Myślę, że: albo tam wyżej jest Mikron, który jest poraniony w walce i nie może/ nie chce zlecieć do gniazda. Albo jest nowy amant, który jeszcze obawia się zawitać w progi domu Rafy. Po ciokaniu Rafy skłaniam się ku wariantowi pierwszemu. Czas lub ludzie wyposażeni w drona mogą rozwiązać zagadkę. Szkoda tylko tych 5 jaj.
Czy tam aby nie ma innego samca już? Skąd to 5 jajko jak Mikron był widziany ostatnio 10 dni temu? Może to są jajka ale już od innego samca? Albo część z nich...
Sokolopedia: " Czemu sokoły nie inkubują jeszcze swoich jajek? Sokoły zaczynają inkubacje jajek od zniesienia przedostatniego lub ostatniego jajka. To bardzo ciekawy mechanizm. Większość ptaków drapieżnych zaczyna wysiadywanie zaraz po złożeniu pierwszego jaja, przez co potem ich młode klują się w różnych odstępach czasowych, starsze mają więc przewagę nad młodszymi, a w przypadku piskląt jeden dzień straty do reszty to duża różnica. Sokoły natomiast zaczynają inkubacje jak mają już pełny lęg, tak aby pisklęta kluły się możliwie jak najbardziej równo, aby wszystkie miały takie same szanse na starcie." "
Nie, ale chyba nie ma powodu do obaw. Ja się na sokołach nie znam, ale Sokole Oko relacjonująca na fb życie sokołów z Lublina pisała niedawno, że pierwsze jajka nie są od razu wysiadywane.
i jest to prawda. Niektóre samice siadają już pierwszego jajka (Zazamka, Maltanka, Luna) inne po zniesieniu 3 lub czwartego bo właśnie wtedy zaczyna się inkubacja