Od wczoraj chodzę z bólem brzucha...podglądałam beż logowania, ale po akcji powrót nie mogę wyłączyć telefonu, wiem że to "tylko Ptak" ale jestem z nią solidarna jako matka i strasznie mi jej żal...chyba bym zawariowala w takiej sytuacji. Czekam na te jaja by ją ukoiły..