Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#323206
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 986
- Otrzymane podziękowania 17802
O 8.42 zastałam Wandę przed wejście, a o 8.55 Czajnik dostarczył jerzyka.
Wanda go odebrała, poparadowała z nim po barierce, po czym dostarczy ła do budki. Zrobiło się zamieszanie, któreś z dzieci łup porwało, uciekło z nim pod kamerki i Wanda musiała interweniować. Po pięciu minutach było już po akcji, o 9.03 Wanda odleciała. Później wda razy przylatywała, zaglądała do budki i odlatywała.
O 11.28 przyleciała z dużym łupem wprost na próg.
Po przygotowaniu łupu rozkarmiła go w przeciągu około pół godziny.
O 12.05 wyszła z budki i ulokowała się na końcu barierki.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda go odebrała, poparadowała z nim po barierce, po czym dostarczy ła do budki. Zrobiło się zamieszanie, któreś z dzieci łup porwało, uciekło z nim pod kamerki i Wanda musiała interweniować. Po pięciu minutach było już po akcji, o 9.03 Wanda odleciała. Później wda razy przylatywała, zaglądała do budki i odlatywała.
O 11.28 przyleciała z dużym łupem wprost na próg.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Po przygotowaniu łupu rozkarmiła go w przeciągu około pół godziny.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 12.05 wyszła z budki i ulokowała się na końcu barierki.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-25 20:25:57
awas
2026-05-25 20:45:34
Gawi
2026-05-25 19:20:44
Manta
2026-05-25 19:57:21
Kysza 09
2026-05-25 19:19:42
IzaEs
2026-05-25 20:53:33
Fryckowa2008
2026-05-25 20:37:52
#323207
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 986
- Otrzymane podziękowania 17802
Młode zaczęły w budce rozrabiać, chyba jedna z sióstr w ferworze ćwiczeń znalazła się na progu.
O 12.21 Czajnik przyleciał z następnym jerzykiem; Wanda łup przejęła, a samczyk w efektowny sposób się ulotnił.
Karmienie trwało krótko, tłoku tym razem przy Wandzie nie było.
O 12.28 Wanda odleciała, a o 12.37 wróciła i siedziała dość długo na poręczy, widziałam ją jeszcze około 15-tej.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 12.21 Czajnik przyleciał z następnym jerzykiem; Wanda łup przejęła, a samczyk w efektowny sposób się ulotnił.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Karmienie trwało krótko, tłoku tym razem przy Wandzie nie było.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 12.28 Wanda odleciała, a o 12.37 wróciła i siedziała dość długo na poręczy, widziałam ją jeszcze około 15-tej.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-05-25 21:27 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-25 20:26:06
awas
2026-05-25 20:46:11
Gawi
2026-05-25 20:09:52
Manta
2026-05-25 19:58:38
Kysza 09
2026-05-25 19:25:06
radan
2026-05-25 19:59:32
IzaEs
2026-05-25 20:54:06
Fryckowa2008
2026-05-25 20:38:57
evanelina
2026-05-25 20:02:51
#323212
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2648
- Otrzymane podziękowania 42081
Po piętnastej Wanda jeszcze dwukrotnie odlatywała, raz na kilkanaście minut, raz na prawie dwie godziny. Wróciła o 17:26. Siedziała na końcu barierki, kiedy młodziak wgramolił się na próg i siedział tak kilka minut. Kilka razy już myślałam, że będzie próbował dalej, bo manewrował i opierał nogę o drut przy oknie. Wanda też uważnie go obserwowała. Na szczęście zaraz zakończył swoje eksploracje.
Po osiemnastej Wanda zajrzała z progu do dzieci, potem znowu się oddaliła. Młode obserwowały w oknie jak nadlatuje, a za chwilę niedaleko przemknął Czajnik. Za kilka minut Wanda znowu poleciała, a o 18:33 na poręczy wylądował Czajnik z kolacją. Wskoczył do budki, mało go było widać spoza dorodnego potomstwa. Za nim już podążała Wanda, więc przecisnął się koło dzieci i umknął.
Wanda zajęła się karmieniem, dzieci otoczyły ją wianuszkiem.
O 19 łup już był zjedzony, Wanda poleciała po karmieniu, widać było kilka jej przelotów - dzieci ją obserwowały. Zaraz wróciła i zasiadła na dłużej na końcu barierki. Późnym wieczorem przeniosła się najpierw bliżej okna, potem na próg.
Dzieci jeszcze kręciły się przez jakiś czas, w końcu ułożyły się do spania.
Dzióbek w dzióbek 🙂
Jak się bliżej przyjrzeć, można znaleźć na zdjęciu jeszcze dwa łepki.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Po osiemnastej Wanda zajrzała z progu do dzieci, potem znowu się oddaliła. Młode obserwowały w oknie jak nadlatuje, a za chwilę niedaleko przemknął Czajnik. Za kilka minut Wanda znowu poleciała, a o 18:33 na poręczy wylądował Czajnik z kolacją. Wskoczył do budki, mało go było widać spoza dorodnego potomstwa. Za nim już podążała Wanda, więc przecisnął się koło dzieci i umknął.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda zajęła się karmieniem, dzieci otoczyły ją wianuszkiem.
O 19 łup już był zjedzony, Wanda poleciała po karmieniu, widać było kilka jej przelotów - dzieci ją obserwowały. Zaraz wróciła i zasiadła na dłużej na końcu barierki. Późnym wieczorem przeniosła się najpierw bliżej okna, potem na próg.
Dzieci jeszcze kręciły się przez jakiś czas, w końcu ułożyły się do spania.
Dzióbek w dzióbek 🙂
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Jak się bliżej przyjrzeć, można znaleźć na zdjęciu jeszcze dwa łepki.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-05-25 23:27 przez Manta.
Za ten wpis jeszcze nikt nie podziękował.
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.361 s.





