Wlewasz odrobinę nadziei, ale jakoś nie wierzę w cud. Amon trenowała synów, były loty, kominy żyły i nagle wszystko się skończyło. Młode nie skończyły jeszcze kursu "sokolego życia", to się urwało nagle, a Amon była zawsze władcza i taka "Zosia samosia". Pilnowała wszystkiego i wszystkich.
Jeśli numer się od C zaczyna, to ona wcale taka młoda nie jest, najpóźniej rocznik 2021, lub 2020. Ale C może być jako druga litera i wtedy może być już z dowolnego roku.
Zobacz fotki z Łodzi, jest łaciata, możliwe, że to nie jest C ale tak wyglądało i jest jako pierwsze. Czy sokoły mogą zmieniać kubraczek na dorosły dopiero w 2 roku?
Na północ od kominów szybował sokół. Długo i nisko, często poniżej budki lęgowej, aż straciłam go z oczu. Weszłam na forum a tam ff JS właśnie wrzuciła fotkę z nową samicą i z potencjalną identyfikacją. Sadząc po czasie na fotce, to może być ta sama sztuka, Gdynek i Amon zwykle latają w nieco innych miejscach.
Ona już chodziła rano po daszku, trzymałam palec nad PrtSc, ale nie pokazała obrączek. Widziałam, że je ma i tyle dobrego. Bardzo podobna do Amon, ma nawet kreseczkę nad okiem (powiększona fota z mojego postu). Normalnie jakbym widziała Amon tylko pierzącą się na opak 😉
Aktualnie jestem koło komina. Gdynek po dołkowaniu poleciał na wyższy komin i siedzi na żelastwie. Za to niedaleko przystanku w trawie leży martwy dziki gołąb, ledwo napoczęty.
Czyli sokoł, którego wczoraj widziałam na wizji to ta nowa. Nie mogłam dopasować jej wyglądu do któregoś z naszych rezydentów. Szkoda by było Amon, taka łowna i piękna dziewczyna 😕
Masz może jakieś fotki sokołów zapisane na kompie? Bo ja przeglądałam swoje i ostatnio uchwyciłam Amon 27 czerwca. Później mnie nie było, a jak wróciłam na początku lipca ,to kominy były już puste.
Zobaczcie forum i zdjęcia z 13lipca ff elas59. Zdjęcia są super, tylko interpretacja błędna.
fotka nr1: W budce jest Gdynek i ewidentnie się kłania. W locie widzimy nową z "Amonowym" policzkiem, wielkim okrągłym białym z kropką (kreską) za policzkiem. Taką samą ma Elvis i Bałutek (bez kropki) oraz Nela.
na fotce nr2 jest odwzajemniony pokłon a potem Gdynek ucieka.
Zgadza się, boję się o Amon, ale nie chce siać paniki. Wiem ,że Amon jest Ci bliska i że masz kontakty z "górą" ;). Admin ma stery i mógłby pooglądać z bliska sąsiedni komin. W tej chwili jeden sokół przesiaduje na "klamotach", wcześniej siedział na barierce równoległej do budki Może byśmy się dowiedzieli kto tam siedzi.
Krzysia miała wyjątkowego pecha, że w tak młodym wieku była śmiertelnie zainfekowana pasożytami. Nasi najstarsi rezydenci, Franek, Giga, Bosman, Bryza, Szira wydają się być wciąż w dobrej kondycji