Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

#325215 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 1024
  • Otrzymane podziękowania 18309
O 14.46 na końcu belki wylądował Czajnik; popiskiwał coraz głośniej - czyżby Wandę na spotkanie zapraszał? - ale zaraz umknął za budkę.
Jeszcze widać było jego nóżkę, kiedy właśnie pojawiła się Wanda i po odbiciu się od belki wylądowała na progu. Teraz ona zapraszała samczyka, zerkała w stronę końca podestu, ale uciekiniera nie było widać. Może niepostrzeżenie ulotnił się zza budki.
O 14.54 weszła do budki, rozejrzała się, pogłębiła dołek, przejrzała podłoże. Po trzech minutach wyszła na próg i wtedy Czajnik spokojnie zza budki wyszedł  .
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda ożywiła się, zaczęła jeszcze głośniej zapraszać na spotkanie, znów weszła do budki. Jednak Czajnik tylko coś tam odpowiadał, zerkał w jej stronę,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


rozglądał się i ani myślał ruszyć się z końca kraty. A o 15.00 niesiony wiatrem sfrunął pod podest. Wanda wypatrywała go potem w dole i po dwóch minutach też odleciała.

Spotkanie na odległość na filmie. 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.260 s.
Zasilane przez Forum Kunena