Jest 15 marca, Giga już poukładała kamyki, pokąsała piaskowiec, poza tym już ją cisnie. Jur miał rację, wszystko przewidział. Założyłbym się, że to dzisiejszej nocy, ale kiepski jestem w hazardzie😄
wczoraj o północy Franek złożył wizytę Gidze, a tak naprawdę by sprawdzić, czy jest jajko ... Giga się wkurzyła tym sprawdzaniem i poleciała w siną dal ...😀