Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
27 Apr 2026 17:48 · 27 Apr 2026 21:15
#322023 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 919 posts
  • Thank you received 16857
O 13.39 Wanda zaniepokojona zaczęła zerkać na zewnątrz, po 10 minutach sytuacja się powtórzyła. Tym razem samiczka wyskoczyła na próg, głośno ciokała i rozglądała się zadzierając głowę do góry. Po minucie wróciła do dzieci.

O 13.52 znów wyskoczyła na próg, tym razem bez alarmu i zaraz poleciała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wróciła dopiero o 14.04, maluchy przez ponad 11 minut były same.

O 14.26 tatuś dostarczył obiad (chyba sikorkę); wylądował na końcu poręczy, po dłuższej chwili doniósł łup na próg. Wanda odebrała,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


a że był gotowy, opiórowany zaraz zaczęła karmić. Na początku młodszy pisklaczek dostawał najwięcej kęsów mięska, dość małych, akurat dla niego. Potem "starszaki" dostawały już większe porcje, różne, łącznie z łapką  .
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Jeden z nich z łapką w dziobie dość długo się męczył i w końcu nie wiem, czy jąś połknął, czy to była ta, którą Wanda najpierw próbowała dać innemu maluchowi i którą w końcu sama zjadła.
Karmienie trwało około 11 minut.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
27 Apr 2026 18:42 · 27 Apr 2026 21:38
#322024 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 919 posts
  • Thank you received 16857
O 16.02 Czajnik przyleciał z nową dostawą - następnym, opórowanym ptaszkiem. Wylądował na końcu belki, postał tam z łupem około 2 minut, po czym z progu przekazał go Wandzie i odleciał. Samiczka nie bardzo wiedziała, czy ma karmić czy nie - dzieci spały. Najpierw przyłożyła maluchy tym łupem, potem go zabrała, wreszcie z nim odleciała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Sytuację wykorzystal tatuś - zjawił się o 16.06 przed wrogiem, potem wparował do budki. No i miałam wrażenie, że nie bardzo wie, co ma począć ze sobą i tym żywym inwentarzem w budce  . Najpierw poprzeglądał się w kamerkach,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


potem popatrzył na maluchy, pociokał do nich, dotknął jednego dzioba. Potem skubnął skorupkę, przespacerował się po dzieciach przechodząc pod ścianę z kamerkami i znów kamerkom się przyglądał. Jakiś zdezorientowany chyba ten tata  .
Z kłopotów wywabiła go Wanda; po kilku minutach wróciła i zrobiła szum.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czajnik uciekł, a mama okryła pisklęta. FILM

O 17.23 Czajnik dostarczył małe co nieco ... dla Wandy  . Dostarczył na próg, Wanda przejęła, zjadła na miejscu (czyli na pisklakach  ), a Czajnik zaraz poleciał. FILM
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
27 Apr 2026 21:39 · 27 Apr 2026 22:41
#322029 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2580 posts
  • Thank you received 41021
O 18:10  Wanda uznała, że dzieci już wystarczająco zgłodniały - poleciała po posiłek i po 2 minutach przyniosła - pewnie ten ze spiżarni.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Nie było tam za dużo do jedzenia, po siedmiu minutach już był pożarty (w tym Wanda pochłonęła obie łapki).
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Dzieci nie były nasycone i mama wiedziała o tym. Chwilę pomyślała, zerknęła wokół maluchów, w jeden kąt, w drugi. Nic nie było, więc zaraz poleciała po dokładkę. Potem widać było wiele przelotów - nie tylko Wandy, czasem musiał to być też Czajnik.
Minęła minuta i samiczka przyniosła znowu niewielkiego, opiórowanego w większości ptaszka. 
Zaczęła karmić, a tu po trzech minutach Czajnik dostarczył następną dokładkę!
Wanda uznała, że będzie na później, złapała łup i odleciała. Czajnik też się oddalił, ale za minutę wrócił do dzieci. Wziął resztkę poprzedniego posiłku, chwilę poudawał że karmi 😉(może ze trzy kęsy dał).
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Poczekał do powrotu Wandy i umknął.
Samiczka przyleciała i kontynuowała karmienie.
Karmiła 10 minut i o końcu zdecydowała nagle - jeszcze miała kąsek w dziobie, maluchy jeszcze się nie pokładały, a ona wpakowała się na nie, umościła, zatrzęsła piórami i finito  🙂
#322030 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2580 posts
  • Thank you received 41021
Nareszcie chwila dla siebie  🙃 
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
28 Apr 2026 08:57 · 28 Apr 2026 09:18
#322051 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2580 posts
  • Thank you received 41021
O 4:43 Czajnik przyleciał się przywitać z dziećmi i pięknie przyozdobioną Wandą 🙂   film  
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 4:56 Wanda wyszła się przelecieć. Wróciła i parę chwil po niej zjawił się na końcu barierki Czajnik ze śniadaniem. Wyszła z budki, łup przejęła i poleciała, a Czajnik odwiedził w tym czasie dzieci. O 5:00 mama wróciła ze świeżym szpakiem - tym, którego wcześniej dostarczył tata. Karmienie trwało około kwadransa, po skończeniu Wanda łup wyniosła. 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


całe karmienie

O 5:50 przybył Czajnik z drugim śniadaniem. Wylądował na końcu barierki, postał tam chwilę i zaraz z progu rzucił je Wandzie do stóp 😉
Łup był mały, więc i karmienie szybko się skończyło. Wanda na szczęście znowu zjadła obie łapki, a nie wciskała ich dzieciom. Łapki były maleńkie, ale i tak jeszcze za duże dla trzydniowych piskląt. Choć trzeba przyznać, że rosną jak na drożdżach 🙂
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


całe karmienie
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.373 seconds
Powered by Kunena Forum