O godz . 9:18 Astra przyleciała na obrzeże i weszła do budki na chwilkę , potem opuściła budkę podleciała na poręcz i siedzi do tej pory Na kamerce 3 już wtedy siedział Skierek bo to Jego ulubiona miejscówka i teraz nadal oboje na wizji - zdjęcia wstawione na Forum .
To nie Astra. Astra karmiła, na poręczy siedział jeden sokół, na lampie też siedział jakiś sokół. Właśnie o tym pisałam. Po karmieniu Astra wyfrunęła, mały został sam w gnieździe, a oba sokoły na zewnątrz zostały. Chyba, że jedna z kamer rozregulowana. To obserwowałam od ok. 9:25
Na kamerce 3 już wtedy siedział Skierek bo to Jego ulubiona miejscówka i teraz nadal oboje na wizji - zdjęcia wstawione na Forum .