Jest godz. 00.50, przed snem włączyłam podgląd do Łodzi i cóż widzę samica w budce leży prawdopodobnie na zniesionym jaju , na boksiku nie ma żadnej wiadomości a na forum nie zaglądałam 😊🥚👏
Nie pamiętam czy widziałam Bezimienną wieczorem w budce. Coś się dzieje:D Dziś nie tylko dołkowała tuż przy wejściu, ale także wynosiła stare kości a potem wyjadała coś z rogów budki (jak to zwykła robić Amon)