Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
08 Jun 2026 09:59 · 09 Jun 2026 07:30
#323697 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2697 posts
  • Thank you received 43025
Dzisiaj rano, przed siódmą najpierw było widać kilka przelotów, a potem Wanda wylądowała na poręczy z łupem. Stała z nim długo, prawie godzinę, spoglądała głównie w dół. Być może była właśnie po ćwiczeniach z młodymi, wydawało się że odpoczywa.
Potem zajęła się zdobyczą. Piórowanie rozpoczęła od siebie - wyrzuciła sobie z ogona starą sterówkę 😉

Potem skubała ten kawałek ptaka, który miała pod szponem. Jak skończyła, stała z nim jeszcze jakiś czas i o 7:54 odleciała.

 

9:02 - 9:09 ponownie Wanda na podeście. Odleciała pionowo w dół
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 

Wanda zajrzała jeszcze po południu - była od 16:50 do 17:04. Siedziała na końcu barierki, przeczesała kilka piórek.

Wieczorem zjawiła się na ponad godzinę, od 19:53 do 20:54. Też odleciała na główkę 🙂
#323718 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2697 posts
  • Thank you received 43025
Dziś rano zjawił się Czajnik.
Przyleciał o 3:50 pod okno. Siedział zadumany, zerkał to tu to tam
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Był na rogu barierki, przespacerował się po dachu
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Odleciał o 4:06.
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
09 Jun 2026 21:46 · 09 Jun 2026 21:47
#323731 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 989 posts
  • Thank you received 17928
O 10.00 pojawiła się Wanda; stała na poręczy przed wejściem, rozglądała się.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 11.18 odleciała.

A o 13.48 zastałam drącą się młodą na końcu barierki oraz Wandę na progu.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Za chwilę młoda, nadal wrzeszcząc na mamę, podeszła bliżej wejścia,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


a potem wskoczyła do budki.

Obraz tak mi się zawieszał w telefonie, że nie zdołałam otworzyć kamerki z wnętrza budki. Nie wiem też, kiedy wybyły córcia i mama.
Z informacji na grupie FalcoFani na FB wynika, że o tej porze budkę odwiedziła Gerda, 8MA  .
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
#323733 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2697 posts
  • Thank you received 43025
Około 16:30 widać było, że na zewnętrznej kamerze ulokowało się młode. Potem przeskoczyło na dach i tam objawiło się jako Zwrotka.

Spacerowała, coś podskubywała. Potem kilka razy znikała z oka kamery na jakiś czas, ale na pewno tam była.

O 17:27 widać było w dole lot sokoła z łupem i parę chwil potem wylądowała na poręczy Wanda z białą sporą kolacją. Młoda na dachu zareagowała, ale nie śpieszyła się do dalszych akcji, po kilku minutach już jej nie było widać.
A Wanda stała długo - poleciała o 17:55.
Po 12 minutach zjawiła się z powrotem - tym razem dostarczyła kolację Zwrotce prosto na dach. Młoda oczywiście przejęła ze skrzekiem i skubała.
Wanda ją zostawiła na dłużej; wróciła o 19:43, zaraz przemieściła się na dach, zobaczyć, co tam z kolacji zostało. Młoda - choć wcześniej straciła zainteresowanie łupem, teraz broniła go przed Wandą. Ale w końcu pozwoliła się obsłużyć. Trochę jadła, ale chyba już nie miała ochoty, więc Wanda sama w około 20 minut rozprawiła się z całą resztą i o 20:06 odleciała.
Młoda wcześniej trochę polegiwała, potem zasiadła na krawędzi dachu. Ostatni jej krótki spacerek widziałam o 20:36 i wtedy już mi znikła całkiem. 
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.343 seconds
Powered by Kunena Forum