Relację czyta się oczywiście z przyjemnością. Tym bardziej, że dopisały Ci sokoły. Niestety, mam jeden ból- Miło śledzić jak z perspektywy tych kilku lat, z młodziutkiego chłopaczka zmieniasz się w młodego mężczyznę i jeszcze bardziej wytrawnego obserwatora. Ale, niestety nam się lata nie cofają 🤣
Junior obecny , możemy się mu dobrze przyjrzeć...warto zwrócić uwagę na jego ciemną główkę....jego partnerka Nela ma z tyłu głowy charakteystyczny wianuszek z jasnych piórek...to dla tych , którzy ich nie odróżniają lub jeszcze nie poznali .. 😊
Jestem właśnie w drodze pod Pałac w celu próby obserwacji. Jak ktoś się chce dołączyć to zapraszam :) Najpierw będę standardowo od Emilki, a potem zobaczymy. Jak ktoś chce przyjść, to najlepiej z własnym sprzętem do obserwacji / fotografii sokołów, bo dysponuję tylko aparatem.