1. czy ktoś ma TERAZ nadmiarowo wchodzić do budki i sprawdzać fizycznie, co z kamerami, grzebać w skrzynce bezpiecznikowej, która jest bezpośrednio nad budką 2. być może/prawdopodobnie, z racji cięcia kosztów w trzech pierwszych sokolich podglądach, jest zmniejszony do minimum transfer, wystarczy, że 10 osób chce patrzeć na Pałać i już kręciołek 3. wszystkie sokole ekipy są w terenie, obrączkują, a my widzimy tylko 1/6 ich pracy; ktoś ma zostawić obrączkowanie i zająć się internetem???
Szkoda słów. Mam już dość tego jak są traktowani ludzie obserwujący to gniazdo. Ciekawe czy coś się zmieni podczas obrączkowania, czy nadal będziemy podziwiać kręciołki i stopklatki.
W trakcie karmienia Skierek przy budce siedział i zawodził, jak tylko Astra wyszła to wparowal szybko do środka, chyba liczył na resztki, ale nic nie zostało 😜