Wiele razy spotkałem się z taką samą sytuacją jak dziś, jak Xavier przylatuje z łupem dla Diamond, ona odbiera (fotka) i wylatuje na trochę, a Xavier szczęśliwy, że jajka może wysiadywać 😍. Dzień wcześniej Diamond ponad dobę wysiadywała. W nocy spali oboje w środku. Xavier na progu w głową w piórach. O świcie, jak Xavier się obudził zaciokał i wreszcie Diamond poleciała. Zadowolony Xavier ułożył się na jajkach (trochę mu to zajęło, żeby dobrą pozycję znaleźć, a kiedy już się ułożył zjawiła się Diamond (nie było jej łącznie półtorej minuty 😂) i Xavier musiał wstać.
http://foto-hosting.pl/img/e2/00/97/e20097546e138851554526af14b8adc93ab21722.jpeg
https://ibb.co/6XnS3d4