Dolina - Młody dojadł resztki i odleciał. Chyba coś go przestraszyło, Miska pusta, dostawy jedzenia wczoraj nie było. Trochę to dziwne, bo przecież one nie mają wprawy w polowaniu
Jadły dwa, ten z nadajnikiem się nie pokazał. Dzisiaj rano jeden dojadł resztki, potem przyleciał drugi (ten co do tej pory siedzi w ukryciu) i nic nie znalazł do jedzenia. Tak uparcie przeszukiwał misskę, że aż skrzydłem zaczepił się o pręt. Na szczęście cofnął się, złożył skrzydło i wyszedł z miski. Wiele razy wyciągał trawę/patyki licząc, że coś pod nimi jeszcze w misce jest.