Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-10-18 18:44 · 2026-10-18 20:07
#325992 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 1053
  • Otrzymane podziękowania 18599
Przed południem sokoły były widoczne tylko w przelotach - wylocie spod komina o 10.29, przelocie i lądowaniu na kominie o 11.07.
Dopiero po poludniu stawił się Czajnik na nieco ponad dwugodzinny dyżur, z około dwuminutową przerwą.

Przyleciał o 13.58 ma koniec barierki, zadzierał głowę i patrzył na górę komina. Po dwóch minutach przeszedl bliżej drzwi i za niedługo wskoczył do budki. Od razu pogłębił dołek, rozejrzał się i o 14.04 zajął miejsce na progu. Obserwował, czyścił piórka na tułowiu, skrzydłach i łapach. 
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 14.54 wrócił do budki i chyba stwierdził, że czas zrobić porządki, bo wziął się za przeszukiwanie podłoża, przerzucanie kamyków, skrabanie ścian, a przede wszystkim za kilkukrotne pogłębienie dołka. W przerwach odpoczywał stojąc w dołku .
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Zajęło mu to osiem minut; potem wrócił na próg. Tu znów obserwował okolicę i czyścił pióra.
O 15.24 przeniósł się na koniec belki - rozglądał się, kończył toaletę, rozciągał łapy i skrzydła.
O 15.53 nasz rezydent odleciał, ale za  dwie minuty był już z powrotem w tym samym miejscu. Porozglądał się, potem przeszedł bliżej wejścia, a o 15.58 wszedł do budki. Znów pogłębił dołek, przeszucił kamyki, powyglądal na zewnątrz i po czterech minutach wrócił na próg. Mlaskał, patrzył, a kiedy o 16.04 coś zauważył, odleciał.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
#326002 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2942
  • Otrzymane podziękowania 45824
6:39 - 8:27 Czajnik
przyleciał bez nawoływania, był parę minut w budce, dyżurował głównie na progu
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

​​​​​​​ 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.289 s.
Zasilane przez Forum Kunena