłoże, gdzie powinien być dołek, chwilę nad nim popracowała, znowu wyszła na zewnątrz.
Odleciała o 15:24.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
22 Mar 2025 22:37 · 22 Mar 2025 22:38
#312813 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 1954 posts
  • Thank you received 31845
Wrotka wróciła rozgadana na podest o 15:40. Porozglądała się i dwie minuty później odleciała. Pojawiła się znów o 16:22, wyprzedziła Czajnika, który niósł dla niej przekąskę. Przy okazji poświęcili chwilę na rozmowę, a po odlocie chłopaka Wrotka dość szybko z łupem się uporała.

 

Minęło zaledwie parę minut, a Czajnik przyleciał (przez dach) na kolejne spotkanie, które przerwał ekspresowym odlotem.
film
 Przez kolejne minuty Wrotka z progu często spoglądała przez kratę w dół na komin przeciągle krzycząc. O 17:04 wyskoczyła przed siebie i znikła.
Wróciła o 17:27 i chyba gdyby nam tłumaczyła, że wcale nic nie jadła, nikt by nie uwierzył 😃
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 17:54 widoczny był przelot (pewnie Czajnika), Wrotka już miała odlatywać, ale w ostatniej chwili zmieniła zdanie i wskoczyła ciokając do budki.
Potem jeszcze zaliczyła bliżej ściany kilka dołków. I ułożyła się do snu pod oknem (tu gdzie jest teraz).
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
23 Mar 2025 12:18 · 23 Mar 2025 13:01
#312844 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 1954 posts
  • Thank you received 31845
A sokoli dzień zaczął się o 3:09 przylotem Czajnika na kratę. Obudził tym Wrotkę, która już za chwilę była gotowa na spotkanie. Porozmawiali krótko - ona w budce, on na progu.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


 Kiedy Czajnik poleciał, Wrotka poszła spać. Raz trochę się odzywała, ale nikt nie przyleciał, więc jeszcze trochę podrzemała.
O 4:39 wyszła na róg i stąd przywitała Czajnika, który o 4:49 wskoczył do budki. Poruszyła się, ciokała, ale nie wyszła mu na spotkanie. Za kilka minut Czajnik wyskoczył na próg, spojrzeli sobie głęboko w oczy,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


on poleciał, ona została. Czasem się odzywała, przeszła parę kroków po poręczy. Pozbyła się wypluwki.
O 15:17 się uaktywniła - wskoczyła do budki, wyskoczyła, poleciała, wróciła, i ponownie hop do budki.
Wiedziała już, że Czajnik zmierza do niej ze śniadaniem. Tak się stało - przyleciał na poręcz,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


z progu łup przekazał, chwilę pogadał z Wrotką w ukłonie, poleciał. Wrotka zjadła dużą część, o 5:29 odleciała z resztą.
powyższe na filmie
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
23 Mar 2025 12:54 · 23 Mar 2025 12:56
#312846 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 1954 posts
  • Thank you received 31845
O 6:27 zjawił się Czajnik z repetą - sikorką. Wskoczył z nią do budki i głośno zachwalał. Wrotka zaraz przybyła, znowu chwilę pogadali przed odlotem samczyka (może mi się wydawało, ale chyba zaczęli dzióbki sobie dawać, jest postęp 😉)
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Może sikorki są lepsze w smaku, bo Wrotka szybko zjadła ją całą. W takich okolicznościach:
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

powyższe na filmie 

Potem siedziała na poręczy, wołała. Znowu ze śpiewem i ciokaniem weszła do budki, pokręciła się w dołku. Odleciała o 7:09, za pięć minut wróciła z ciokaniem. Posiedziała kilkanaście minut, znowu wybyła, za minutę była z powrotem. Ciągle a to gadała, a to śpiewała, śledziła uważnie (zapewne poczynania Czajnika). 
O 7:43 już coś ciekawego dostrzegła -  wskoczyła do środka, wyskoczyła i o 7:45 znowu w budce witała Czajnika z następnym posiłkiem. Przybył z nim na koniec poręczy, przekazał w progu. Wrotka przyjęła, zjadła (jak widać ma duże możliwości 😜).
powyższe na filmie

Wyczyściła co trzeba, potem jeszcze na rogu kontynuowała toaletę.
O 8:05 poszła do budki, bo oto przyleciał zapewne stęskniony za nią Czajnik (w końcu nie widzieli się całe dwadzieścia minut 😉) Pogadali w środku,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czajnik poleciał, Wrotka parę chwil po nim wyszła na próg. Coś interesowało ją z lewej strony, wciąż tam patrzyła i o 8:09 poleciała.
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
23 Mar 2025 14:28 · 23 Mar 2025 16:00
#312851 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 726 posts
  • Thank you received 13631
O 9.43 pojawiła się w górze sokół, zmierzał w kierunku budki i zaraz Czajnik (raczej) ciokając przeleciał w pobliżu budki.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Za chwilę Wrotka przyleciała na próg, ciokała, oglądała się za siebie, do góry, bo właśnie w górze latał chyba samczyk.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Za chwilę przeskoczyła na poręcz, nadal obserwowała lub zajmowała się toaletą. Odleciała o 10.48
A za pół minuty wróciła, ciokając wpadła do budki. Po chwili, o 10.49, gdzieś zza budki przyleciał Czajnik, przeskoczył na próg, coś pogadał i zaraz przeniósł się do budki. Stali długo naprzeciw siebie, mieli sobie dużo do powiedzenia.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Po prawie siedmiu minutach Czajnik zakończył spotkanie, wyskakując z budki. Wrotka chwilkę postała, wskoczyła na próg i o 10.56 odleciała.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.406 seconds
Powered by Kunena Forum