Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-03-19 20:55 · 2026-03-19 23:28
#320378 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2458
  • Otrzymane podziękowania 39125
O 5:53 przyleciał Czajnik ze śniadaniem dla niej. Ostatnio spodobało im się przekazywanie i konsumowanie prezentów za budką. Tak też było teraz. To że Wanda zjadała łup, można było poznać po lecących od czasu do czasu piórach. film  

Po tej akcji Czajnik zjawił się pod oknem o 6:09. Wszedł za kilka minut do środka, a za kolejne trzy, o 6:13 zjawiła się na rogu Wanda. Posiedzieli tak: ona na rogu, on w środku (na zdjęciu widać jego koniuszek dzioba) do 6:16,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


wtedy Czajnik poleciał. 
A z zachowania Wandy można było wnioskować, że już się szykowała na randkę z momentami 🙂
No ale Czajnik nie był chętny, poleciał. Widać go było za jakiś czas jak pomykał dołem. Wanda poleciała o 6:20, więc pewnie gdzieś tam, w miejscu odpowiednim dla Czajnika się spotkali.

Od 6:26 Wanda długo zajmowała się jajami, najpierw siedziała na poręczy, za ponad 10 minut weszła do środka. Tam głównie je okrywała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 7:35 wyszła posiedzieć na progu.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


A po 20 minutach znowu do środka.
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-03-19 21:40 · 2026-03-19 22:17
#320379 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 884
  • Otrzymane podziękowania 16290
Wanda dosyć długo była w budce i opiekowała się jajkami, czasem nawet przysypiając na stojąco.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Dopiero koło 10.20 widziałam ją na poręczy (chyba, że w międzyczasie opuściła budkę na krótko).
Później znów, o 11.49, zastałam ją w budce przy jajkach, jednak za dwie minuty przeskoczyła na próg, potem na barierkę i zaraz poleciała.

O 11.59 pojawił się na końcu poręczy Czajnik, zaraz przespacerował się pod drzwi, wszedł do budki i ułożył sie na jajkach.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Nie zabawił długo, bo już o 12.02 z budki wyleciał.

O 12.06 była już Wanda na końcu barierki; za około 20 minut weszła do budki, o 12.40 widziałam ją jeszcze na jajkach.

13.24 - samiczka na końcu poręczy, a jajka same.

13.52 - była chyba dostawa za budką. Najpierw Czajnik pokazał mi się na końcu kraty, a Wanda była za budką. Potem Wanda z poręczy ciokała i kłaniała się, a Czajnik odleciał. Nie widziałam, żeby coś jadła, pozostała na tym samym miejscu.

A o 14.20, właśnie na końcu barierki, nastąpiło zalężanie - będą jeszcze jajeczka!  .
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Czajnik odleciał, Wanda została, ale nie widziałam na jak długo.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-03-19 21:53 · 2026-03-19 22:32
#320381 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 884
  • Otrzymane podziękowania 16290
15.02 - Czajnik przyleciał przed wejście, po dłuższej chwili przesunął się bliżej końca poręczy
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


i o 15.11 odleciał.

15.24 - przyleciała Wanda na barierkę,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


po minucie wskoczyła do budki i okryła jajka. Około 15.55 ciokała z budki, potem obserwowała kogoś w dole z końca kraty, 15.57 odleciała.

16.02 - samczyk przyleciał, przysiadł na poręczy przed drzwiami, za chwilę wskczył do środka i sprawnie ułożył się na jajkach. Poprawiał się, podrzucał kamyki, ogrzewał jaja.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Dopiero o 16.53 wskoczył na próg, tam czyścił piórka, drapał się po głowie. Po pięciu minutach przeniósł się na poręcz i z jej końca, o 17.00 wykonał skok w przepaść  .
 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-03-19 22:04 · 2026-03-19 22:44
#320382 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 884
  • Otrzymane podziękowania 16290
O 17.29 przyleciała Wanda na koniec barierki (to jest zdecydowanie jej ulubiona miejscówka  ). Rozglądała się, czyściła łapy, pióra, rozciągała skrzydła. Czasami wyglądała, jak puchata kula  .
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Od około 17.54 Wanda była już w budce, zaopiekowała się jajkami i została już na noc.

A o 18.16 zrobił niespodziankę przyszły tatuś - przyleciał na podest za budką, za chwilę dopiero wyłonił się i zasiadł na poręczy. Wanda odnotowała odwiedziny zerkając przez okno. Czajnik po dłuższym czasie przesunął się nieco bliżej wejścia, porozmawiali tak sobie.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Po dziesięciu minutach od przylotu wrócił na koniec poręczy i został jeszcze przez kilka minut pilnując rodziny. Odleciał o 18.31.

A Wanda czuwa przy jajkach trochę leżąc, trochę stojąc i drzemie  .
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.350 s.
Zasilane przez Forum Kunena