Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
01 Jun 2026 23:17 · 01 Jun 2026 23:27
#323457 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2676 posts
  • Thank you received 42644
Filmowa relacja z dzisiejszej wizyty Ati i Lu 2019 pod kominem.

Gwizdek już jest w innym miejscu, choć nadal nisko:

 
 

Rodzice szukają go z miejsca, w którym był przez weekend:

 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
01 Jun 2026 23:25 · 01 Jun 2026 23:27
#323458 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2676 posts
  • Thank you received 42644
Poniżej harce dorosłych - w locie był Czajnik - może chciał zaprosić Wandę do wspólnych lotów, tylko trochę zbyt gwałtownie? 🙃

 

I najpewniej pokazy  dla młodych:

 

Zanim Wanda podała kolację młodym, przygotowywała ją tutaj:



 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
02 Jun 2026 12:12 · 02 Jun 2026 12:41
#323468 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2676 posts
  • Thank you received 42644
Około kwadrans po czwartej Wanda siedziała na końcu barierki, patrzyła w dół i nawoływała przeciągle. Młoda z progu jej wtórowała - gadała podobnie, tylko bardziej skrzekliwie.

Po kilku minutach Wanda przebiegła na drugi koniec barierki, pod okno. Wtedy już się nie odzywała, za to młoda zaczęła koncert. 🙂

Potem były trzy dostawy jerzyków w odstępach kilkunastominutowych: 4:31, 4:49 i 5:09. Przynosił je oczywiście Czajnik, Wanda odbierała (choć za drugim razem sam zdążył przekazać dzieciom zanim umknął). Młode jadły trochę samodzielnie, trochę mama dawała
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


 Czasem Wanda kontrolowała sytuację, spacerując w budce i narażając się na dziobnięcia. Za trzecim razem karmiła dwie chętne  córki.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
02 Jun 2026 12:34 · 02 Jun 2026 12:45
#323470 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2676 posts
  • Thank you received 42644
O 5:23 Volta zdobyła podest. Mocno machała skrzydłami, czasem przechylając się do tyłu. Spacerowała, skubała jakąś wiekową resztkę zaczepioną o kratę. Siostry przyglądały się jej
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


i też szykowały skrzydła do lotu.

O 5:55 przybył tata z następnym drobnym posiłkiem.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wanda odebrała i w budce dawała tym które zostały, czyli Gerdzie i Zwrotce. Ta ostatnia zeszła z progu z opóźnieniem, ale potem nadrabiała żarłocznością.

Kiedy już miała siłę, machała skrzydłami, skakała na próg i z powrotem i w końcu o 6:09 dołączyła do siostry na podeście.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Osamotniona Gerda wpadła w szał: wpadała na próg, wypadała, skakała po budce, zerkała na siostry. Ale wyjść się nie odważyła. 

Volta i Zwrotka dalej zwiedzały podest, chowały się za budkę, siedziały na krańcu barierki.

Kiedy przed siódmą Zwrotka zapragnęła wrócić, położyła głowę na progu i chyba myślała, że tak wystarczy i już znajdzie się w środku. Musiała pomyśleć, weszła na poręcz, spróbowała skoczyć, nie dała rady, dopiero za drugim razem skok był udany.

Potem podjęła swoje próby Volta, ale chyba się bała, więc na kilka minut prób zaniechała. O 7:31 jej się też udało i do budki wpadła z impetem.
Potem siostry odpoczywały, skubały co tam znalazły w budce. Koło jedenastej znowu widziałam je na podeście (tzn. Voltę i Zwrotkę chyba), jak rozkładały skrzydła w siąpiącym deszczu.

 
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.395 seconds
Powered by Kunena Forum