Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025

#313284 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 1951 posts
  • Thank you received 31799
O 14:28 Czajnik z małą zachętą pod szponem przyprowadził Wrotkę do domu i przekazał prezencik.

Wrotka zjadła i przymierzała się do okrycia jajka, jednak coś jej przeszkadzało (może resztki posiłku na dziobie).
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wyszła więc na próg i o 14:42 odleciała. O 15:06 wróciła, z krótkim przystankiem na podeście. O 15:09 zareagowała wejściem do budki na czyjś przelot. Szybko wróciła na próg i obserwowała przeloty drugiego sokoła – pewnie Czajnika.

Inne przeloty (Czajnika, pustułki?) miały miejsce o 15:36 i 15:37 – ten ostatni zapowiadał chyba pojawienie się kogoś w budce, bo Wrotka wskoczyła do środka, ale nikt nie wpadł tym razem. O 15:44 już przerzucała kamyki i przytulała jajko. Dziesięć minut później znów wdrapała się na próg.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
01 Apr 2025 21:02 · 02 Apr 2025 00:53
#313286 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 1951 posts
  • Thank you received 31799
O 16:04 przywitała Czajnika, który przyleciał z wielkim kawałem ptaka (na pewno nie on go upolował,  może Wrotka wcześniej). Trudno mu było taszczyć go po poręczy i na próg.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Dla Wrotki to nie problem - złapała łup, dużą część pożarła, nawet wielka łapa jej się zmieściła. film
Po posiłku, o 16:22  przeszła się po poręczy, zasiadła na progu i długo układała sobie w wolu to, co przed chwilą wchłonęła.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 17:29 wróciła do środka okryć jajo, ponagarniała kamyczki - tak jak to ona potrafi 🙂

O 18:32 wyszła na próg, odleciała po 7 minutach, a już za chwilę na próg przybył Czajnik. Za kolejną chwilę - pod oknem pojawiła się Wrotka. Nie wchodziła do budki, tylko przeszła posiedzieć na rogu. 
A Czajnik zaopiekował się jajem - znowu uczył się przykrywania i turlał je po kamyczkach. film
Po 19 już zaczął się powoli żegnać, pochylał się nad nim, coś gadał. Kiedy Wrotka z rogu przeciągle zawołała, wyskoczył na próg, odegrali małą pantomimę,  film
on poleciał, ona jeszcze 10 minut posiedziała na rogu, potem ulokowała się w oknie.

Zaraz się okazało,  że na dobranoc, o 19:24 przyleciał Czajnik z taką drobnostką w dziobie, że aż śmiechu warte, po ostatnim wielkim żarciu.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wrotka weszła do budki, on machał tym kawałeczkiem zachęcająco, no ale  nie, nie skusiła się - więc zaraz z nim odleciał.  film

A Wrotka zaraz ułożyła się na jaju.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
02 Apr 2025 08:06 · 03 Apr 2025 00:28
#313296 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 1951 posts
  • Thank you received 31799
O 3:08 Wrotka wyszła z budki za potrzebą i została na zewnątrz, około 4:07 gdzieś poniżej musiał uaktywnić się Czajnik, bo do niego krzyczała.
O 4:37 weszła do środka, okryła jajo. Po 5:30 zaczęła już lekko się odzywać, zaraz wyszła na róg barierki i tam czekała.
Śniadanie podano o 5:38 - Czajnik wylądował ślizgiem za budką, tam Wrotka łup przejęła
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


 i rozpracowała (trochę się później wychyliła podczas jedzenia). Odleciała o 6:01.

O 6:45 przybył na róg Czajnik z drugim śniadaniem (tym razem to była samiczka gila). Wrotka zaraz przyleciała pod okno, przejęła łup wewnątrz,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


poskubała, odleciała z nim o 6:49. film

Za minutę przybył do budki Czajnik.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
02 Apr 2025 17:05 · 02 Apr 2025 17:41
#313318 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 725 posts
  • Thank you received 13609
Czajnik siedział sobie spokojnie na jajkach,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


czasem tylko się poprawiał, zagarniał je. O 7.39 przyleciała Wrotka na poręcz, samczyk wstał, odzywał się, ale budki nie opuszczał.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wrotka po minucie odleciała, a Czajnik wrócił do jajka, przykrył je, przyrzucał kamyki.
O 8.40 wyskoczył na próg i za minutę poleciał. 

O 8.45 wróciła Wrotka,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


weszła do budki, okryła jajko, a po sześciu minutach przeniosła się na próg - rozglądała się, czasem przeciągnęła dziobem po piórach. O 9.32 znów odleciała.
 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
02 Apr 2025 17:37 · 02 Apr 2025 19:18
#313320 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 1951 posts
  • Thank you received 31799
O 10:47 wiatr przywiał Czajnika z łupem. Wylądował za budką, niedługo potem przybyła Wrotka pod okno. Przekazanie odbyło się tak jak zazwyczaj. Wrotka nie jadła, o 10:50 łup wyniosła

 


O 11:26 na poręczy wylądował Czajnik, intensywnie patrzył do góry. Za chwilę obok zjawiła się Wrotka. On ćwierknął raz i drugi, ona o dziwo! była cicho. Rozciokała się dopiero jak Czajnik poleciał. Za chwilę i ona odfrunęła.



O 11:56 był widoczny przelot blisko budki (jest w końcówce poprzedniego filmu), a o 11:57 do gniazda wróciła Wrotka. Ciokała, siedziała nad jajem, czasem się na chwilę na nim kładła. O 12:41 przeniosła się na próg, odleciała o 12:59.

O 13:47 przyleciał Czajnik, cudnie łapał wiatr i zawisał, za nim z dołu przyleciała Wrotka i było spotkanie w budce. Na pewno o jajach rozmawiali 🙃:  to ich pierwsze leżało między nimi i Czajnik je pod siebie podgarniał. O 13:50 poleciał a ona została.

Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.432 seconds
Powered by Kunena Forum