Dla wielu osób, które obserwowały dramat sokolej rodziny z Lublina był to poważny wstrząs. Samiec Czart został otruty i teraz matka została sama z pisklętami.
Faktycznie, konkretny artykuł, bez zbędnych melodramatów, jak w tv. Tak powinno wyglądać przekazywanie informacji. A to czwarte? Maluśkie niedopatrzenie.
Gdzieś kiedyś mi się obiło o uszy/oczy, że jeden kosztuje 5 tys, ale to było dawno temu i nie jestem pewna na 100%. Tiga napisała powyżej, że zapyta to się dowiemy
Z czystej ciekawości, jakby teraz pojawił się jakiś samczyk to jest szansa, że mógłby z Wrocią stworzyć parę czy w tym momencie jak są młode, każdy obcy będzie traktowany jak intruz? 🤔
Zwykle to samiec wynajduje miejscówkę i pojawiającą się samicę zachęca do pozostania w jego domu. Nie ma jednak 100% zasad. Samiczki to wędrowniczki przemierzające nawet kilka tysięcy kilometrów szukające miejsca i partnera. Samce po młodzieńczych wędrówkach lubią wracać w okolice gdzie przyszli na świat.
można w sokolopedii i na forum znaleźć wszystkie dzieci Wrotki, ale nie wiemy, które są żyjące a które nie; jak się młode pokaże gdzieś pod okiem kamery, no to wiadomo, ze żyje, ale jak się nie pokaże nigdzie, to nie możemy nic wyrokować
No to może coś na osłodę 😊Czarta brat - Szponek ,( z tego pamiętnego lęgu , gdy otruto ich ojca Łupka ) właśnie został ojcem...jego partnerką jest młodziutka Tori 🥰 mieszkają na kominie w Wołominie ...tym samym Wrotka została babcią kolejnych wnuków ....jest tu dużo nowych FF i może ten temat ich zainteresuje ...BRAWO Szponek 👍👏
Policjanci z KMP Lublin zajmują się sprawą padłego sokoła. Dotychczas nikt nie złożył zawiadomienia. Policjanci wszczęli czynności po informacjach medialnych. Kluczowym będzie ustalenie, co...
Czart (i Szponek) dostał obrączkę, o ile mnie pamięć nie myli, w wieku 3-4 tygodni, sądzę, że tym razem będzie to ok.10 maja, choć może ornitolodzy zadecydują, że wcześniej?
Dziękuję zaraz sobie sprawdzę. Czy podczas tego obrączkowania nie można byłoby im jakiegoś jedzenia wrzucić do budki ? Chociaż Wrocia by miała na jeden dzień głowę spokojna,że są nakarmione ?