Display: All
w Dolinie słychać sokoły ale nie widać
chyba to leśniczy przyjechał autem w Dolinie
elik
tak, micha zjechała na dół
elik
wróciła napełniona
młody doliniak na żerdzi
Dolina - po kilku godzinach wyszedł z ukrycia
Marlena72
16.30 jest dobrze widoczny, pilnie sie rozgląda
Ktoreś z młodych w Dolinie chyba ma kłopoty . Z daleka słychać jego krzyki
Amika
Teraz inne nawoływało gdzieś bliżej. Tamto krzyczało inaczej i tak ze strachem
Dolina - Młody dojadł resztki i odleciał. Chyba coś go przestraszyło, Miska pusta, dostawy jedzenia wczoraj nie było. Trochę to dziwne, bo przecież one nie mają wprawy w polowaniu
tiga8
Wczoraj było sporo kurczaków ,wszystkie jady, to dziś pewnie będzie dostawa. O jedzenie dla nich bym się nie martwiła.
Amika
Jadły dwa, ten z nadajnikiem się nie pokazał. Dzisiaj rano jeden dojadł resztki, potem przyleciał drugi (ten co do tej pory siedzi w ukryciu) i nic nie znalazł do jedzenia. Tak uparcie przeszukiwał misskę, że aż skrzydłem zaczepił się o pręt. Na szczęście cofnął się, złożył skrzydło i wyszedł z miski. Wiele razy wyciągał trawę/patyki licząc, że coś pod nimi jeszcze w misce jest.
do klatki z dużą prędkością przyleciał młody, ktoś go ścigał
W Skawinie widoczny jeden ❤️🌞
Dolina . "Klatka" Dwójka jest na "poręczy" czekaja na kolacje...
tiga8
Odleciały o 19.15
W Dolinie w klatce ile łącznie maluchów było?
Marlena72
Jeśli dobrze pamiętam to była trójka
elik
3 samce
Dolina, drugi przyleciał na obiad
jolajola
siedzą w klatce dwa, godz 15:24
Amika
Pierwszy przyleciał o 12:42 a drugi dołączył parę minut po 14-tej. Jest 17:30 i nadal są oba
w Zamrzenicy padł przekaz?
jolajola
po restarcie sprzętu też mam obraz
Marlena72
Mam obraz i dźwięk
tiga8
Jolu, działa
oczami.ptakow
Też mam.
Amika
Ja mam
Dolina - obiad klatkowego
Amika
Pojadł i poszedł w (...) klatki, Jest cicho więc pewnie odpoczywa w cieniu
W Zamrzenicy młodzież ćwiczy skrzydła, już wypatrują wolności ;)
Marlena72
szczególnie 5-ta i 7-mka
witam, klatkowy przyleciał do michy
elik
słychać w Dolinie odgłosy polowania
elik
są już dwa
More