Naucz się czytać ze zrozumieniem : pod dużym napisem masz info na czerwono- Przyczyną przerwy jest wyczerpanie limitu transferu internetu mobilnego, który jest wykorzystywany do transmisji wideo.
Transmisja on-line zostanie wznowiona 1 maja br. Jest zrzutka na podglądy - jeśli chciałbyś pomóc - masz okazję
Jest wykupiony najwyższy pakiet dostępny. Można zamontować stałe łącze ale wymaga to wejścia na komin, co w obecnym czasie jest niemożliwe :-) jak skończy się sezon lęgowy to pełni zażenowania i bijąc się w pierś- zamontujemy
Oliwia, jeżeli masz takie informacje i możesz to napisać to ile kosztuje roczne utrzymanie takiego łącza z pakietem a ile ze stałym? Pytam tak na przyszłość jakby okazało się, że gdzieś jakieś gniazdo trzeba by w tym było finansowo wspomóc. Myślę, że to może być cenna informacja szczególnie dla tych co myślą, że te transmisje to mamy darmowe albo za niewielką kwotę.
Ja z innego działu niż informatyczny, ale z tego co kojarzę utrzymanie jednej karty z najwyższym pakietem to ponad tysiąc rocznie. Jeśli chodzi o stałe łącze to nie mam pojęcia. Na pewno na Siekierkach da się zainstalować stałe łącze i jakoś powinno się udać wygospodarować na to pieniądze, tylko do tej pory (do cudu nad Wisłą) po prostu nie było takiej potrzeby :-D
Siekierki ruszą 1 maja. Szczerze, ja też nie wiezylam że sie udana na Siekierkach,zawsze jajka przemarzały.A teraz cud nad Wisłą, a co do ciucka miał sprawdzić w kartach kiedy trafię w Lotto , na sokoly kasa jest potrzebna
Szkoda że akurat teraz kamerki na Siekierkach są chwilowo wyłączone . Ja też w swoich poprzednich postach z Siekierek też wątpiłem że ten rok będzie udany , dlatego że nie widziałem ani razu Skierka przynoszącego posiłek dla Astry ani nie wysiadywał jajek , a jak bywał to tylko na daszku lub na kracie . Astra naprawdę zasługuje na nagrodę za wytrwałość , niech wyklują się wszystkie i życzę żeby Skierek w końcu zrozumiał że został tatą i wywiązał się z obowiązku dostarczania jadła .
Ja się bardziej zastanawiam, czy Skierek nie potraktuje pisklaka jako obcego, albo czegoś do zjedzenia 😶 Nie pamiętam kiedy i gdzie to było, ale kiedyś samiec wyniósł z gniazda takiego pisklaka. Jak nie będzie przeszkadzał, to może im się uda.
Też mi się tak wydaje. Wszedłem na podgląd po 4:00, a Czarnooka (a może Apasz?) tak się wierciła, tak się układała, że w ciągu 15 minut półtora obrotu zrobiła bez wstawania, ale pisklaków nie pokazała 🤔. Jedzenia jeszcze wtedy nie było. A niedługo po wykluciu pierwszego było tylko pół skorupki widoczne, a po 4:00 było 5 części.
Wierzyłam bardzo że na siekierkach będzie potomstwo , bardzo się cieszę, to moje rejony , Astra jak nigdy dotąd skrupulatnie wysiadywała jaja , trzymam kciuki za następne kłucia 😊👏👍🐣🌻😃
Transmisja on-line zostanie wznowiona 1 maja br.
Jest zrzutka na podglądy - jeśli chciałbyś pomóc - masz okazję