przywraca mi to wiarę w ludzi, że jeszcze są na szczęście ludzie wrażliwi. super. mamy nadzieję, że będą tutaj informacje na temat maluchów, które się wyklują w inkubatorze, o co prosimy.
Dziękuję Ci Niza za ten emocjonalny wpis na Forum Lublina ...praktycznie identyfikuje się z każdym Twoim słowem ..u mnie było bardzo podobnie .. i .ten szczególny sentyment do Wrotki i ten ból po jej stracie ....jeszcze naiwnie wierzę ,że leży gdzieś chora i może wydobrzeje i np jutro wróci ....💔
Dzięki Kysza, strasznie dziwne uczucie, czuję się tak jakbym straciła kogoś bliskiego a to niby "tylko" sokół, który żył sobie gdzieś tam na drugim końcu Polski. Musiałam to napisać, jestem bardzo rozbita. Ten sezon będzie specyficznym sezonem, ale musimy trzymać kciuki za Czarta, to jest samiec na medal.
Niza, czuję dokładnie tak jak Ty ujęłaś swoje uczucia we wpisie. Tylko ja jestem z Lublina, mieszkam niedaleko komina. Zaczęłam je obserwować jak zostały otrute, pokazałam swoim dzieciom jakie cuda latają po "naszym" niebie... teraz wszyscy w domu czujemy się jakby odszedł nasz zwierzak, bardzo bliski naszemu sercu. Łzy same płyną 😭😭😭 oby przyszły sezon był spokojniejszy...
Ja też z dziećmi obserwuję sokoły. Obie moje dziewczyny oglądają wszystkie kamerki po kolei, liczą jajka, odliczają dni do klucia. Musiałam im wczoraj powiedzieć o zaistniałej sytuacji, bo i tak by odkryły brak jajek. Dzisiaj pierwsze pytanie, zaraz po przebudzeniu czy Wrotka wróciła... chciałabym jakiegoś spokojnego sezonu, może w przyszłym roku.
Niza dzięki również za te słowa, mam dokładnie takie same odczucia choć sokoły zaczęłam oglądać chyba z miesiąc temu to bardzo się przejęłam i człowiek jednak się przywiązuje w jakiś sposób.. tak to już jest że niektórzy (w tym ja) maja więcej empatii do zwierząt niż do ludzi co jest zrozumiałe. Ściskam Cię mocno. Oby Czart szybko się otrząsnął po tragicznej stracie :(
Też dziękuję Ci Niza🌹🍀 za ten autentyczny wpis. Jest maleńka nadzieja w tych jajkach, że cztery życia z nich się wyklują i będą naszą radością. Głęboko w to wierzę.
Wrotki jest żal bardzo, trzymajmy teraz kciuki żeby jej potomstwo, cała czwóreczka szczęśliwie się wykluła i odchowała 👍😊❤️🐥
238 Views
238
www.peregrinus.pl
Announcement
Ze względu na brak samicy w gnieździe, jaja zostały zabrane do inkubatora. Młode po wykluciu i odchowaniu zostaną podłożone do gniazd innych par sokołów. --- 1,5% 💚 KRS 0000133612 • https://www.peregrinus.pl/pl/pomoc-sokolom/darowizna
Pojawił się nowy trop w sprawie zaginięcia Wrotki. Z rozmowy z pracownikami wynika, że tego feralnego dnia, była jakaś walka nad terenem EC. Było dużo wrzasku , pisku i jakiś inny ptak większy od sokoła.
Zamieściłam prośbę o rozglądanie się na facebookowej Grupie "Zaginione /Znalezione zwierzęta - LUBLIN" - to publiczna grupa i każdy może czytać https://www.facebook.com/groups/952898654776033
Pomimo, że wspolpraca z EC przebiega wzorowo, co pokazuje dzisiejsza akcja, nikt nie wyda rozporządzenia żeby rzucić wszystko i szukać Wrotki. Każdy robi co może...
Dla nie wtajemniczonych w szukanie sokołów. Tak jak FF KOTU pisze to szukanie igły w stogu siana. Zakamarków tysiące , dachy, krzaki itd. To bardzo trudne zadanie.
Teren EC to nie jest szczere płaskie pole gdzie można przejść w kilka osób i poszukać. Mnóstwo budynków, zakamarków...znowu teren dookoła również firmy, budynki , mnóstwo krzaków. To jest szukanie igly w stogu siana. A co do pracowników EC, dostali z samego rana powiadomienie żeby jej szukać i mieć na uwadze że może gdzieś być. Teren byl również z góry z komina przepatrzony.
Może warto nagłośnić to np. w radiu? Może ona gdzieś tam leży ranna i mieszkańcy Lublina ją zauważą albo będą bardziej zwracać uwagę i będą wiedzieć gdzie to zgłosić. Tak mi przyszło do głowy.
Jakoś wątpię, czas lęgów to raczej nie, może jastrząb? Albo (...)rze plotki rozsiewają? Może jeszcze raz teren PGE obejść? Jak by pozwolili wejść? Może jest tylko ranna? I nie może latać? Jeżeli Varso tyle dni przeżył bez jedzenia to i Wrotka dałaby radę. Dopytać gdzie ta walka konkretnie była i obejść to miejsce.
Moim zdaniem to już dawno powinno być to zrobione. W jakiś sposób nawet i pracownicy powinny poczuwać się do wyjaśnienia tego co stało się z Wrotka tym bardziej po rym co slyszeli, widzieli. To ich teren, dom Wrotki i Czarta.
Dziękuję Tiga za akcję i film z Czartem💕.🐣🍀🐣🍀🐣🍀🐣🍀💕. Mam nadzieję, że Twój trud nie pójdzie na marne. Że się wyklują, odchowają u sokolnika i wrócą do natury.
Strata Wrotki to straszna świadomość ale chyba jeszcze bardziej żal mi Czarta. On od wyklucia przebywał stale z Wrotką, nigdy nie wybrał się w sokolą wędrówkę. Teraz został bez partnerki i bez jajek. "Samotność to taka straszna trwoga" śpiewał zespół Dżem. Zanim się otrząśnie, instynkt będzie mu podpowiadał, że wszystko jest nie tak jak trzeba. Oby jak najszybciej spotkał jakąś wolną sokolicę, życzę mu tego z całego serca.
Ja jeszcze nie doszłam do siebie po tej tragedii 😥nie obserwowałam chwilowo innych gniazd ,tylko Lublin .......a taki piękny okres teraz przeżywamy - jajka , lęgi. itd ...na który cały rok czekamy ..............już nie ma mojej kochanej Wrotki...... Byłaś od zawsze moja ulubioną samicą ❤️
Tak elik, potrzeba mu teraz czasu, by oswoił się z nową sytuacją. Dzielny jest po mamie Wrotce, piękny po tacie Łupku, mam nadzieję, że da radę 🤗❤️ . Oby tylko nic mu się nie stało, bo ciągle obawy są, niestety ...
Dopiero teraz miałam możliwość wejść na podgląd. Strasznie smutny widok z pustym gniazdem 😭😭😭 Wiem, że to w obecnej sytuacji najlepsze możliwe rozwiązanie, ale ciężko na to patrzeć 😭😭😭 Nie tak to miało być, miały być udany lęg a my mieliśmy cieszyć się z oglądania ich życia ☹️☹️☹️
Już nie raz sie przekonalam że większość ludzi w Lublinie nie ma serca. Teraz ktoś kto zniszczył Wrotke ma radość a my? Złamane serca i łzy. Miejmy nadzieję że maluszki będą zdrowe i silne, poradzą sobie tak jak Czart.