Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#324554
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2787
- Otrzymane podziękowania 44287
Dzisiaj do wieczora sokoły raczej się na podglądzie nie pokazywały; czasem mignął sokoli kształt, czasem ktoś pokrzyczał.
O 18:31 na koniec kraty przyleciała młoda samiczka. Siedziała tam jakiś czas, po czym wskoczyła na dach. Przespacerowała się, zerknęła tu i ówdzie. Znikła po prawej stronie. Zaraz się wyłoniła, żeby odlecieć o 18:55.
Potem zaczęły się przeloty: czasem goniły się dwa sokoły, czasem trzy. O 19:41 nadleciała Wanda, schroniła do budki, ale tu dopadła ją córeczka, więc mama błyskawicznie się ewakuowała.
Młoda ulokowała się na poręczy przed oknem. Za parę chwil dołączyła do niej siostra.
I tak siedziały ślicznotki jakiś czas,
spoglądały na niebo, przymykały oczy.
O 19:48 dostrzegły prawdopodobnie rodzica z łupem (pokazał się na mgnienie z lewej strony podglądu) i w tej samej sekundzie poleciały.
powyższe na filmie
Co do tożsamości sióstr, to wydaje się, że na końcu barierki siedziała Volta, a pod oknem Zwrotka.
O 18:31 na koniec kraty przyleciała młoda samiczka. Siedziała tam jakiś czas, po czym wskoczyła na dach. Przespacerowała się, zerknęła tu i ówdzie. Znikła po prawej stronie. Zaraz się wyłoniła, żeby odlecieć o 18:55.
Potem zaczęły się przeloty: czasem goniły się dwa sokoły, czasem trzy. O 19:41 nadleciała Wanda, schroniła do budki, ale tu dopadła ją córeczka, więc mama błyskawicznie się ewakuowała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Młoda ulokowała się na poręczy przed oknem. Za parę chwil dołączyła do niej siostra.
I tak siedziały ślicznotki jakiś czas,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
spoglądały na niebo, przymykały oczy.
O 19:48 dostrzegły prawdopodobnie rodzica z łupem (pokazał się na mgnienie z lewej strony podglądu) i w tej samej sekundzie poleciały.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
powyższe na filmie
Co do tożsamości sióstr, to wydaje się, że na końcu barierki siedziała Volta, a pod oknem Zwrotka.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-07-23 22:30 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-07-24 17:18:06
Lili
2026-07-23 22:11:24
raktoja
2026-07-23 20:59:24
awas
2026-07-23 20:22:01
Gawi
2026-07-24 03:26:29
anika
2026-07-24 12:17:44
Bożka
2026-07-24 07:04:27
Czartusia
2026-07-24 10:50:17
Kysza 09
2026-07-23 20:21:52
evanelina
2026-07-24 04:38:07
#324566
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2787
- Otrzymane podziękowania 44287
Dziś do południa sokoły znowu budkę omijały, choć było je z rzadka i widać i słychać.
O 12:12 zjawiła się jedna z samiczek.
Potem ktoś do niej dołączył. I o 12:26 ktoś odleciał (ale nie bardzo wiadomo, czy ta która przyleciała pierwsza, czy może ta druga 🤔
O 12:42 przyleciała Volta z dużym posiłkiem.
(ciąg dalszy wizyty w następnym poście)
O 12:12 zjawiła się jedna z samiczek.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Potem ktoś do niej dołączył. I o 12:26 ktoś odleciał (ale nie bardzo wiadomo, czy ta która przyleciała pierwsza, czy może ta druga 🤔
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 12:42 przyleciała Volta z dużym posiłkiem.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
(ciąg dalszy wizyty w następnym poście)
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-07-24 19:40 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-07-24 17:18:22
anika
2026-07-24 17:44:19
Kysza 09
2026-07-24 18:30:37
radan
2026-07-24 16:51:57
#324567
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2787
- Otrzymane podziękowania 44287
Volta długo siedziała z łupem na kracie (może to oznaczać, że odpoczywała po polowaniu, czyli, że próbuje łowić i to skutecznie).
Potem samiczka zaczęła podskubywać zdobycz. Chciała z nią wskoczyć do środka i miała z tym problemy. Kiedy już jej się udało, czegoś się przestraszyła, wyskoczyła z budki, łup został, ale ona ze szponów go nie wypuściła. Przysiadła na progu i znowu siedziała bardzo długo, pilnując swojej cennej zdobyczy.
W końcu weszła do środka i zabrała się za jedzenie - można było ją podziwiać przez długie minuty - jaka jest piękna i sprawna 😊
Wreszcie około 15:30 chyba się nasyciła, wyszła na próg i zaraz poleciała z niewielką resztką pod szponem.
Potem samiczka zaczęła podskubywać zdobycz. Chciała z nią wskoczyć do środka i miała z tym problemy. Kiedy już jej się udało, czegoś się przestraszyła, wyskoczyła z budki, łup został, ale ona ze szponów go nie wypuściła. Przysiadła na progu i znowu siedziała bardzo długo, pilnując swojej cennej zdobyczy.
W końcu weszła do środka i zabrała się za jedzenie - można było ją podziwiać przez długie minuty - jaka jest piękna i sprawna 😊
Wreszcie około 15:30 chyba się nasyciła, wyszła na próg i zaraz poleciała z niewielką resztką pod szponem.
Za ten wpis podziękowali
Kysza 09
2026-07-24 18:30:53
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.292 s.


