Tak się teraz zastanawiam, o tym o czym pisała niżej Elik, czy wtedy na moment na poręczy przyleciał Czart żeby standardowo wywabić Wrotkę z budki, a potem przyleciał na zmianę i wiadomo, w szoku chłopak, miał zasiąść na jajkach a tu maluchy. Czy to jednak wtedy była Ziuta? Po zachowaniu Wrotki sama nie wiem, tak samo patrzę na zapis i jakoś tak za duży ten sokół na Czarta. Już Wrotki ponad godzinę nie ma. Mam nadzieję, że przyleci niedługo z czymś mniejszym do karmienia. Mam nadzieję też, że to moja nadinterpretacja.
Ja to się nawet lubię mylić. Kiedyś napisałem że pewnie Wrotki już nie zobaczymy, a tu masz, jest. A dzisiejszy powrót piskląt traktuje jako prezent imieninowy. Brawo 👍 wszyscy zaangażowani w tę akcję✌️
Ten (...) to już tam jest niepotrzebnie podrzucony. Takich młodych sokołów rodzice nie karmią jeszcze (...)mi, a i bez problemów są w stanie upolować odpowiednią zdobycz aby nakarmić pisklaki. Przerost formy nad treścią.
Karmią, karmią, ale wtedy tuszka jest obrobiona i samo mięsko jest podawane. W różnych gniazdach różnie. W Rochester był samiec. który takie czyste porcje robił. https://youtu.be/bWlI-rHcVWY?si=yprlqn7Nm3OoncNt
Krzysiu maluchy jedząc to co rodzice im podadzą, jeśli będą mieli kaczkę to ja podadzą maluchom, Najczęściej samiec przynosi małe ptaki, bo jest mu łatwiej na nie polować. (...) jest po to włożony, żeby Wrotka nie musiała się martwić, co poda jak zaczną z głodu płakać.
Ciężko wam FF dogodzić. Jak zostawiają źle, jak nie zostawiają jeszcze gorzej. A rodzice karmią tym co złapią. I są gniazda jsk choćby moje leśne gdzie od kłucia (...) są w menu.
Ależ Krzysiu, przecież on jest tam dlatego, aby ewentualnie odwrócić uwagę od piskląt, gdyby np do gniazda wpadła obca Ziuta. Nie jesteś wstanie napisać scenariusza dla zachowań dzikich ptaków. O ile WROTKI jesteśmy pewni o tyle z samcem nigdy nie wiadomo. Jesteś doświadczonym obserwatorem i na pewno widziałeś sceny z gniazda w Holandii, gdzie samiec zjadł pisklęta ( nie dające odznak życia)
Nie no, on jest raczej po to aby wrotka miała czym młode karmić jakby jej się z powrotem nie śpieszylo a czart dopiero później się dowiedział że ma pisklęta na ktore musi zakasać rękawy i polować.
Scenariusz z gniazda jest zgoła inny. (...) jeszcze nie tknięty przez Czarta, pomimo tego, że sprawdzał go łapami i przeciągnął bliżej wejścia, nie naruszył go i czeka na powrót Wrotki.
Jakie to piękne! 😍 Witajcie maluszki w domu!❤️ Wielkie podziękowania dla Pana Sokolnika i wszystkich zaangażowanych w pomoc dla lubelskiej rodzinki! 🥰😘❤️