Kurczę, mam wrażenie, że Astra nie odnotowała odlotu młodego i nie wie gdzie on teraz jest. A przynosi jedzenie do budki. Tak jak teraz. 16:03 była z łupem, Siekierek w budce to odleciała na lampę.
O 16.37 też była z na kracie z łupem, możliwe, że z tym samym, za chwilę przyleciał Skierek. Astra w moment zwiała z jedzeniem, jakby przed nim uciekała. Cudnego na pewno słyszy, jeśli młody gdzieś tam jest.
Może jednak na koniec się udało, bo któryś wyrwał kawałek bratu,a brat mocno zdziwiony.. Ledwie połknął, ale musiał mieć pewność, że mu nikt nie odbierze ;)
Jakieś grzeczne te pałacowe młode. Nie "spadają " do rynny, grzecznie siedzą na podeście. Teraz pewnie się pilnują bo Giga z łopaty pilnuje. A może na dobranoc " opowiadała " im o przygodach Varso i się boją🤣
Już dawno mówiłem że źle zrobione. I dletego ześlizguja się. A powinny być tam listewki by mogli szponami złapać się. Oraz na bokach kantówki zanim wejda na tą ślizgawkę.