Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#321971
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2573
- Otrzymane podziękowania 40896
Kilkanaście minut przed dziewiątą, w zewnętrznej kamerze widać było że kluje się czwarty pisklak. Wanda długo strzegła jego prywatności, cały czas osłaniała wszystkie maluchy.
Wreszcie o 11:40, kiedy nadszedł czas karmienia i poleciała po jedzenie, można było zobaczyć całą czwórkę w komplecie.
Czas nieobecności Wandy wykorzystał Czajnik, żeby się przywitać ze świeżo wyklutym, ostatnim dzieckiem.
Karmienie trwało około kwadransa, najpierw trzy starsze ustawiły się z przodu, a najmniejszemu tylko kuperek wystawał spomiędzy rodzeństwa. Ale nabrał sił, posłuchał zachęt mamy i też stanął w szeregu. Pewnie dostał kilka kęsów, bo dziób otwierał i Wanda kierowała i do niego małe porcyjki. A tak się w końcu ustawił, że był najbliżej mamy. Taki młodziutki, kilkugodzinny zaledwie a już daje radę!
Po skończonym karmieniu Wanda okryła dzieci. Leżące blisko resztki jednak wciąż jej nie dawały spokoju. O 12:10 je wzięła, najpierw próbowała znowu ułożyć je na pisklętach, ale w końcu wyniosła.
Wreszcie o 11:40, kiedy nadszedł czas karmienia i poleciała po jedzenie, można było zobaczyć całą czwórkę w komplecie.
Czas nieobecności Wandy wykorzystał Czajnik, żeby się przywitać ze świeżo wyklutym, ostatnim dzieckiem.
Karmienie trwało około kwadransa, najpierw trzy starsze ustawiły się z przodu, a najmniejszemu tylko kuperek wystawał spomiędzy rodzeństwa. Ale nabrał sił, posłuchał zachęt mamy i też stanął w szeregu. Pewnie dostał kilka kęsów, bo dziób otwierał i Wanda kierowała i do niego małe porcyjki. A tak się w końcu ustawił, że był najbliżej mamy. Taki młodziutki, kilkugodzinny zaledwie a już daje radę!
Po skończonym karmieniu Wanda okryła dzieci. Leżące blisko resztki jednak wciąż jej nie dawały spokoju. O 12:10 je wzięła, najpierw próbowała znowu ułożyć je na pisklętach, ale w końcu wyniosła.
Zmienione 2026-04-26 12:18 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
kleks
2026-04-26 11:19:45
Gawi
2026-04-26 11:15:52
Czartusia
2026-04-26 10:52:41
Kysza 09
2026-04-26 10:34:47
IzaEs
2026-04-26 10:56:12
AgaGw
2026-04-26 11:01:23
evanelina
2026-04-26 11:31:05
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.320 s.






