Ciekawa jestem, jak tam nasze gdyńskie Gamonie ...jakie wędrówki uskuteczniają....czy może już poza EC Gdynia....dziś spojrzałam w niebo nad moim osiedlem i...dostrzegłam jakby znajome sylwetki..hen wysoko w górze...ale zanim pobiegłam po lornetkę, już ich nie było.....